Jagoda Szelc: „Ludzie boją się, że im kradnę rozkosz” [WYWIAD]

Jagoda Szelc: „Ludzie boją się, że im kradnę rozkosz” [WYWIAD]

Marcin Kempisty: Oglądając twoje filmy i czytając wywiady, mam wrażenie, że cały czas zachęcasz do startu z punktu zero, że proponowane przez ciebie definicje filmu są inne od zasad ogólnie przyjętych przez widzów i krytyków. Pomyślałem więc, że warto spróbować zrekonstruować to, w jaki sposób myślisz o filmach. Jagoda Szelc: O filmach mało myślę, dużo myślę o kinie i o koncepcjach kina, bo film jest czymś innym niż kino. Film jest…

„Turn Up Charlie”, ale jednak nie graj tego jeszcze raz, Charlie [RECENZJA]

„Turn Up Charlie”, ale jednak nie graj tego jeszcze raz, Charlie [RECENZJA]

Czy może dobrze o serialu świadczyć fakt, że już na samym jego początku pojawia się żart o kupie niespuszczonej w toalecie? Bez wątpienia śmiechom na planie nie było końca, mina grającego główną rolę Idrisa Elby zdradzała wszystko, ale najprawdopodobniej dla znacznej części widowni przywitanie kloacznym żartem może świadczyć o niskim poziomie produkcji. I rzeczywiście, pierwsze minuty zwiastują kompletną tandetę, pseudokomediową pożywkę dla miłośników niewysublimowanego dowcipu i poławiaczy pereł…

„Złodziejaszki” nie skradły mojego serca [RECENZJA]

„Złodziejaszki” nie skradły mojego serca [RECENZJA]

To fantastyczne, że żyjemy w czasach walki o podstawowe prawa człowieka. Wiele jest jeszcze do zrobienia, ideał zapewne nigdy nie zostanie osiągnięty, ale warto się starać, by każda jednostka miała przypisaną do swojego jestestwa niezbywalną godność, niezależnie od statusu majątkowego, koloru skóry, orientacji seksualnej, wyznawanej religii, a nawet wcześniej popełnionych czynów. Istnieje jednak delikatna różnica między akceptacją a permisywizmem, o której zdaje się zapomniał Hirokazu…

Kulturawka #13 – Polski smak rewolucji

Kulturawka #13 – Polski smak rewolucji

Między lutym 1983 roku a tym samym miesiącem roku następnego urodziło się czterech reżyserów wyznaczających nowe trendy w polskim kinie. Wprawdzie do tej pory stworzyli tylko pięć filmów pełnometrażowych, lecz to wystarczyło, by zyskać sympatię widzów. Jagoda Szelc, Piotr Domalewski, Paweł Maślona i Krzysztof Skonieczny poruszają się po różnych stylistykach, lecz łączy ich dotykanie tego samego tematu. Nie jest on eksplorowany z taką…

„Zdrój” [RECENZJA]

„Zdrój” [RECENZJA]

Wystarczyło mieć zlajkowanych kilka fanpejdży na Facebooku, by już od początku roku zostać zaatakowanym przez całkiem sporą kampanię reklamową. Na tygodnie przed premierą Zdroju autorstwa Barbary Klickiej (wydanego przez Wydawnictwo W.A.B.) pojawił się szereg pochlebnych opinii recenzentów oraz sponsorowanych reklam, jednogłośnie stawiających tę prozę pośród najważniejszych tytułów, jakie w najbliższym czasie mają się pojawić na polskim rynku. Człowiek to podejrzliwa bestia, przekornie…

„Monument” – Nowy film Jagody Szelc [RECENZJA]

„Monument” – Nowy film Jagody Szelc [RECENZJA]

Grupa studentów wydziału hotelarstwa jedzie autokarem do hotelu umieszczonego w głębi lasu, by wywiązać się z wymaganych praktyk. Podróż odbywa się nocą, zmęczenie powoli obezwładnia wszystkie podróżujące organizmy, nawet spożywany na postoju alkohol nie chroni przed nadciągającą sennością. Zamykają się oczy, puls zwalnia, aż wreszcie zapada ciemność. Pobudka również nie będzie należała do najprzyjemniejszych. Po kierowcy, wiecznie trzymającym w ustach tlący się…

„Szczęśliwy Lazzaro” [RECENZJA]

„Szczęśliwy Lazzaro” [RECENZJA]

Lazzaro (Adriano Tardiolo) nie ma łatwego życia, mimo że sam o tym nie wie. Lazzaro przenieś babcię, zajmij się taczką, przynieś, podaj, pozamiataj; każdy w dowolnym momencie wydaje mu polecenia, a on spełnia je bez mrugnięcia okiem, bez chwili zawahania. Czy to kwestia wychowania, czy wrodzonych predyspozycji, tego widz się nie dowie. Będzie tylko obserwować, jak kolejni członkowie zapomnianej przez świat wioski…

Łukasz Grzegorzek: „Jestem ekspertem od własnego życia” [WYWIAD]

Łukasz Grzegorzek: „Jestem ekspertem od własnego życia” [WYWIAD]

Marcin Kempisty: Chciałbym zacząć od studiów prawniczych – jak to się stało, że te studia zostały przez Pana wybrane? Łukasz Grzegorzek: Kończyłem karierę tenisową między trzecią a czwartą klasą liceum i wtedy prowadziłem długie rozmowy ze swoim tatą na temat przyszłości. Powiedział mi: “Skoro nie wiesz, co chcesz robić i jesteś humanistą, to idź na prawo”. Marcin: Z podobnych powodów tam wylądowałem. Najpierw…

1 2 3 4 5 6 7 8 9