„Alita: Battle Angel” – [RECENZJA]

„Alita: Battle Angel” – [RECENZJA]

Kilkunastoletnia odyseja nareszcie dobiegła końca, a pomysł zekranizowania mangi o przygodach dzielnej Ality przerodził się w widowisko kosztujące producentów dwieście milionów dolarów. O perypetiach realizacyjnych Jamesa Camerona, dotyczących zarówno recenzowanego tytułu, jak i kolejnych części Avatara, można zapewne napisać niejedną książkę. Według niektórych źródeł Kanadyjczyk już od 2000 roku przymierzał się do nakręcenia tego filmu. Złośliwi mówią, że artysta oddaje scenariusze własnego…

Ága, czyli świat cichej tragedii [RECENZJA]

Ága, czyli świat cichej tragedii [RECENZJA]

Podobno miejscem akcji filmu jest Jakucja, choć to zagadka z gatunku nierozwiązywalnych, chyba że kojarzy się język, za pomocą którego porozumiewają się bohaterowie. Jedno jest pewne: Nanook (Mikhail Aprosimov) i Sedna (Feodosia Ivanova) mieszkają na końcu świata, w krainie skutej lodem, gdzie naprawdę raki zimują. Gdzie nie spojrzeć, tam rozciąga się widok oślepiającej bieli śniegu, następnie delikatnie przechodzącej w błękit nieba. Nie ma…

Kulturawka #10 – O co walczy Lars von Trier? [FELIETON]

Kulturawka #10 – O co walczy Lars von Trier? [FELIETON]

Najprawdopodobniej nie ma wśród europejskich reżyserów filmowych postaci tak kontrowersyjnej, jak Lars von Trier. O ile samo pojęcie “prowokacji” zostało już wyświechtane, bo tym terminem określa się od wielu lat niemalże każde wydarzenie artystyczne chociażby delikatnie wykraczające poza granice mieszczańskiej moralności, o tyle w kontekście twórczości Duńczyka to słowo nadal zachowuje swój modernistyczny rodowód. Pod pewnymi względami można autora Nimfomanki…

Kulturawka #10 – Dyskretny urok Berlusconiego

Kulturawka #10 – Dyskretny urok Berlusconiego

I Oczami wyobraźni widzę rembrandtowską Lekcję anatomii doktora Tulpa bez oświetlonego ciała leżącego na stole. Nie ma sinej twarzy, nie ma wnętrzności wyciągniętych na zewnątrz. Uczniowie, z twarzami pełnymi zaciekawienia i powagi, kierują wzrok w stronę ręki lekarza zawieszonej w pustce. Trzymane przez niego nożyczki nie rozcinają skóry, a prowadzony wywód ma wymiar tylko teoretyczny. Brzmi absurdalnie, lecz tak też momentami prezentują się Oni…

„Faworyta” – Recenzja

„Faworyta” – Recenzja

Przestrzeń: jeden z pałaców królowej Anny Stuart, z dala od wścibskich spojrzeń, otoczony pieczołowicie pielęgnowanym parkiem, a dalej puszczą pełną dzikiej zwierzyny. Sam budynek utrzymany w znakomitym stanie, ze ścianami zdobionymi różnego rodzaju złoceniami, gobelinami, portretami przodków i obrazami o tematyce mitologiczno-religijnej. Podwieszone pod sufitami żyrandole wyglądają jak szklane koralowce. Komnaty duże, przestrzenne, nieodbierające poczucia wolności. Ogromne okiennice wpuszczają słoneczne promienie, a gdy…

„Mój piękny syn” – [Laurka dla cudownego chłopca?] – Recenzja

„Mój piękny syn” – [Laurka dla cudownego chłopca?] – Recenzja

Stosowanie kwantyfikatorów ogólnych najczęściej zaciemnia obraz i nie pozwala dotrzeć do istoty problemu. Być może postulowanie usunięcia słów, takich jak każdy/nigdy/zawsze, to zbyt daleko idący krok, niemniej jednak jest coś w tym, że nadmierne korzystanie z uogólnień zniekształca obraz rzeczywistości, pomaga w unikaniu niewygodnych wyjątków, drobnych fałdek na wygładzonej powierzchni. Tym razem jednak warto sięgnąć po obiegową opinię, by stwierdzić, że figura Ojca we współczesnym kinie…

„Zwierzęta” – Recenzja

„Zwierzęta” – Recenzja

Widzowie długo musieli czekać na kolejny film Grega Zglińskiego, wszak zrealizowany przez niego Wymyk miał premierę w 2011 roku. Polski reżyser zniknął z orbity zainteresowań, próbując swoich sił głównie na niwie serialowej. Powrót na wielki ekran może jednak zaliczyć do udanych. Zaprezentowane przez niego Zwierzęta to dzieło nietuzinkowe, garściami czerpiące z dokonań największych twórców, na którym odciśnięte zostało również autorskie piętno. Nie można powiedzieć, aby małżeństwo Anny (Birgit Minichmayr) oraz Nicka (Philipp Hochmair)…

„1983 – [O niespełnionych polskich ambicjach] – Recenzja

„1983 – [O niespełnionych polskich ambicjach] – Recenzja

W tym miejscu, przed recenzją netflixowego 1983, miała się pierwotnie znajdować długa eksplikacja na temat mojego podejścia do seriali. Miał to być swego rodzaju coming out, tłumaczący dlaczego takie tytuły jak The Americans, Mad Men czy The Leftovers zyskały moją sympatię, zawładnęły wyobraźnią i stały się punktem odniesienia dla kolejnych oglądanych produkcji. Miałem wyjść z recenzenckiego cienia i wyjaśnić na podanych przykładach, co rozumiem…

1 2 3 4 5 6 7 8