Camping #20 – „Vampirella” (1996)

Camping #20 – „Vampirella” (1996)

Tekst ukazał się pierwotnie na Górna Ogląda, gdzie niezmiennie jako Filmawka zapraszamy wszystkich spragnionych solidnej dawki złego kina. Bo przecież dobre filmy są nudne. Talisa Soto w 1996 roku miała na koncie role w dwóch częściach filmowego Mortal Kombat i bondowskiej „Licencji na zabijanie”. Nie przepychała się może na bankietach obok Sandry Bullock, ale swoją oryginalną urodą i występami w kasowych hitach zapewniła sobie pewną rozpoznawalność. Kiedy…

Camping #18 – „Kobiety – piranie” (1989)

Camping #18 – „Kobiety – piranie” (1989)

„Kobiety – piranie” to film, który na pierwszy rzut oka nie robi specjalnie dobrego wrażenia. Na drugi też: to tania opowieść o seksownej pani naukowiec, która wyrusza z misją do dżungli Awokado, aby zbadać plemię kuso odzianych amazonek zjadających mężczyzn. Sęk w tym, że ta komedia z 1989 roku ma też inną warstwę. To bystra parodia feministycznej ideologii, kilku bardziej ambitnych dzieł popkultury m.in….

Camping #15 – „Łowca Śmierci” (1983)

Camping #15 – „Łowca Śmierci” (1983)

Powstały cztery części Łowcy śmierci. Każda kolejna coraz bardziej zmierza w stronę soft-porno, oddalając się od inspiracji Rogera Cormana – Conana Barbarzyńcy. Łowca śmierci to pierwszy z dziewięciu filmów, które cesarz złego kina, Roger Corman, wyprodukował do spółki z Argentyńczykami. Lata 80. sprzyjały tego typu ryzykownym przedsięwzięciom, bo w 1982 roku kina przy pomocy miecza i futrzanych gatek podbił Conan z twarzą Arnolda Schwarzeneggera. Łowca…

Camping #13 – „Witchcraft” (1988)

Camping #13 – „Witchcraft” (1988)

Wyobraźcie sobie, ze jedziecie na camping, ale na miejscu okazuje się, że zapomnieliście namiotu, nie ma bieżącej wody, a obok was koczuje banda rozwrzeszczanych dzieci. Mniej więcej takich wrażeń dostarcza seria „Witchcraft”, z którą rachunki postanowiła wyrównać Górna, caryca złego kina i pani na włościach Górna Ogląda Seria „Witchcraft” ma 16 części i jest najliczniejszą serią horrorów w historii. To pozwala zakładać, że przynajmniej pięć pierwszych odsłon…