Camping #13 – „Witchcraft” (1988)

Camping #13 – „Witchcraft” (1988)

Wyobraźcie sobie, ze jedziecie na camping, ale na miejscu okazuje się, że zapomnieliście namiotu, nie ma bieżącej wody, a obok was koczuje banda rozwrzeszczanych dzieci. Mniej więcej takich wrażeń dostarcza seria „Witchcraft”, z którą rachunki postanowiła wyrównać Górna, caryca złego kina i pani na włościach Górna Ogląda Seria „Witchcraft” ma 16 części i jest najliczniejszą serią horrorów w historii. To pozwala zakładać, że przynajmniej pięć pierwszych odsłon…

Camping #12 – „Straceni Chłopcy” (1987)

Camping #12 – „Straceni Chłopcy” (1987)

Mogę chyba definitywnie powiedzieć, że dwie z rzeczy, które najbardziej lubię w kinie, to momenty, w których gówniaki jeżdżą na BMXach szukając przygód, oraz eksplozje kreatywności, objawiające się najczęściej w aktach groteskowej przemocy. W świetle powyższego ciężko mi było wyobrazić sobie film, który potencjalnie bardziej mi podejdzie niż „Straceni Chłopcy”. No i podszedł mi, ale zamiast machać jak debil rękami z jeszcze głupszym uśmiechem na ustach, przesiedziałem…

Camping #11 – „Spring” (2014)

Camping #11 – „Spring” (2014)

Nie wiem, na ile powszechne to zjawisko, ale bardzo lubię, kiedy w trakcie seansu jakiegoś filmu orientuję się, że scenarzysta jest w stanie wykazać się tak znaczną dozą empatii i tak czułym uchem do dialogu, że nie czuć w nich ani słowa fałszu, przekazywane nimi emocje są emocjami, które znam, a nie podrasowaną wersją dyskusji, która strzela w widza efektowną szermierką słowną albo popycha do przodu fabułę. Jednym słowem…

Camping #10 – „Ms. 45” (1981)

Camping #10 – „Ms. 45” (1981)

„O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu” to delikatny i zagrany na półtonach film o introwertycznej wampirzycy, która nocą przemierza miasto, by wymierzyć sprawiedliwość mężczyznom traktującym kobiety w niewłaściwy sposób. Film wywołał pewne poruszenie w festiwalowo-szeptanym obiegu, o czym świadczy solidna liczba 10 tysięcy ocen na filmwebie, co jest dość niezwykłe dla skrajnie niezależnego, mówionego w farsi czarno-białego melodramatu. Mimo sporego zainteresowania „Dziewczyną…”, mało…

Camping #9 – „Polyester” (1981) – „Oh, everything smells so much better now”

Camping #9 – „Polyester” (1981) – „Oh, everything smells so much better now”

Francine Fishpaw przeżywa najgorszy tydzień swojego życia. Mąż postanawia ją porzucić, bo na horyzoncie pojawiła się młodsza, szczuplejsza kobieta. Matka robi, co może, by uprzykrzyć Francine życie: wytyka jej każdy błąd, napędza w niej alkoholowe ciągoty. Równie bezduszne okazują się dzieci – a właściwie potwory – które mieszkają z bohaterką pod jednym dachem. Nastoletnia Lu-Lu sypia z kim popadnie i zachodzi w niechcianą ciążę;…

Camping #8 – „Be My Cat: A Film for Anne” (2015)

Camping #8 – „Be My Cat: A Film for Anne” (2015)

Jeśli jedyną rzeczą, jaką kojarzycie kinowo z Rumunią jest tzw. „rumuńska nowa fala”, to dziś zamierzam znów wywrócić dyskurs filmowy. Be My Cat: A film for Anne to dzieło, o którym nie mogliście słyszeć. Wydawać by się mogło, że niechlubne 7 głosów na Filmwebie klasyfikuje ten film jako skazany na archiwum. Dlatego postanowiłem go odkopać, póki jeszcze tli się nadzieja. Adrian Țofei…

Camping #7 – „Planeta Wampirów” (1965)

Camping #7 – „Planeta Wampirów” (1965)

„Camping” to cykl tekstów, w których przybliżam czytelnikom dzieła, jakich nie znajdą w zestawieniach najlepszych filmów wszechczasów. Kino pełne miłości, niebezpieczne, nierzadko szokujące, za to zawsze, w jakiś pokrętny sposób, piękne. Dzisiaj na łamach „Campingu” gościmy Alberta z His Name Is Death – dziennikarza, tłumacza i copywritera, miłośnika kina, zwłaszcza filmowego horroru. Jego teksty pojawiały się między innymi na łamach serwisów Filmweb oraz Movies…

Camping #6 – „Raw” [Mięso] (2016)

Camping #6 – „Raw” [Mięso] (2016)

„Camping” to cykl tekstów, w których przybliżam czytelnikom dzieła, jakich nie znajdą w zestawieniach najlepszych filmów wszechczasów. Kino pełne miłości, niebezpieczne, nierzadko szokujące, za to zawsze, w jakiś pokrętny sposób, piękne. „Raw” miał przed premierą całkiem zajebistą kampanię marketingową, polegającą na tym, że wszystkie możliwe media trąbiły „olaboga nie idźcie na to, zrzygacie się i umrzecie”. Sprawiło to, że jak tylko film stał się…

1 2