Camping #18 – „Kobiety – piranie” (1989)

Camping #18 – „Kobiety – piranie” (1989)

„Kobiety – piranie” to film, który na pierwszy rzut oka nie robi specjalnie dobrego wrażenia. Na drugi też: to tania opowieść o seksownej pani naukowiec, która wyrusza z misją do dżungli Awokado, aby zbadać plemię kuso odzianych amazonek zjadających mężczyzn. Sęk w tym, że ta komedia z 1989 roku ma też inną warstwę. To bystra parodia feministycznej ideologii, kilku bardziej ambitnych dzieł popkultury m.in….

Camping #17 – „Atlas Zła”

Camping #17 – „Atlas Zła”

W legendach i podaniach ludowych mnożna znaleźć bardzo dużo pokładów mistycyzmu i fantastyki. Trudno się więc dziwić, że twórcy legendarnej już serii „ABCs of Death” zdecydowali się zaangażować twórców z całego świata i stworzyć antologię zakorzenioną w folklorze różnych stron globu, z których każda będzie miała własny, niepowtarzalny klimat. Pierwiastkiem spajającym nowele w jedność miał być mrok i strach przed tym, co nieznane. Mrok czerpiący garściami…

Camping #16 – „Ciemna Gwiazda” (1974)

Camping #16 – „Ciemna Gwiazda” (1974)

Nie odnosicie czasem takiego wrażenia, że moglibyście zmienić świat na lepsze, gdybyście znaleźli się w posiadaniu sześćdziesięciu tysięcy dolarów? John Carpenter z całą pewnością myślał podobnie i właśnie w tej kwocie zamknął budżet swojego pierwszego pełnometrażowego filmu, czyli rozprawiającej się z na wskroś amerykańskim pionierskim mitem zdobywców-niszczycieli satyrycznej komedii science fiction z elementami grozy o wdzięcznym tytule: Ciemna Gwiazda. Kino, które zarówno czerpie ze swoich…

Camping #15 – „Łowca Śmierci” (1983)

Camping #15 – „Łowca Śmierci” (1983)

Powstały cztery części Łowcy śmierci. Każda kolejna coraz bardziej zmierza w stronę soft-porno, oddalając się od inspiracji Rogera Cormana – Conana Barbarzyńcy. Łowca śmierci to pierwszy z dziewięciu filmów, które cesarz złego kina, Roger Corman, wyprodukował do spółki z Argentyńczykami. Lata 80. sprzyjały tego typu ryzykownym przedsięwzięciom, bo w 1982 roku kina przy pomocy miecza i futrzanych gatek podbił Conan z twarzą Arnolda Schwarzeneggera. Łowca…

Camping #14 – „Lisztomania” (1975)

Camping #14 – „Lisztomania” (1975)

Na pewno widzieliście kiedyś jakąś filmową biografię Wielkiego Człowieka. Święci, politycy, aktorzy, muzycy, do wyboru, do koloru. Część z nich bez większej gimnastyki zaliczyć możemy do klasyki kina, jak na przykład „Amadeusz” Milosa Formana, część zaś nie zasługuje na zbytnią uwagę, jak „Karol, człowiek, który został papieżem, a potem z powrotem człowiekiem”. Jakiekolwiek jednak by wasze doświadczenie z kinem biograficznym nie było, zaręczam wam, brajdaszkowie moi, że nigdy…

Camping #13 – „Witchcraft” (1988)

Camping #13 – „Witchcraft” (1988)

Wyobraźcie sobie, ze jedziecie na camping, ale na miejscu okazuje się, że zapomnieliście namiotu, nie ma bieżącej wody, a obok was koczuje banda rozwrzeszczanych dzieci. Mniej więcej takich wrażeń dostarcza seria „Witchcraft”, z którą rachunki postanowiła wyrównać Górna, caryca złego kina i pani na włościach Górna Ogląda Seria „Witchcraft” ma 16 części i jest najliczniejszą serią horrorów w historii. To pozwala zakładać, że przynajmniej pięć pierwszych odsłon…

Camping #12 – „Straceni Chłopcy” (1987)

Camping #12 – „Straceni Chłopcy” (1987)

Mogę chyba definitywnie powiedzieć, że dwie z rzeczy, które najbardziej lubię w kinie, to momenty, w których gówniaki jeżdżą na BMXach szukając przygód, oraz eksplozje kreatywności, objawiające się najczęściej w aktach groteskowej przemocy. W świetle powyższego ciężko mi było wyobrazić sobie film, który potencjalnie bardziej mi podejdzie niż „Straceni Chłopcy”. No i podszedł mi, ale zamiast machać jak debil rękami z jeszcze głupszym uśmiechem na ustach, przesiedziałem…

Camping #11 – „Spring” (2014)

Camping #11 – „Spring” (2014)

Nie wiem, na ile powszechne to zjawisko, ale bardzo lubię, kiedy w trakcie seansu jakiegoś filmu orientuję się, że scenarzysta jest w stanie wykazać się tak znaczną dozą empatii i tak czułym uchem do dialogu, że nie czuć w nich ani słowa fałszu, przekazywane nimi emocje są emocjami, które znam, a nie podrasowaną wersją dyskusji, która strzela w widza efektowną szermierką słowną albo popycha do przodu fabułę. Jednym słowem…

1 2 3