„Kapitan Marvel” [RECENZJA]

„Kapitan Marvel” [RECENZJA]

Kocham uczucie, którego dostarczają mi blockbustery. Wychodzę z kina z masą motywacji, a czasami nawet z nowymi zainteresowaniami. Spider-Man: Homecoming do dziś potrafi postawić mnie na nogi i skierować w stronę szkolnych podręczników. Czarna Pantera pokazuje mi, że każdy może wszystko – nawet tak młode dziewczyny jak siostra tytułowego bohatera, Shuri. Siedząc na sali kinowej w oczekiwaniu na seans Kapitan Marvel prawdopdoobnie właśnie to było moim największym oczekiwaniem…

„Kim Possible”, czyli aktorska wersja Kim Kolwiek [RECENZJA]

„Kim Possible”, czyli aktorska wersja Kim Kolwiek [RECENZJA]

Zawsze staram się podchodzić z pozytywnym nastawieniem do produkcji, które mogą sprawić przyjemność fanom. Wiem, z boku to może wyglądać tak jakbym chodziła po grząskim gruncie, bo przecież twórcy tych produkcji nie mają na celu uszczęśliwienia fanów. Najczęściej przyświeca im myśl stworzenia filmu, który sprawi, że ich portfele będą pęcznieć. No ale to nie producenci stoją za scenariuszem i reżyserią filmu – musimy wierzyć w to, że za tym…

„Glass”, czyli samokrytyka Shyamalana? [RECENZJA]

„Glass”, czyli samokrytyka Shyamalana? [RECENZJA]

Kiedy w 2016 roku na ekranach kin pojawił się „Split”, rynek filmowy doznał niemałego szoku i ogłosił wszem i wobec, że oto doczekaliśmy twórczego zmartwychwstania M. Night Shyamalana, który po wielu latach błądzenia wreszcie wrócił na dobre tory. Na szczęście, jak od dawna wiadomo, nic nie może przecież wiecznie trwać i zrozpaczony pozytywną recepcją ostatniej produkcji twórca „Szóstego Zmysłu” zdecydował się zwieńczyć swoją dość…

„Dziadek do orzechów i cztery królestwa” – Dzieci ziewają, rodzice zerkają do smartfonów – Recenzja

„Dziadek do orzechów i cztery królestwa” – Dzieci ziewają, rodzice zerkają do smartfonów – Recenzja

Skomplikowane są losy historii, która najlepiej jest znana w postaci baletu słynnego rosyjskiego kompozytora Piotra Czajkowskiego mającego premierę w 1892 roku. Bazuje on na baśni Dziadek do Orzechów niemieckiego poety epoki romantyzmu E.T. A. Hoffmanna, na dodatek w wersji przekazanej przez francuskiego pisarza Alexandre’a Dumasa. Po drodze były jeszcze liczne wersje filmowe, jak animacja z 1990 roku, Dziadek do orzechów 3D z Elle Fanning w roli głównej…

„Ant-Man i Osa” – Recenzja

„Ant-Man i Osa” – Recenzja

Marvel Cinematic Universe to siła, której nikt nie jest w stanie zatrzymać. Siła ta przyniosła już w tym roku Czarną Panterę, czyli bardzo udaną produkcję oddającą hołd Afryce i tamtejszej kulturze. Przyniosła także jeden z najbardziej oczekiwanych przez geeków filmów ostatnich lat – Avengers: Infinity War. Niestety, zdaje się, że nawet największym komiksowym fanom zabrakło już pary, by z mocno zaciśniętymi kciukami oczekiwać…

„Iniemamocni 2” – O dziesięć lat za późno…

„Iniemamocni 2” – O dziesięć lat za późno…

Kino głównego nurtu, skierowane do szerokiej, masowej publiczności podlega nieustannej ewolucji. Wbrew powszechnej opinii, że twórcy blockbusterów serwują nam cały czas to samo danie, uważny widz zaobserwuje, że sukcesy finansowe osiągają przede wszystkim te produkcje, które mieszczą się w wąskim przedziale, w którym należy do filmu dodać nowe elementy, ale jednocześnie nie dodać ich zbyt wiele, żeby siedzący w kinowym fotelu nie poczuli…

„Iniemamocni 2” – Recenzja

„Iniemamocni 2” – Recenzja

W 2004 roku, u szczytu swej kariery Pixar zaprezentował światu swe własne podejście do superbohaterskiego tematu. Znany jako „najlepsza nieoficjalna adaptacja Fantastycznej Czwórki” film Iniemamocni podbił serca i portfele widzów, na stałe zapisując się w kanonie dziecięcej animacji. Dziś, po przeszło 14 latach Pixar – z nieco zszarganą opinią – raczy nas kontynuacją przygód Pana Iniemamocnego. Pytanie tylko, czy trwająca od ponad 10 lat super-gorączka…

Perwersyjne TOP9 „Gwiezdnych Wojen”

Perwersyjne TOP9 „Gwiezdnych Wojen”

Dzisiejsza premiera najnowszego filmu z uniwersum Gwiezdnych Wojen jawi się jako idealny moment na to, by powrócić raz jeszcze do poprzednich dziewięciu filmów z tej serii i ustawić je w kolejności rosnącej. Nie mogliśmy oczywiście zaprzepaścić takiej okazji, więc zebraliśmy pięć osób o zupełnie różnym podejściu do sagi i stworzyliśmy zestawienie, które nawet jeżeli nie rozwieje wszystkich wątpliwości, to przynajmniej sprowokuje do dyskusji. Liczby znajdujące się obok nazwisk…