“Pose”, czyli tańcz, baw się, kochaj [RECENZJA]

“Pose”, czyli tańcz, baw się, kochaj [RECENZJA]

Nie wszystko, co wychodzi ostatnio spod ręki Ryana Murphy’ego, świeci niczym złoto. Coraz częściej zdarzają mu się potknięcia w roli producenta oraz scenarzysty, ale nie ma się czemu dziwić, skoro Amerykanin prowadzi tyle projektów w tym samym momencie. American Horror Story, American Crime Story, Feud, dodatkowo podjęta współpraca z Netflixem, która w najbliższym czasie zaowocuje powstaniem The Politician oraz Ratched, i dopiero gdzieś pomiędzy…

“Gra o Tron” – S08E01 [RECENZJA]

“Gra o Tron” – S08E01 [RECENZJA]

Pamiętam jak dziś, gdy HBO ogłosiło, że na kolejny sezon Gry o Tron poczekamy dłużej niż zwykle. Fora internetowe huczały i parowały ze złości swoich użytkowników. Jak wytrzymamy przez te dwa lata? – zdawali się pytać wszyscy. Jak się okazało wytrzymaliśmy, a internet nie zdążył ucichnąć przez te dwa lata – polskie serwery HBO GO już w premierę zostały przeciążone. Nie przypominam sobie takiej…

„Templariusze” – S02E03: „Faith” [RECENZJA]

„Templariusze” – S02E03: „Faith” [RECENZJA]

Wiele tracimy wskutek tego, że przedwcześnie uznajemy coś za stracone. Brat Gawain już dawno temu porzucił swoich braci. Dzięki temu osiągnął niezależność i możliwość zaspokajania swoich żądż. Wciąż jednak nie znalazł spokoju. De Nogaret nie przychodzi jednak by zaoferować mu odpuszczenie grzechów. Podjudza on jego niewygaszony konflikt wewnętrzny. Pragnie dać mu cel, który okazać się może łabędzim śpiewem całego Zakonu…

“Ruchome piaski”, czyli pierwszy szwedzki serial Netflixa [RECENZJA]

“Ruchome piaski”, czyli pierwszy szwedzki serial Netflixa [RECENZJA]

Ruchome piaski to pierwszy szwedzki serial wyprodukowany przez Netflixa. Całość jest adaptacją bestselleru, który w 2017 roku zdobył Szklany Klucz – nagrodę literacką wręczaną nordyckim pisarzom za najlepszą powieść kryminalną w danym roku. Takie wyróżnienie może świadczyć o tym, że materiał źródłowy na którym wzorował się Netflix jest co najmniej dobry. Niestety, nie zawsze to, co dobrze wypada na papierze, podobnie prezentuje się na ekranie….

Dziewiąty sezon “The Walking Dead”, czyli o zmartwychwstałym trupie [RECENZJA]

Dziewiąty sezon “The Walking Dead”, czyli o zmartwychwstałym trupie [RECENZJA]

Żywe trupy już dziewiąty sezon pustoszą amerykańską ziemię i na razie nic nie wskazuje na to, by serial miał się skończyć. Wprawdzie aktorzy odgrywający główne role chcą opuścić produkcję, a oglądalność spada na łeb na szyję, ale The Walking Dead w najnowszej odsłonie powstaje z martwych i zaskakuje na tyle wysokim poziomem, że włodarze stacji AMC na pewno będą chcieli to kontynuować. Kilkunastomilionowa widownia odchodzi w niepamięć, najnowsza odsłona…

„Templariusze” – S02E02: „The Devil Inside” [RECENZJA]

„Templariusze” – S02E02: „The Devil Inside” [RECENZJA]

The Pope is dead, long live the Pope! William de Nogaret wreszcie osiągnął swój cel. Bonifacy VIII już nigdy nie będzie mu przeszkadzał w spełnianiu woli króla i swojej. Osobisty wymiar tej zbrodni był rysowany przez cały epizod, gdy podczas krótkich wstawek mogliśmy poznać historię młodego de Nogareta. Skazany na tułaczkę po spopieleniu rodziców za herezję Katarów, trzymający urazę i chęć zemsty…

„Templariusze” – Otwarcie 2. sezonu – „God’s Executioners” [RECENZJA]

„Templariusze” – Otwarcie 2. sezonu – „God’s Executioners” [RECENZJA]

Nic było mnie w stanie odciągnąć od binge-watchingu pierwszego sezonu Templariuszy. Mojej wytrwałości i fascynacji produkcją nie zachwiały słabe oceny kolegów z redakcji, czy całkowicie nieznana i często nierówna obsada. Wybaczałem nawet wątki łączone serialową taśmą klejącą, kompletne niezrozumienie przez twórców czasów, w których osadzili swoją opowieść, a także przedstawianie na ekranie postaci skrajnie różniących się od swoich historycznych wzorców czy takich, które już dawno zmarły. “Straconego” czasu…

“Turn Up Charlie”, ale jednak nie graj tego jeszcze raz, Charlie [RECENZJA]

“Turn Up Charlie”, ale jednak nie graj tego jeszcze raz, Charlie [RECENZJA]

Czy może dobrze o serialu świadczyć fakt, że już na samym jego początku pojawia się żart o kupie niespuszczonej w toalecie? Bez wątpienia śmiechom na planie nie było końca, mina grającego główną rolę Idrisa Elby zdradzała wszystko, ale najprawdopodobniej dla znacznej części widowni przywitanie kloacznym żartem może świadczyć o niskim poziomie produkcji. I rzeczywiście, pierwsze minuty zwiastują kompletną tandetę, pseudokomediową pożywkę dla miłośników niewysublimowanego dowcipu i poławiaczy pereł…

1 2 3 4 5 6