“Dzika Grusza”, czyli podróż (prawie) sentymentalna przez Turcję [RECENZJA]

“Dzika Grusza”, czyli podróż (prawie) sentymentalna przez Turcję [RECENZJA]

Sinan dopija ostatni łyk kawy, sięga po plecak i zmierza w kierunku autobusu. Zatrzaśnięcie drzwi kawiarni jest równoznaczne z zamknięciem kolejnego rozdziału w jego życiu – od teraz z dumą może mówić o sobie “absolwent” uniwersytetu, a za chwilę będzie do swoich tytułów mógł dodać “nauczyciel”. Teraz musi tylko wrócić do domu (niczym odlatujące w około niego ptaki) i przygotować się do egzaminów, a kto wie – może i wydać…