“Ma”, albo Marność nad Marnościami [RECENZJA]

“Ma”, albo Marność nad Marnościami [RECENZJA]

Sezon ogórkowy w pełni, więc do polskich kin trafiają tytuły, po które często sięga się z recenzenckiego przymusu, aniżeli z szczerej wiary w wysoką jakość. Z filmem Ma historia miała być jednak zupełnie inna, wszak za kamerą stanął Tate Taylor, ponownie zapraszając do współpracy uznaną Octavię Spencer. To miał być przyjemny przerywnik między kolejnymi sztampowymi blockbusterami, czy odtwórczymi animacjami. To miała być nadzieja na mocne zamknięcie, dosyć…