“Frances Ferguson” – Coming-of-jail [RECENZJA]

“Frances Ferguson” – Coming-of-jail [RECENZJA]

Na AFF-owej sekcji Spectrum z lubością (i lubieżnością) czekam na tego typu filmy. Amerykański arthouse w wykonaniu Boba Byingtona to progowe, inteligenckie podśmiechujki, które całkiem niespodziewanie trafiają w dramatyczne kontrapunkty. Pamiętam, że przy oglądaniu Ktoś tam u góry mnie lubi dało się wyczuć podobny prąd, ale tam nieśmiałość samej produkcji spłycała te potencjalne fale. Tutaj, w przypadku lotnej Frances Ferguson, znakomicie eksploatują się niezręczności,…

“Bliźniak”, czyli więcej klatek, więcej Willów Smithów, mniej emocji [RECENZJA]

“Bliźniak”, czyli więcej klatek, więcej Willów Smithów, mniej emocji [RECENZJA]

Kojarzycie ten okres w kinie akcji, kiedy główną osią fabularną filmu była nowinka techniczna wprowadzana na srebrny ekran? Kiedy to wysokobudżetowe kino bardziej niż fabułą zachwycało nas technologią 3D, a POV w Hardcore Henry powodował palpitacje serca? Jeśli tak, to w ubiegły piątek na ekranach pojawiło się spóźnione o kilka lat dziecko tej ery, szumnie reklamowane odmłodzonym o 30 lat Willem Smithem, walczącym…

„W wysokiej trawie”, a loty niskie [RECENZJA]

„W wysokiej trawie”, a loty niskie [RECENZJA]

Kto powinien nakręcić film, którego akcja dzieje się na zamkniętej, klaustrofobicznej przestrzeni? Vincenzo Natali, twórca słynnego Cube, wydawał się być wyborem idealnym. Niestety przeniesienie opowiadania Stephena Kinga z książkowych stron na ekran, w dalszym ciągu stanowi nie lada wyzwanie. Kolejna próba goni poprzednią, a mimo wszystko wciąż trudno o produkcję, która w ostatecznym rozrachunku nie byłaby zbyt infantylna, naiwna, czy też nie byłaby…

“Godzina oczyszczenia”, czyli Diabeł też potrzebuje atencji [RECENZJA]

“Godzina oczyszczenia”, czyli Diabeł też potrzebuje atencji [RECENZJA]

Żyjemy w doskonałych czasach dla horroru. Tym zdaniem powinna zaczynać się każda recenzja współczesnego filmu spod znaku kina grozy. Wiecie, tak po prostu, żeby przypadkiem o tym nie zapomnieć, gdy ostatecznie wyjdzie na jaw, że jakość opisywanej tym razem produkcji każe powątpiewać w prawdziwość tego stwierdzenia. Czy Godzina oczyszczenia jest właśnie jednym z takich filmów? O tym dowiecie się w dalszej części recenzji. A tymczasem nie zamierzam ryzykować….

“Koko-di Koko-da”, czyli dzieci i traumy głosu nie mają [RECENZJA]

“Koko-di Koko-da”, czyli dzieci i traumy głosu nie mają [RECENZJA]

O rozpadających się związkach, również w kontekście utraty ukochanego dziecka, filmowcy już wielokrotnie zdążyli do tej pory opowiedzieć. Podejmując zatem tę tematykę, reżyser Johannes Nyholm postarał się przedstawić traumy i waśnie w sposób daleki od nieszablonowego. Jego Koko-di Koko-da nie jest filmem z emocjonalnymi bebechami na zewnątrz, z porozdrapywanymi ranami i potrzebą ciągłego wertowania tych samych dylematów. Szwed buduje swoje dzieło na zasadzie łamigłówki, rozrzucając po niespełna dziewięćdziesięciominutowym metrażu elementy składające…

Klasyka z Filmawką – “Rób, co należy” Spike’a Lee

Klasyka z Filmawką – “Rób, co należy” Spike’a Lee

Rok 1989 to moment, w którym Spike Lee ostatecznie przebił się do świadomości szerokiego grona odbiorców, choć sławę i uznanie zdążył osiągnąć już wcześniej, zdobywając nawet w Cannes nagrodę młodych za swój pełnometrażowy debiut Ona się doigra (który 2 lata temu doczekał się netfliksowej wersji serialowej pod tym samym tytułem). Dopiero jednak za sprawą Rób, co należy uzyskał nominację do Oscara, a krytyka filmowa zaczęła…

“Czarny Mercedes”, czyli Śmierć w kiczu [RECENZJA]

“Czarny Mercedes”, czyli Śmierć w kiczu [RECENZJA]

Opis seansu Czarnego Mercedesa można by sprowadzić do otwierającej go sekwencji. Oto na ekranie, w pięknej inscenizacji okupowanej Warszawy, widzimy rozdającego gazetę chłopaka, który w trakcie ostatniego gwizdka konduktora wskakuje do lokomotywy i zabija siedzącą w jednym z przedziałów damę. Później wybiegając z pociągu kamera zatrzymuje się (och tak, słownie pauzuje) na strzelającym w jego stronę niemieckim oficerze. Ta jedna klatka, którą będziemy widzieć przez niespełna 10…

“Wysoka dziewczyna” – Cierpiętnicy Leningradu [RECENZJA]

“Wysoka dziewczyna” – Cierpiętnicy Leningradu [RECENZJA]

Film Kantemira Bałagowa rozpoczyna scena na swój sposób symptomatyczna: Ija (Wiktoria Miroszniczenko), zwana “Tyczką”, nader wysoka dziewczyna w łachmanach sanitariuszki, zamiera pośrodku ogarniętej ludzką wrzawą pralni. Bohaterka skupia wzrok gdzieś w próżni, odcina się od świata, który zdaje się jej zagłuszony, wyciszony. Zdarza się to nie pierwszy raz, a niektóre sanitariuszki już nie zwracają na nią uwagi. Gdy po chwili dziewczyna…

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 16