“Opowieści z San Francisco”, czyli wskrzeszanie starych seriali czasami ma sens [RECENZJA]

“Opowieści z San Francisco”, czyli wskrzeszanie starych seriali czasami ma sens [RECENZJA]

Sezon na wskrzeszanie seriali trwa w najlepsze, ale kto by się spodziewał, że streamingowy gigant sięgnie po tytuł znany głównie widowni amerykańskiej, a poza granicami Stanów Zjednoczonych ledwie rozpoznawalny. W tym szaleństwie tkwi jednak metoda. Podczas gdy kolejne sezony Roseanne czy Murphy Brown zostały prawie jednogłośnie uznane za klapę (choć pierwsza produkcja, już bez głównej bohaterki, nadal jest realizowana), to Opowieści z San Francisco zostały przygotowane…