“Oślizgły dusiciel” – Kamp w rytmie disco [CAMPING #42]

“Oślizgły dusiciel” – Kamp w rytmie disco [CAMPING #42]

Najważniejszą rzeczą we Wszechświecie jest smalec. Albo olej. Względnie łój. Z takiego przynajmniej założenia zdaje się wychodzić główny i tytułowy bohater niezależnego dziwoląga, jakim jest Oślizgły dusiciel z 2016 roku. Obleśny staruch, żyjący ze swoim znerwicowanym i zdziwaczałym synem z odrazą spogląda na wszystko, co nie jest pokryte śliską warstwą wysokokalorycznej brei. Każdy posiłek to pływająca w tłuszczu abominacja, a im gorzej się prezentuje,…