“Niewidoczne życie sióstr Gusmao” – Celny, emocjonalny cios w serce [RECENZJA]

“Niewidoczne życie sióstr Gusmao” – Celny, emocjonalny cios w serce [RECENZJA]

Euridice (Carol Duarte) i Guida (Julia Stockler) nie mają szansy na przeżycie beztroskiej młodości. Ich ojciec, nazywany przez jedną z nich “portugalskim kmiotem”, jest człowiekiem starej daty, apodyktycznie i po patriarchalnemu dzierżącym stery rodziny Gusmao. Podporządkował sobie żonę, a i dla obu córek ma już przygotowane plany, dzięki którym nareszcie będzie im się wszystkim lepiej powodziło. Skoro żyją w Brazylii na początku lat 50. XX…

“Atlantyda” – Wojna nie ma w sobie nic z człowieka [RECENZJA]

“Atlantyda” – Wojna nie ma w sobie nic z człowieka [RECENZJA]

Zmasakrowane zwłoki, rozszarpane sumienia. Wojna nie ma w sobie nic z człowieka, a kto sądzi, że kiedykolwiek może się skończyć, ten jest w błędzie. Albo jeszcze jej nie odczuł na własnej skórze, nie wchłonął jej zapachu, nie zasmakował zwierzęcego lęku przed śmiercią oraz poczucia pustki, gdy żołnierze znikają na horyzoncie, a życie i tak pozostaje wydrążone z jakichkolwiek wartości. Na szczęście, wie o tym dobrze Valentyn Vasyanovych, który w swojej…

“Jestem REN” – Polskie kino sci-fi nadal na kolanach [RECENZJA] @ 35. WFF

“Jestem REN” – Polskie kino sci-fi nadal na kolanach [RECENZJA] @ 35. WFF

Gatunek science-fiction nie jest zbyt popularny w polskim kinie. Wtłoczenie fabuły w tego typu ramy wymaga najczęściej sporych nakładów finansowych, co w rodzimych okolicznościach jest warunkiem nie do spełnienia. Bywają jednak przypadki, w których błyskotliwy, kameralny koncept ma zastąpić rozbuchaną sferę wizualną, gdy stawia się przede wszystkim na mocny przekaz ubrany w szaty quasi-realizmu. Przykładem takiego kina jest właśnie Jestem REN autorstwa Piotra…

“Ślicznotki” – wielki występ Jennifer Lopez, czyli królowa zbrodni jest tylko jedna [RECENZJA]

“Ślicznotki” – wielki występ Jennifer Lopez, czyli królowa zbrodni jest tylko jedna [RECENZJA]

Jest rok 2007, hossa na giełdzie, trwa karnawał bogacących się bogaczy. Gdy Destiny (Constance Wu) rozpoczyna pierwszy dzień w nowej pracy – barze ze striptizem – to wchodzi do świata nieznanego maluczkim. Światła przecinają mrok sali, banknoty niczym konfetti latają po całym pomieszczeniu, a w centrum uwagi są boginie tej rzeczywistości, wijące się wokół rury tancerki, które swoimi zmysłowymi ruchami…

“Bacurau” – Czy postkolonialiści marzą o elektronicznych komunach? [RECENZJA]

“Bacurau” – Czy postkolonialiści marzą o elektronicznych komunach? [RECENZJA]

Brazylijskie sertão to najbardziej wdzięczne, poetyckie odludzie – położona w Regionie Północno-Wschodnim kwintesencja tego, co dumni Europejczycy jeszcze dziś nazywają Trzecim Światem. Nie docierają tam nie tylko nowotechnologiczne zabawki kolonizatorów, ale też oko kamery, bo o wiele efektowniej ogląda się przecież biedę podmetropolitarnych faweli i zdychających pod płotem dzieci. Tymczasem reżyserskie duo Kleber Mendonça Filho i Juliano Dornelles (odpowiedzialni za Aquariusa) wybierają właśnie…

“Przynęta”, czyli w sieciach gentryfikacji [RECENZJA]

“Przynęta”, czyli w sieciach gentryfikacji [RECENZJA]

Kino festiwalowe rządzi się swoimi prawami. Twórcy w przedstawianych na pokazach dziełach starają się przekraczać granice i odkrywać nowe filmowe tereny, często jednak głównie w warstwie fabularnej – niskie budżety miast wizualnych fajerwerków skłaniają raczej do osobistych rozliczeń, poruszania tematów tabu itd. Bardzo ucieszyłem się więc, widząc w konkursie MFF Nowe Horyzonty brytyjską Przynętę, której zwiastun zapadł mi w pamięć początkiem roku z okazji…

“Boska miłość” daje odpowiedź na pytanie, czy można tańcem wielbić Boga [RECENZJA]

“Boska miłość” daje odpowiedź na pytanie, czy można tańcem wielbić Boga [RECENZJA]

Rzadko kiedy religia, zwłaszcza katolicka, prezentowana jest w filmach w pozytywny, a przy okazji niejednoznaczny sposób. Zazwyczaj twórcy przedstawiają wiarę jako klatkę dla wolnego umysłu, zbiór skostniałych, ograniczających przepisów, a także dostrzegają w niej źródło nietolerancji i nienawiści wobec osób o innych poglądach. Istnieje także mniej liczna grupa reżyserów, dla której nauki Boga i kościoła są synonimem niepodważalnej, uniwersalnej prawdy. W produkcjach ufundowanych na nienaruszalnych dogmatach nie…

“Portret kobiety w ogniu” – Wizualna ekstaza, fabularna powtórka [RECENZJA]

“Portret kobiety w ogniu” – Wizualna ekstaza, fabularna powtórka [RECENZJA]

Namnożyło się ostatnio dzieł, w których uwięzione w sukniach kobiety walczą ze sztywnymi, anachronicznymi obyczajami i ograniczającymi zasadami. W polskim teatrze zajmowała się tym m. in. Ewelina Marciniak w gdańskim Portrecie damy, w serialach podobne wątki pojawiają się chociażby w Gentleman Jack oraz Outlander, zaś w filmach można te tematy odnaleźć w Faworycie, Lady M., czy Marii, królowej Szkotów.Schemat jest zawsze podobny: żyjąca w przeszłości bohaterka nie chce postępować…

1 2 3 4 5 6 7