Oszustki – czy oszukają także Ciebie? [RECENZJA]

Oszustki – czy oszukają także Ciebie? [RECENZJA]

Bywa czasami tak, że pomimo przeciwności losu, coś ciągnie do seansu. Niezależnie od tego jak bardzo znajomi machają na film ręką czy jak nieprzychylni są krytycy. Ja i tak wiem, że zmarnuję te mniej więcej dwie godziny w sali kinowej – albo marudząc, że mogłem lepiej wybrać seans albo ciesząc się z własnej asertywności. Mimo wszystko trudno mi jednoznacznie ocenić, czy Oszustki nie oszukały także i mnie. Wprawdzie remake Parszywych…

“Niedobrani”, czyli od dawna nikt tak pięknie nie powiedział “kocham” [FELIETON]

“Niedobrani”, czyli od dawna nikt tak pięknie nie powiedział “kocham” [FELIETON]

Są dwa typy pierwszych pocałunków. Ten “de facto pierwszy”, często nie ma w sobie nic z mistycyzmu – ot, dochodzi do niego z jakiegoś wewnętrznego przymusu, gdy chcemy przekroczyć barierę fizyczną i najprawdopodobniej za parę lat całkowicie o nim zapomnimy. A właściwie nie tyle zapomnimy, co zastąpimy to wspomnienie wspomnieniem prawdziwego, amorycznego pierwszego pocałunku. Tego, do którego dochodzi w ułamku sekundy, kiedy to serce, a nie…

“Ma”, albo Marność nad Marnościami [RECENZJA]

“Ma”, albo Marność nad Marnościami [RECENZJA]

Sezon ogórkowy w pełni, więc do polskich kin trafiają tytuły, po które często sięga się z recenzenckiego przymusu, aniżeli z szczerej wiary w wysoką jakość. Z filmem Ma historia miała być jednak zupełnie inna, wszak za kamerą stanął Tate Taylor, ponownie zapraszając do współpracy uznaną Octavię Spencer. To miał być przyjemny przerywnik między kolejnymi sztampowymi blockbusterami, czy odtwórczymi animacjami. To miała być nadzieja na mocne zamknięcie, dosyć…

“Midsommar. W biały dzień” – Czysty terror [RECENZJA]

“Midsommar. W biały dzień” – Czysty terror [RECENZJA]

Kiedy bohaterowie Midsommar. W biały dzień wjeżdżają autem na szwedzkie odludzie, kamera zaczyna stopniowo się odwracać i pozostawia nas obserwujących widoki do góry nogami. Tym prostym zabiegiem Ari Aster daje widzowi do zrozumienia, że wkracza do świata, który będzie znacząco odbiegać od normalności. Dla zaznajomionych z twórczością Amerykanina raczej nie jest to nic zaskakującego – lubuje się on w portretowaniu przerażających wydarzeń, stoi gdzieś między…

“Polaroid” – Klisza fotograficzna vs. klisza fabularna [RECENZJA]

“Polaroid” – Klisza fotograficzna vs. klisza fabularna [RECENZJA]

Nastoletnia Bird Fitcher (Kathryn Prescott) stroni od rówieśników i ma tylko jedną bliską przyjaciółkę. Rozpamiętuje śmierć ojca, a pustkę po jego odejściu próbuje załatać, rozwijając swoje pasje. Dziewczyna pracuje w antykwariacie i interesuje się fotografią. Gdy w jej ręce trafia wyprodukowany przed czterdziestoma laty aparat typu Polaroid, jest zachwycona: to na rynku prawdziwy unikat, którego odnalezienie graniczy z cudem. Archaiczny model SX-70 −…

“Laleczka” – Twój na zawsze, Chucky. [RECENZJA]

“Laleczka” – Twój na zawsze, Chucky. [RECENZJA]

Kiedy w drugiej połowie lat dwutysięcznych jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać remaki klasycznych horrorów, pojawiła się też tendencja do mieszania tych nowych wersji z błotem. Wreszcie ukuty został skrót myślowy: współczesna adaptacja starszego materiału w żadnym wypadku nie może się udać. Kiepskim rebootem okazał się choćby Koszmar z ulicy Wiązów – tu pełna zgoda – ale krzywdzące byłoby szarganie dobrego imienia Roba…

Dwie wieże nad Paryżem, czyli debiut Virgila Verniera – Poszerzając Horyzonty [FELIETON]

Dwie wieże nad Paryżem, czyli debiut Virgila Verniera – Poszerzając Horyzonty [FELIETON]

Przedmieścia Paryża, niczym księżyce, orbitują wokół pary monumentalnych wieżowców – Mercuriales Zachodnim i Mercuriales Wschodnim, dwóch pozornie odrębnych bytów, połączonych wyjściem ewakuacyjnym i jednym stróżem nocnym. Dowiadujemy się o nich wszystkiego – na ile wystarczy zasilenie z generatora, jakie są procedury przeciw pożarowe, jak często trzeba kontrolować wybrane piętra. Należy pamiętać szczególnie o jednej rzeczy – Tour du Levant i Tour du…

“Krew Boga” – Golibroda Wilibrorda [RECENZJA]

“Krew Boga” – Golibroda Wilibrorda [RECENZJA]

Sięgam pamięcią do sierpnia 2017 roku. Pojawiły się wtedy w eterze pierwsze zdjęcia z długo wyczekiwanego projektu Bartosza Konopki. Pamiętam też komentarz mojego redakcyjnego kolegi: Coś jest nie tak, film wygląda na dobrze doświetlony, kadry na efektowne, a charakteryzacja to czyste złoto. Budzili się klasyczni fani serii Gothic, a wizualne odwołania do pewnych filmów przepuszczano jak tajemnicę poliszynela. Już sam reżyser zwiastował, że pewien…