Kulturawka #13 – Polski smak rewolucji

Kulturawka #13 – Polski smak rewolucji

Między lutym 1983 roku a tym samym miesiącem roku następnego urodziło się czterech reżyserów wyznaczających nowe trendy w polskim kinie. Wprawdzie do tej pory stworzyli tylko pięć filmów pełnometrażowych, lecz to wystarczyło, by zyskać sympatię widzów. Jagoda Szelc, Piotr Domalewski, Paweł Maślona i Krzysztof Skonieczny poruszają się po różnych stylistykach, lecz łączy ich dotykanie tego samego tematu. Nie jest on eksplorowany z taką…

Kulturawka #12 – Elegia o Ralphie Demolce

Kulturawka #12 – Elegia o Ralphie Demolce

Uwaga! Tekst zdradza istotne szczegóły na temat fabuły. I Ralph Demolka, zakleszczony w pigułce koloru czerwonego, przemierza przestworza internetowego świata. Jeszcze chwilę wcześniej z ogromną prędkością pędził przez ciasne obwody, a teraz leci odgórnie wytyczoną ścieżką, na końcu której rozpocznie się wielka cyfrowa przygoda po wreszcie zrealizowanej utopii. Może lądowanie nie będzie miękkie, wszak nie spotka się z gruntem z taką gracją, co towarzysząca…

Kulturawka #11 – O co walczy Lars von Trier? [FELIETON]

Kulturawka #11 – O co walczy Lars von Trier? [FELIETON]

Najprawdopodobniej nie ma wśród europejskich reżyserów filmowych postaci tak kontrowersyjnej, jak Lars von Trier. O ile samo pojęcie “prowokacji” zostało już wyświechtane, bo tym terminem określa się od wielu lat niemalże każde wydarzenie artystyczne chociażby delikatnie wykraczające poza granice mieszczańskiej moralności, o tyle w kontekście twórczości Duńczyka to słowo nadal zachowuje swój modernistyczny rodowód. Pod pewnymi względami można autora Nimfomanki…

Kulturawka #10 – Dyskretny urok Berlusconiego

Kulturawka #10 – Dyskretny urok Berlusconiego

I Oczami wyobraźni widzę rembrandtowską Lekcję anatomii doktora Tulpa bez oświetlonego ciała leżącego na stole. Nie ma sinej twarzy, nie ma wnętrzności wyciągniętych na zewnątrz. Uczniowie, z twarzami pełnymi zaciekawienia i powagi, kierują wzrok w stronę ręki lekarza zawieszonej w pustce. Trzymane przez niego nożyczki nie rozcinają skóry, a prowadzony wywód ma wymiar tylko teoretyczny. Brzmi absurdalnie, lecz tak też momentami prezentują się Oni…

Kulturawka #9 – Erik Poppe kontra tradycja [Utoya, 22 lipca]

Kulturawka #9 – Erik Poppe kontra tradycja [Utoya, 22 lipca]

Widownia lubi morderców. Nie sposób wymienić wszystkich tytułów filmów i seriali traktujących o zwyrodnialcach lubujących się w szlachtowaniu swoich ofiar, jak również o zabójstwach wynikających z przypadku czy afektów. Ciała na ekranie, często pozbawione tożsamości, były już gwałcone, ćwiartowane, łamane, rozcinane, rozszarpywane, otruwane; były również poddawane przeróżnym bestialskim eksperymentom. Kamera z perwersyjną przyjemnością podglądała rozanielone twarze przestępców, chwytała błysk noży i taniec pocisków, badała…

Kulturawka #8 – Ciała skolonizowane w twórczości Lucrecii Martel

Kulturawka #8 – Ciała skolonizowane w twórczości Lucrecii Martel

XVIII wiek, jedna z hiszpańskich kolonii. Don Diego de Zama, tytułowy bohater najnowszego dzieła reżyserki Lucrecii Martel, w pierwszej scenie filmu stoi nad brzegiem rzeki i majestatycznie spogląda w dal. Jedną nogę dumnie wystawia do przodu, pierś wypina z godnością przysługującą zajmowanemu przez niego stanowisku i ogarnia wzrokiem spokojną taflę wody, wyczekując na przybycie statku z ważnymi dla niego wieściami. Kontynuuje dzieło odważnych kolonizatorów, nosząc na barkach odpowiedzialność,…

Kulturawka #7 – Taśmy Eisensteina cz. 2

Kulturawka #7 – Taśmy Eisensteina cz. 2

Zapraszamy na ciąg dalszy historii o wyjeździe Siergieja Eisensteina do Hollywood, a później do Meksyku, gdzie miał nakręcić swój wymarzony projekt: ¡Que viva México! Czy w końcu mu się udało? I co stało się z nagranym materiałem?  Część pierwsza: Kulturawka #6 – Taśmy Eisensteina cz.1 W ZSRR dużo się zmieniło od czasu wyjazdu. Pełnemu estymy zeszłej dekady reżyserowi nie tak łatwo było się zaadaptować do branżowego środowiska. Gruntownemu remanentowi…

Kulturawka #6 – Taśmy Eisensteina cz.1

Kulturawka #6 – Taśmy Eisensteina cz.1

Kiedy 5 grudnia 1926 roku w Nowym Jorku swoją premierę miał Pancernik Potiomkin, Siergiej Eisenstein znalazł się na świeczniku. Wychwalany przez wszystkich za dynamizm, przekaz emocji, nowoczesny montaż i kunszt propagandowy obraz został obwołany przez The National Board of Review filmem roku, a krytycy nazywali go “największym osiągnięciem współczesnej sztuki”. Radziecka szkoła montażu triumfowała na świecie. Po ukończeniu Października (Oktiabr – którego przedstawienia rewolucyjnej…

1 2