Advertisement

„SICK” – Babcia musi odejść | Recenzja | 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

W swoim debiucie Agata Trzebuchowska balansuje między naturalistycznymi przedstawianiem pokwitania i przekwitania a osuwaniem się w cielesny horror transgresji. I robi to tak zręcznie i autentycznie, że dopiero długo po zakończeniu seansu zorientowałam się, że mimo eksploracji seksualnego tabu, obejrzałam dość prostą i oczywistą freudowską powiastkę. Motyw powrotów po latach do rodzinnego domu w polskiej […]

Irena Kołtun

„ÒPI” – A24 mamy w domu | Recenzja | 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Marta Giec wybrała na debiut nie dość, że kino gatunkowe, to jeszcze bardzo specyficzny jego rodzaj. Inspiracje horrorem w psychologicznym czy może raczej psychologizującym wydaniu, jakiemu hołduje studio A24, są tak wyraziste, że skręcają wręcz w stronę swoistego kina eksploatacji tego, co amerykańska wytwórnia niezależna ofiarowała nam najlepszego, jak również tego, co tak dobre już […]

Irena Kołtun

„Czas, który nie nadszedł” – moralny niepokój w czasach totalnej optymalizacji | Recenzja | 51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Debiut Julii Rogowskiej porusza współczesny kult młodości i pęd ku podnoszeniu swojej biologicznej produktywności, ubierając je w dystopijne dekoracje. Reżyserka jednak wbrew oczekiwaniom rezygnuje ze stawiania politycznych tez czy społecznych diagnoz na rzecz refleksji filozoficznej. Scenariusz Małgorzaty Piłacińskiej (dla której także jest to debiut scenariuszowy) wychodzi od wizji przyszłości, w której w imię przedłużenia wieku […]

Irena Kołtun

Klasyka z Filmawką: „Giulietta i duchy” (1965) | FEDERICO FELLINI: ciao a tutti!

Fellini na swój pierwszy barwny film wybrał temat oczywiście jak zwykle osobisty. Jednak zamiast skupiać się wyłącznie na sobie, barokowej i wizyjnej wiwisekcji poddał swoje małżeństwo. Reżyser stara się być w nim rzecznikiem swojej żony, nie oszczędzając siebie, co więcej, próbuje orędować w imieniu wszystkich kobiet, zamkniętych w sprzecznych mieszczańskich rytuałach. Brzmi jak samograj. Jednocześnie […]

Irena Kołtun

Klasyka z Filmawką: „Key Largo” (1948)

Ostatni film w portfolio legendarnego duetu Bogart-Bacall rezygnuje z charakterystycznych dla stylu noir cynizmu i pesymizmu, by wprowadzić Amerykanów w nową powojenną erę. Gatunkowa niecodzienność Key Largo odsłania  zaskakująco wiele  amerykańskiego myślenia, którego wpływy szczególnie rzucają się obecnie w oczy. Czy film Johna Hustona jest jednak tylko świadectwem epoki i polem do socjologicznych dywagacji, czy […]

Irena Kołtun

Klasyka z Filmawką: „Mroczne przejście” (1947)

Trzecia produkcja z kultowym duetem Bogart-Bacall jest tą najbardziej zapomnianą. Powodów może być kilka: brak pamiętnych one-linerów, dwójka głównych aktorów odgrywa inne role, niż te, do których zostali przyzwyczajeni widzowie, a zakończenie wydaje się nie do końca satysfakcjonujące. Jednak Mroczne przejście nie jest jedynie pozycją do odhaczenia w panteonie ról legendarnych aktorów i wciąż ma […]

Irena Kołtun

„Ucieczka z XXI w.” – Mocniej, lepiej, szybciej, silniej | Recenzja | Festiwal Filmów Azjatyckich Pięć Smaków 2025

Po pierwszych pięciu minutach seansu ostatniego filmu Yanga Li można odnieść wrażenie, że nie został on stworzony dla ludzi z niezachwianą umiejętnością koncentracji uwagi. Po półtorej godzinie seansu stwierdzenie to pozostaje aktualne – ale zamiast wywoływać irytację i dezorientację w widzach mniej oswojonych z tikokowym tempem (czyli np. w takiej mnie), zaczyna imponować kreatywnością i […]

Irena Kołtun

„Ja jestem pieśnią” – Odnaleźć głos, odnaleźć siebie | Recenzja | Festiwal Filmów Azjatyckich Pięć Smaków 2025

Buthańska reżyserka Dechen Roder pokazała światu swój debiut Miód dla Dakini (dostępny online w ramach sekcji Posmaki Pięciu Smaków) prawie dziesięć lat temu. Teraz wraca z kolejnym przewrotnym kryminałem zakorzenionym głęboko, podobnie jak Miód…, w buddyjskim mistycyzmie i tradycyjnych rytuałach. W Ja jestem pieśnią Roder porusza wątki eksploatacji zarówno kobiet, jak i tradycyjnych wspólnot. Osią […]

Irena Kołtun

„Her Story” – Lekko albo wcale | Recenzja | Festiwal Filmów Azjatyckich Pięć Smaków 2025

Trudno nazwać Yi Hui Shao wschodzącą reżyserką – twórczyni zdobywa chiński box office z siłą wybuchu atomowego. Już swoim debiutem B for busy (2021 r.) rozbiła bank, a Her Story przebiła już i tak wysoko postawioną poprzeczkę. Jednocześnie filmy Shao, chociaż jasno określone gatunkowo jako komedie, w żadnym razie nie są blockbusterami o rozdętych budżetach. […]

Irena Kołtun

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.