„Ród smoka: sezon trzeci” – Spektakl bez iskry [RECENZJA]
Gdyby ktoś mnie zapytał o najważniejszą zasadę, którą niesie ze sobą świat Gry o tron, to powiedziałbym, by nie ufać nikomu i trzymać swój puchar wina zawsze przy sobie. Po dwóch pierwszych odcinkach trzeciego sezonu Rodu smoka poczułem się tak, jakbym sam znalazł się w Westeros i miał do czynienia z podejrzanie lukratywną ofertą, po […]