Advertisement

„Cisza o świcie” – Matki prostopadłe | Recenzja | Festiwal Filmów Azjatyckich Pięć Smaków 2025

„Mother stands for comfort” – zaśpiewała kiedyś Kate Bush. Jeśli iść za tą linią interpretacyjną, Zhu Xin w swoim najnowszym filmie szuka właśnie ukojenia. Znaczną część przestrzeni Ciszy o świcie zapełniają właśnie matki, te realne, jak i archetypiczne. Jest więc matka rozpaczająca, poszukująca zaginionego dziecka, jest matka opiekuńcza, ale obca i jest ona, pramatka absolutna […]

Łukasz Al-Darawsheh

„Dobre dziecko” – Z rodziną najlepiej na zdjęciach | Recenzja | Festiwal Filmów Azjatyckich Pięć Smaków 2025

Rodzinne dramaty od dawna funkcjonują jako jedna z głównych pożywek kina. Nic dziwnego, jakąś rodzinę (prawie) każdy ma, a siatka nie-do-końca zakopanych uraz, trudnej czułości i niewypowiedzianych traum bardzo wdzięcznie potrafi wpisywać się w prawidła filmowej narracji. Jest to też paradoksalnie, mimo swojej popularności, temat niezwykle łatwy do zepsucia. Na każde mistrzowskie rozegranie rodzinnych napięć […]

Łukasz Al-Darawsheh

„Na robocie” – i pojechał | Recenzja | Festiwal Filmów Azjatyckich Pięć Smaków 2025

Teledyskowe kadry, opowieść snuta snami oraz wspomnieniami i senne otępienie, spod którego wyrwać próbują się frustracje klasowych nierówności, brzmią jak przepis na film na wskroś „festiwalowy”. To jedna z wielu obietnic, które Na robocie lubi rozwijać przed widzem po to tylko, żeby okazało się, że to, co wydaje się znajome, wcale takie nie jest. Można […]

Łukasz Al-Darawsheh

Athina Tsangari: „Ludzie to drapieżcy w pokojowym społeczeństwie”. Rozmawiamy z reżyserką filmu „Harvest”

Producentka i reżyserka Athina Rachel Tsangari jest jednym z najgłośniejszych głosów współczesnego kina Grecji. Jej najnowszy film Harvest to adaptacja powieści Jima Crace’a. Nakręcony na taśmie filmowej i z użyciem naturalnego światła, dokumentuje wydarzenia prowadzące do zniknięcia rolniczej wioski i rozpadu społecznych więzi między szkockimi rolnikami.  W Polsce pokazywany był na tegorocznej edycji Nowych Horyzontów, […]

Łukasz Al-Darawsheh

„Niebiańscy kochankowie” – Wszystkie nasze strachy | Recenzja | Krakowski Festiwal Filmowy 2025

W świat Niebiańskich kochanków wprowadza nas woda. Wszystko zaczyna się niezwykle poetyckim, długim ujęciem na łódce. Z tego świata woda też nas wyprowadzi – bo dokument, niczym zgrabna klamra, kończy jeszcze inne ujęcie, równie rzewne, gdzie jedną z bohaterek obserwujemy w rzece. Woda jest wszędzie; woda Cię zbawi; woda zawsze wróci. Jest tu woda, gdzie […]

Łukasz Al-Darawsheh

„Brzydka siostra” – brokat i wybroczyny [RECENZJA]

Cudem jest sezon festiwalowy, podczas którego chociaż raz nie zostaniemy zaatakowani sensacyjnymi donosami, jakoby to oburzona/przerażona/obrzydzona publiczność nie wyszła/wymiotowała/mdlała w trakcie seansu. Podczas aktualnego sezonu żadnego cudu nie było. Była za to wielka skandalistka – Sundance’owa premiera norwesko-szwedzko-polskiej Brzydkiej siostry wywołała lawinę nagłówków o wymiotach, płaczu i ucieczkach z sali. Brzydota i obrzydliwość zdominowały promocyjny […]

Łukasz Al-Darawsheh

„Fenicki układ” – układy i rozkłady [RECENZJA]

U Andersona zawsze pełno jest niepodrabialnego „ducha”. Pastelowego ducha, wywołanego wprost z symetrycznych kadrów, dziwacznych narracji, neurotycznych postaci i jakiejś nigdy nienazwanej tęsknoty za rodziną, bliskością czy przeszłością. Ducha bardzo sympatycznego, kochanego przez filmowych bufonów, jak i widzów bardziej weekendowych. Ducha, któremu przez ostatnie kilka filmów brakowało świeżego ciała do opętania; który obijał się po […]

Łukasz Al-Darawsheh

„Grand Tour” – Huragan Molly [RECENZJA]

Grand Tour – zapomniany już zwyczaj wysyłania młodych, żądnych świata (i bogatych!) mężczyzn w podróż po świecie celem pogłębienia wiedzy i przygotowania do życia człowieka światłego. Przez „świat” rozumie się oczywiście tylko Europę, bo i człowiek światły nic innego znać nie musiał. Nieco przewrotnie więc Gomesowskie Grand Tour zabiera nas na podróż zgoła inną; dwugodzinną […]

Łukasz Al-Darawsheh

„Sebastian” – życie dla literatury czy literatura mimo życia? [RECENZJA]

Kolekcja filmów nazywanych queerowymi w ostatnich latach prężnie się poszerza. Temu rozrostowi dorównuje jedynie liczba dyskusji o tym, co w ogóle znaczy queerowe. Bo ostatecznie dwóch całujących się chłopaków (albo dwie dziewczyny!) same w sobie queeru nie czynią. Sebastian zdaje się być duchowym spadkobiercą tych sporów. Film, który od początku ostentacyjnie nie chce być filmem […]

Łukasz Al-Darawsheh

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.