“Jeffrey”: It’s just sex! – Recenzja [CAMPING #36]

“Jeffrey”: It’s just sex! – Recenzja [CAMPING #36]

Nowy Jork. Jeffrey (Steven Weber) jest trzecioligowym aktorem, który zarabia na życie jako kelner. To bardziej deska ratunku niż wymarzona profesja, zajęcie co najmniej niechciane. Nie chce też Jeffrey wegetować bez seksu, ale zostaje do takiej egzystencji zmuszony: gdy jego najbliżsi zaczynają umierać z powodu AIDS, bohater decyduje się na życie w celibacie. Ciężko będzie wytrwać mu w tym postanowieniu. Na siłowni Jeffrey…

“Ja teraz kłamię” – Klimat, muzyka, zdjęcia [RECENZJA]

“Ja teraz kłamię” – Klimat, muzyka, zdjęcia [RECENZJA]

Nie będę kłamał, na film poszedłem z czystą kartą. Żadnych zwiastunów, żadnych opinii, przez głowę przeszły mi tylko jakieś cyferki na Filmwebie, ale na to i tak się nie zwraca uwagi. O Ja teraz kłamię słyszałem tylko przecieki z planu, gdzie było podobno niemałe zamieszanie związane z trzydziestoosobową orgią. Miałem to i kilka zdjęć sprzed paru miesięcy. Ja byłem gotowy, ale gorzej z filmem. Już pierwsze spojrzenie przykuwa…

„Anna” – Palindrom, czyli słowo czytane tak samo wspak [RECENZJA]

„Anna” – Palindrom, czyli słowo czytane tak samo wspak [RECENZJA]

ANИA – tak specjaliści od marketingu promują najnowszy film Luca Bessona, francuskiego reżysera, który od lat stara się nakręcić dobry film. Jedni powiedzą, że przecież Lucy ze wspaniałą Scarlett Johansson był całkiem niezły. Inni powiedzą, że Besson skończył się po Piątym elemencie czyli dobre 22 lata temu. Niezależnie jednak co ktokolwiek uważa – Anna nie zmieni niczyjego życia. Bo na plakatach zamiast ANИA powinno się wielkimi literami wpisać nudna. Ale to…

“Petra” – W labiryncie ludzkich spraw [RECENZJA]

“Petra” – W labiryncie ludzkich spraw [RECENZJA]

Wspaniale jest czasami uciec w głąb wyciszonego, spokojnego filmu, zamiast po raz kolejny ścierać się z jazgotliwą, publicystyczną biegunką. Nie sposób policzyć tytułów, w których ważny temat stanowi pretekst do uderzania obuchem odbiorców, do siłowego wciskania stawianych wniosków jako prawd objawionych. Wszędobylskość natarczywego przekazu sprawia, że takie kino, jak Petra, jest nie lada wyzwaniem dla widowni nieprzyzwyczajonej do innego sposobu narracji. Warto jednak stanąć w szranki…

“Oszustki” – czy oszukają także Ciebie? [RECENZJA]

“Oszustki” – czy oszukają także Ciebie? [RECENZJA]

Bywa czasami tak, że pomimo przeciwności losu, coś ciągnie do seansu. Niezależnie od tego jak bardzo znajomi machają na film ręką czy jak nieprzychylni są krytycy. Ja i tak wiem, że zmarnuję te mniej więcej dwie godziny w sali kinowej – albo marudząc, że mogłem lepiej wybrać seans albo ciesząc się z własnej asertywności. Mimo wszystko trudno mi jednoznacznie ocenić, czy Oszustki nie oszukały także i mnie. Wprawdzie remake Parszywych…

“Niedobrani”, czyli od dawna nikt tak pięknie nie powiedział “kocham” [FELIETON]

“Niedobrani”, czyli od dawna nikt tak pięknie nie powiedział “kocham” [FELIETON]

Są dwa typy pierwszych pocałunków. Ten “de facto pierwszy”, często nie ma w sobie nic z mistycyzmu – ot, dochodzi do niego z jakiegoś wewnętrznego przymusu, gdy chcemy przekroczyć barierę fizyczną i najprawdopodobniej za parę lat całkowicie o nim zapomnimy. A właściwie nie tyle zapomnimy, co zastąpimy to wspomnienie wspomnieniem prawdziwego, amorycznego pierwszego pocałunku. Tego, do którego dochodzi w ułamku sekundy, kiedy to serce, a nie…

“Ma”, albo Marność nad Marnościami [RECENZJA]

“Ma”, albo Marność nad Marnościami [RECENZJA]

Sezon ogórkowy w pełni, więc do polskich kin trafiają tytuły, po które często sięga się z recenzenckiego przymusu, aniżeli z szczerej wiary w wysoką jakość. Z filmem Ma historia miała być jednak zupełnie inna, wszak za kamerą stanął Tate Taylor, ponownie zapraszając do współpracy uznaną Octavię Spencer. To miał być przyjemny przerywnik między kolejnymi sztampowymi blockbusterami, czy odtwórczymi animacjami. To miała być nadzieja na mocne zamknięcie, dosyć…

“Midsommar. W biały dzień” – Czysty terror [RECENZJA]

“Midsommar. W biały dzień” – Czysty terror [RECENZJA]

Kiedy bohaterowie Midsommar. W biały dzień wjeżdżają autem na szwedzkie odludzie, kamera zaczyna stopniowo się odwracać i pozostawia nas obserwujących widoki do góry nogami. Tym prostym zabiegiem Ari Aster daje widzowi do zrozumienia, że wkracza do świata, który będzie znacząco odbiegać od normalności. Dla zaznajomionych z twórczością Amerykanina raczej nie jest to nic zaskakującego – lubuje się on w portretowaniu przerażających wydarzeń, stoi gdzieś między…

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 61