After – pejczów i knebli brak, romans to nadal “rak” [RECENZJA]

After – pejczów i knebli brak, romans to nadal “rak” [RECENZJA]

Nie ukrywam, że jeżeli wchodzi się na seans filmu będącego ekranizacją książki napisanej na podstawie fanowskiego opowiadania o członkach One Direction, do którego scenariusz został popełniony pod wpływem zbytniego zafascynowania się Pięćdziesięcioma twarzami Greya, to ma się wobec niego p e w n e oczekiwania. Muszę uczciwie przyznać, że naprawdę trzeba mieć jaja, żeby reklamować taką produkcję cytatem, że jest to “godny następca” serii E.L….