“Słońce też jest gwiazdą” – i niczego więcej się nie dowiecie [RECENZJA]

“Słońce też jest gwiazdą” – i niczego więcej się nie dowiecie [RECENZJA]

Od mniej więcej siedmiu lat w modzie są filmy na podstawie książek z gatunku coming-of-age. John Green, David Leithman, Rainbow Rowell to nazwiska, które po dystopijnych powieściach w stylu trylogii “Igrzyska śmierci” czy “Niezgodna” wykreowały kolejną odnogę tego gatunku. Odnogę, której nie sposób nazwać, ale sposób krótko opisać – powieści o absolutnie przeintelektualizowanych nastolatkach…  … Czyli młodych dorosłych wątpiących, młodych dorosłych ironicznych i młodych dorosłych…