Kulturawka #8 – Ciała skolonizowane w twórczości Lucrecii Martel

Kulturawka #8 – Ciała skolonizowane w twórczości Lucrecii Martel

XVIII wiek, jedna z hiszpańskich kolonii. Don Diego de Zama, tytułowy bohater najnowszego dzieła reżyserki Lucrecii Martel, w pierwszej scenie filmu stoi nad brzegiem rzeki i majestatycznie spogląda w dal. Jedną nogę dumnie wystawia do przodu, pierś wypina z godnością przysługującą zajmowanemu przez niego stanowisku i ogarnia wzrokiem spokojną taflę wody, wyczekując na przybycie statku z ważnymi dla niego wieściami. Kontynuuje dzieło odważnych kolonizatorów, nosząc na barkach odpowiedzialność,…

FIlmoTony #1 – “Zama”, czyli XVIII-wieczny Pan K(orposzczur)

FIlmoTony #1 – “Zama”, czyli XVIII-wieczny Pan K(orposzczur)

Na początku tego tekstu jestem winien wam, czytelnikom, wytłumaczenie, czym są FilmoTony. Otóż jest to mój prywatny filmowy hyde park, na którym to co tydzień, choć czasem na zmianę z Tomaszem, będę was zabierał w podróż po wybranej przeze mnie premierze ostatniego weekendu. Nie będą to jednak typowe recenzje – je dostajecie wcześniej, tylko pozwalająca mi wyjść z rutyny synteza felietonów, analizy i tekstu publicystycznego….

“Zama” – Bzik tropikalny – Recenzja

“Zama” – Bzik tropikalny – Recenzja

„Zamę” Lucrecii Martel otwiera scena, w której tytułowy bohater wpatruje się w oleiste, leniwie rozbijające się o żółty, piaszczysty brzeg, wody Parany. Niewprawne czy nieuważne oko mogłoby pomylić wybrzeże wielkiej rzeki z oceanicznym; bezmiar spokojnej wody kontrastuje z zadumaną kruchą ludzką postacią, sugerując zwyczajowe klucze interpretacyjne: wielka woda jako symbol możliwości, obietnica przygody, zapowiedź nowego początku. Nie dajmy się jednak zwieść. Martel…