Advertisement

„Milczenie Julie” – zbyt chłodne subtelności [RECENZJA]

Lubię czasem po seansie filmu spróbować znaleźć słowo klucz, które idealnie podsumowałoby obejrzaną przed chwilą produkcję. Musi to być coś, co stanowi najważniejszy punkt potrzebny do odczytania lub zrozumienia danego dzieła. W przypadku belgijskiego kandydata do Oscara słowem klucz byłaby „subtelność”. Milczenie Julie w reżyserii Leonarda Van Dijla  stawia sobie bowiem za cel opowiedzieć bardzo […]

Maciek Kulbat

Czas i pamięć: „Caddo lake” jako wehikuł temporalny

Kino od zawsze interesowało się czasem. Praktycznie od początków istnienia filmu, a zwłaszcza po epoce kina atrakcji, czas był nieodłącznym elementem struktury narracyjnej. Mieliśmy narracje z czasem linearnym, nielinearnym oraz takim, który postanawiał całkowicie wywrócić jego dotychczasowe postrzeganie w kinie. Wreszcie mieliśmy również badania nad pojmowaniem czasu przez widza. Dlatego właśnie uważam, że kino jest […]

Maciek Kulbat

Klasyka z Filmawką: „Bulwar zachodzącego słońca” (1950)

Nurt noir w kinie wciąż jest szalenie interesującym zjawiskiem, głównie ze względu na jego niedookreślenie. Mamy przecież zwolenników definiowania czarnego kryminału jako gatunku z niezmienną ikonografią i elementami niezbywalnymi dla tych produkcji. Z drugiej strony jednak coraz więcej prac filmoznawczych (w tym moja praca dyplomowa) zwraca uwagę na to, że tak wąskie definiowanie filmu czarnego […]

Maciek Kulbat

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.