Klasyka z Filmawką – “Leon zawodowiec”, czyli moje serce ma inny kształt

Klasyka z Filmawką – “Leon zawodowiec”, czyli moje serce ma inny kształt

Miłość stanowi jedno z najpiękniejszych doznań, jakich człowiek doświadcza w swoim życiu. Motyw uczuć międzyludzkich od lat zajmuje czołowe miejsce w popkulturze. Sięgają po niego artyści z różnych dziedzin sztuki, od pisarzy aż po filmowców. Jednym z niezapomnianych filmów o miłości z lat dziewięćdziesiątych jest Leon Zawodowiec w reżyserii Luca Bessona. Opowiada on o więzi łączącej tytułowego prywatnego zabójcę z Matyldą, której rodziców zamordowali skorumpowani policjanci z działu…

“Mowa ptaków” – Dlaczego wszystko musi się rymować? [RECENZJA]

“Mowa ptaków” – Dlaczego wszystko musi się rymować? [RECENZJA]

Mało kto może to dziś pamięta, ale przed laty wstrząsnął Polską taki obrazek: grupa uczniów technikum zelżywa nauczyciela języka angielskiego, naśmiewa się z niego, od poniżających słów przechodzi do czynów. Portret ten wieńczy włożenie psorowi kubła na głowę. Scena ta głęboko zapisała się w świadomości Andrzeja Żuławskiego. To właśnie dlatego kubeł na głowie otwiera film Xawerego Żuławskiego, zrealizowany na podstawie przekazanego na łożu śmierci…

„Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw” [RECENZJA]

„Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw” [RECENZJA]

Szybcy i wściekli to seria niezwykła. Obecnie zapewne ze wstydem przypominająca sobie swoje miałkie i mdłe, ale jednak charakterystyczne zaczątki. Undergroundowy rodowód zmętniał, stawka rośnie z każdym filmem coraz bardziej, liczba globalnych zagrożeń wciąż rośnie. Nigdy jednak nie zatracono żenującego żerowania na familii, rozumianej oczywiście jako komunia złodziei i oszustów, wolnych i zagubionych pośród samochodowych spalin dusz. Dzięki Bogu żyjemy w czasie postmodernistycznej pożogi, która na chwiejące się nogi…

“Yuli”, czyli film, balet i autobiografia w jednym [RECENZJA]

“Yuli”, czyli film, balet i autobiografia w jednym [RECENZJA]

Relacja kina z baletem nie wygląda na najzdrowszy mariaż. Wystarczy przywołać takie filmy jak Czarny Łabędź, Suspiria (nowe i stare) lub z tegorocznych produkcji Girl, które koncentrują się albo na demaskacji toksyczności tej sztuki lub dekonstrukcji samego tańca. Życie bohaterek tych produkcji jest w całości podporządkowane baletowi, co dla każdej kończy się tragicznie – wywołując kompleksy, depresję, choroby psychiczne, a nawet wydanie ich na pożarcie pradawnym demonom!…

“Plażowy haj”, czyli bumelanctwo, które do niczego nie prowadzi [RECENZJA]

“Plażowy haj”, czyli bumelanctwo, które do niczego nie prowadzi [RECENZJA]

Zaraz zaraz, a do czego ma niby prowadzić próżniactwo, bezczynność, czy leserstwo? Czy z natury nie powinno być właśnie bezcelowe? Tak, powinno być. Co nie znaczy, że oparcie się na takiej formule jest dobrym pomysłem na film. O tym dlaczego tak uważam, postaram się wyjaśnić w dalszej części tekstu. Wielu z nas słyszało rytualne zawodzenie czy to naszych przepracowanych rodziców, czy znajomych, które wpisywało się w schemat “ja…

Sebastian Fabijański: “Jestem właśnie w trakcie pracy nad swoją rzeczą hip-hopową. Nie jest to film.” [WYWIAD]

Sebastian Fabijański: “Jestem właśnie w trakcie pracy nad swoją rzeczą hip-hopową. Nie jest to film.” [WYWIAD]

Sebastianie, jak często ludzie przekręcają Twoje nazwisko? Wczoraj na Q&A się zdarzyło.  Co chwilę. Co chwilę? Tak. Po czasie przestałem na to reagować, ale wczoraj akurat była taka sposobność. Ktoś zapytał i akurat powiedziałem, że tak, że przekręcił. Marian, Twoja postać z Mowy ptaków jest intelektualistą, buntownikiem. Na pewno można tak wymieniać i wymieniać wszystkie jego tytuły. Jak wyglądało Twoje przygotowanie do tej roli? Jakaś lektura? Właśnie nie, wiesz?…

“Dirty God”, czyli piękno ukryte pod maską brzydoty [RECENZJA]

“Dirty God”, czyli piękno ukryte pod maską brzydoty [RECENZJA]

Najnowszą produkcję w reżyserii Sachy Polak, którą można było obejrzeć na 19. MFF Nowe Horyzonty, ciężko jest nazwać po prostu „filmem”. W przypadku Dirty God o wiele bardziej pasuje określenie „opowieść”. Traktuje ona o tragedii młodej dziewczyny oraz wynikającym z niej ogromnym bólu, z którym musiała się zmierzyć. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że jest to kolejna pozycja na liście wielokrotnie już „wałkowanych” dramatów obyczajowych,…

“Pewnego razu… w Hollywood”, czy może raczej Hollywood: Making Of? [RECENZJA]

“Pewnego razu… w Hollywood”, czy może raczej Hollywood: Making Of? [RECENZJA]

Rafał Zawierucha stoi na wrocławskiej scenie. Zapowiada nowy film Quentina Tarantino. Opowiada kilka anegdot z planu. Bum, bum. Po chwili orientuję się, że głuchy dźwięk to odgłos szybkiego bicia mojego serca, napędzonego wyrzutem adrenaliny z rdzeni nadnerczy. Ostatnie słowa aktora nie docierają do mnie na poziomie świadomości. Rozlegają się gromkie oklaski. Zdaję sobie sprawę, że moje ręce również uderzają o siebie w geście gratulacji, ale ja…

1 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 81