“Maksymiuk. Koncert na dwoje”, czyli “Śmierć Tybalta” w aranżacji orkiestry szkolnej [RECENZJA]

“Maksymiuk. Koncert na dwoje”, czyli “Śmierć Tybalta” w aranżacji orkiestry szkolnej [RECENZJA]

W trakcie jednej ze swoich tyrad na temat współczesnego stanu muzyki poważnej, Jerzy Maksymiuk dochodzi do wniosku, że jako wirtuoz stracił potrzebne mu tworzywo – solidnych muzyków z dobrym słuchem. Podobnie komentując warunki akustyczne sal, będzie zwracać się do swojej orkiestry lekko podłamanym głosem – “Wiem, że tu nic nie słychać, ale płacą, więc trzeba grać”. W pewnym momencie dojdzie nawet do wniosku, że nie nadaje się…

Rozmawiamy z Remigiuszem Kadelskim o 10. edycji LGBT Film Festival [WYWIAD]

Rozmawiamy z Remigiuszem Kadelskim o 10. edycji LGBT Film Festival [WYWIAD]

Kiedy początkowo zasiadałem do rozmowy z Remigiuszem Kadelskim, jednym z koordynatorów programu 10. edycji LGBT Film Festival, obydwoje nie mieliśmy pojęcia, że odpłyniemy w naszej rozmowie na długą i jakże pasjonującą godzinę. To jednak pokazuje jak wielki jest urok tego festiwalu, na którym takie dyskusje zdarzają się codziennie. Czym jest dla Ciebie LGBT Film Festival? Remigiusz Kadelski: Rozpatruję go na dwóch poziomach. Od zawsze byłem widzem…

„Smętarz dla zwierzaków II”, czyli sequel z 1992 roku – Recenzja [CAMPING #27]

„Smętarz dla zwierzaków II”, czyli sequel z 1992 roku – Recenzja [CAMPING #27]

Witajcie w świecie, w którym bohaterowie bez zastanowienia mijają tabliczki z napisem „wstęp wzbroniony” i szlajają się po najupiorniejszych zakamarkach miasta, jakby nigdy nic – widzimy się w nim już po raz drugi. Po zaskakującym sukcesie „Smętarza dla zwierzaków” Paramount zlecił realizację sequela. Na stanowisko reżyserskie powróciła Mary Lambert, ale efekt jej pracy okazał się mniej zadowalający – do tego stopnia, że Stephen King całkowicie odciął się od…

After – pejczów i knebli brak, romans to nadal “rak” [RECENZJA]

After – pejczów i knebli brak, romans to nadal “rak” [RECENZJA]

Nie ukrywam, że jeżeli wchodzi się na seans filmu będącego ekranizacją książki napisanej na podstawie fanowskiego opowiadania o członkach One Direction, do którego scenariusz został popełniony pod wpływem zbytniego zafascynowania się Pięćdziesięcioma twarzami Greya, to ma się wobec niego p e w n e oczekiwania. Muszę uczciwie przyznać, że naprawdę trzeba mieć jaja, żeby reklamować taką produkcję cytatem, że jest to “godny następca” serii E.L….

Ostatni dialog filmowy – “Syn Szawła”

Ostatni dialog filmowy – “Syn Szawła”

Marcin: Nie wiem, czy można sobie wyobrazić lepszy debiut. László Nemes wszedł do filmowej ekstraklasy już dzięki pierwszemu swojemu filmowi, udowadniając, że drzemią w nim pokłady niezwykłej precyzji, perfekcjonizmu, ale również wrażliwości na sprawy estetyczne. Jego Syn Szawła to dowód na to, że wyeksploatowana tematyka obozów koncentracyjnych nadal może być wykorzystywana przez twórców, o ile będą oni w stanie odrzucić spielbergowską, pompatyczną narrację i w zupełnie inny…

“Hellboy” – Apokalipsa franczyzy [RECENZJA]

“Hellboy” – Apokalipsa franczyzy [RECENZJA]

Po Guillermo del Toro, pałeczkę ekranizacji komiksu Mike’a Mignoli przejął Neil Marshall. Meksykanin, mimo paru lub wielu niedociągnięć, zależy kogo zapytać, postawił poprzeczkę na dość wysokim poziomie. I jeśli zastanawiacie się, czy nowy Hellboy tę poprzeczkę przeskoczył, albo chociaż był blisko, to odpowiedź jest jedna – nie. Piekielny chłopiec wziął dobry rozbieg, ale nie wyskoczył za wysoko. Zobacz również: „Smętarz dla zwierzaków” – Król wykastrowany…

“Żniwa” – Zmarnowany potencjał debiutanta [RECENZJA]

“Żniwa” – Zmarnowany potencjał debiutanta [RECENZJA]

Etienne Kallos w swoim pełnometrażowym debiucie Żniwa zabiera widza do odciętej od świata zamkniętej wspólnoty afrykanerów gdzieś w Wolnym Państwie, w Republice Południowej Afryki. Tam właśnie 15-letni Janno (Brent Vermeulen) mieszka ze swoją rodziną na jednej z największych farm całego rejonu. To bardzo konserwatywne i religijne społeczeństwo, w którym dominuje obraz mężczyzny jako silnego, ciężko pracującego żywiciela i głowy rodziny. Obraz, w którym chłopiec się nie…

“Varda według Agnès” – Piękna retrospektywa od samej twórczyni [RECENZJA]

“Varda według Agnès” – Piękna retrospektywa od samej twórczyni [RECENZJA]

Fotografka, artystka instalacji, pionierka Nowej Fali zabiera swoich widzów w podróż po całym swoim dorobku. Bez sztucznej pompatyczności Agnès Varda dzieli się swoją twórczością oraz przemyśleniami. 90-letnia miłośniczka indywidualnego myślenia dokonuje wglądu w swoje dokonania. Nie robi tego w sposób chronologiczny, a raczej asocjatywny, dzięki czemu odbiorca ma możliwość dostrzeżenia ogólnej koncepcji i współdzielenia myśli z artystką. Zobacz również: „Free Solo” – Satysfakcjonująca droga…

1 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 66