“Portret właścicieli”, czyli kocia teleportacja [FRONT WIZUALNY]

“Portret właścicieli”, czyli kocia teleportacja [FRONT WIZUALNY]

Nie od dziś wiadomo, że wielcy myśliciele gustują w historiach z drugim dnem. Jezus Chrystus, Ignacy Krasicki, Joaquín Maito – lista jest długa. O dwóch pierwszych panach z pewnością słyszeliście na lekcjach języka polskiego i właśnie tam odkrywaliście sens ich bajek czy przypowieści, więc pozwólcie, że od razu przejdziemy do trzeciego z tych dżentelmenów, a właściwie – żeby być bardziej precyzyjnym – do jego najnowszego filmu o wdzięcznym i dźwięcznym tytule…

“Antologia duchów miasta” – śmierć, żałoba, dzieci w maskach [RECENZJA]

“Antologia duchów miasta” – śmierć, żałoba, dzieci w maskach [RECENZJA]

Samochód jedzie pustą drogą z dużą szybkością, nagle ostro skręca i uderza w betonowe kloce. Pstryk, koniec, gaśnie życie kolejnego człowieka. Świat w żaden sposób na to nie reaguje: wiatr nadal wieje, drzewa stoją tam gdzie zawsze, śnieg nadal otula zmarzniętą ziemię. Zostało już tylko 215 mieszkańców w położonej w Kanadzie malutkiej wiosce Irénée-les-Neiges. Ubyło im jednego obywatela, z czym będą musieli się…

“Truposze nie umierają”, czyli Selena Gomez chwaląca twoją imponującą wiedzę filmowa [RECENZJA]

“Truposze nie umierają”, czyli Selena Gomez chwaląca twoją imponującą wiedzę filmowa [RECENZJA]

W swoim najnowszym filmie, Jim Jarmusch nie bierze jeńców – Truposze nie umierają to apokalipsa tytułowych trupów zbudzonych z wiecznego snu przez zmieniającą się oś naszej planety, którą spowodowały trwające na biegunach eksploatacje surowców naturalnych. Nie jest to jednak tytuł wpadający prosto do worka z gatunkiem filmów o zombie – bo jest to przede wszystkim film o Jimie Jarmuschu i o tobie samym drogi widzu, który (według reżysera)…

“Make Me Up”, pytania bez przeintelektualizowania [FRONT WIZUALNY]

“Make Me Up”, pytania bez przeintelektualizowania [FRONT WIZUALNY]

Historia zna wielu artystów, którzy po próbach podbicia swojej niszy, skierowali wzrok w stronę dużego ekranu. Jednym z nich jest David Lynch, który mimo bycia filmowcem spełnionym w wydawałoby się każdym calu, wciąż nazywa swoje produkcje obrazami. Za Make Me Up również stoi artystka, ale z zupełnie innego pokolenia niż Lynch. Z pokolenia, które od początku mogło bawić się formą multimedialną, co przejawia się w umiejętności przekazania przez jego autorkę pewnych…

“I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże”, czyli Ecoutez, Repetez [RECENZJA]

“I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże”, czyli Ecoutez, Repetez [RECENZJA]

Gdy pięć lat temu po raz pierwszy poznaliśmy rodzinę Verneuil, jej członkowie znajdowali się w okresie wielkiego ożenku – wszystkie córki znajdowały partnerów i poznawały swoich rodziców z ich przyszłymi zięciami. Teraz, gdy na ulicach nad Sekwaną przemieszcza się coraz więcej ludzi w żółtych kamizelkach, a za sterami państwa stoi Emannuel Macron, musi ona zmierzyć się z widmem kolejnych drastycznych zmian w ich życiu, a mianowicie…

“Sybilla” czyli szablonowy film o niewykorzystanym potencjale [RECENZJA]

“Sybilla” czyli szablonowy film o niewykorzystanym potencjale [RECENZJA]

Na odbywającym się po raz kolejny w Łodzi międzynarodowym festiwalu filmowym Transatlantyk miałem okazję obejrzeć najnowszy film francuskiej reżyserki Justine Triet. Filmem tym jest dramat psychologiczny Sybilla. Mam jednak wobec niego pewne zastrzeżenia. Sama produkcja opowiada o tytułowej bohaterce, będącej psychoterapeutką i utalentowaną pisarką. Pod wpływem kilku bodźców postanowiła ona w pełni poświęcić się tej drugiej aktywności. W efekcie zachowała jedynie pięciu z kilkudziesięciu swoich…

TOP 5 filmowych ODKRYĆ na festiwalu Transatlantyk 2019

TOP 5 filmowych ODKRYĆ na festiwalu Transatlantyk 2019

Dopiero co pisałem o samym festiwalu pod względem organizycyjnym, a teraz czas na moją prywatną, bardzo subiektywną listę pięciu największych odkryć tegorocznej edycji. Nie siliłem się na podział filmów na sekcję i pozwoliłem sobie umieścić tutaj zarówno filmy nowe, jak i retrospektywy. Część z produkcji opisywanych poniżej z pewnością da się znaleźć na fizycznych nośnikach lub platformach streamingowych (choć pewnie trzeba będzie się nieco wysilić), inne natomiast mogą…

“Tel Awiw w ogniu” [RECENZJA]

“Tel Awiw w ogniu” [RECENZJA]

Tel Awiw w ogniu był dopiero drugą izraelską produkcją, którą miałem przyjemność oglądać. Mimo, że film ten powstał w koprodukcji z Luksemburgiem, Belgią i Francją, to z Izraela pochodzi większość obsady, a także reżyser samego tytułu. Przyznam, że przed seansem kompletnie nie wiedziałem, czego się spodziewać po – jak wynikało z zapowiedzi i opisów – tak nietypowej produkcji. Na szczęście już po kilku pierwszych scenach wiedziałem, czego oczekiwać…

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 70