Advertisement

„Love & Pop” – „mówił nawet sensowne rzeczy, nie chciałyśmy tylko słyszeć tego od niego” | Recenzja | Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków 2024

Przewrotna forma wizualna i technika filmowania, zbliżająca widza w wielu momentach we wręcz niekomfortowy sposób do bohaterek – ekranizacja prozy Ryū Murakamiego pokazuje nam świat nihilizmu, nudy, eksploatacji i konsumpcji w taki sposób, że trudno oderwać oczy od ekranu. Jednocześnie jest to świat widziany oczami dorastających dziewczynek, które uwikłane są w popularne pod koniec XX […]

Irena Kołtun

„Kroniki kisspeptyny” – gdzie jest kobieta w tym feminizmie? | Recenzja | Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków 2024

Z pełnometrażowego debiutu Shiiki Okady możemy wiele dowiedzieć się o męskiej dezynwolturze i społecznym przyzwoleniu na nią oraz o strategiach dopasowania się do niego przez kobiety. Jednak one same znajdują się na marginesie zainteresowań twórczyni, zajętej analizowaniem mężczyzn i ich wpływu na płeć przeciwną. Shigusę poznajemy jako małą dziewczynkę, bawiącą się lalkami w małżeństwo. W […]

Irena Kołtun

Namaszczony do zabijania – swingująca forma | Recenzja | Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków 2024

Seijun Suzuki stworzył film kultowy, owiany legendą i na najróżniejsze sposoby przetwarzany przez innych filmowców. Namaszczony do zabijania to kino, które samo się komentuje. Poniższym tekstem nie jestem w stanie dać Wam więcej, niż zrobi to sam seans – mogę ofiarować tylko skromną recenzję, ale z oceną 10/10. Namaszczony do zabijania zaczyna się jak każdy […]

Irena Kołtun

„Legenda syreny” – prawo pięści kontra prawo natury | Recenzja | Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków 2024

Zapomniany klasyk z lat osiemdziesiątych, choć wyświetlany w sekcji Focus: Środowisko, wiele do powiedzenia ma na temat stosunków międzyludzkich czy raczej międzyklasowych. W Legendzie syreny natura to głównie metafora, chociaż wraz z biegiem fabuły coraz bardziej emancypuje się na pełnoprawną bohaterkę. Japonia, połowa lat osiemdziesiątych, mała rybacka miejscowość, jakich wiele. Keisuke i Migawa są małżeństwem, […]

Irena Kołtun

Klasyka z Filmawką: „Wilczyca” (1982)

Niespójna i mizoginistyczna, a jednocześnie bezkompleksowo próbująca operować środkami gatunkowymi i osiągająca frekwencyjny sukces – na pierwszy rzut oka mająca niewiele do zaoferowania współczesnemu widzowi Wilczyca wciąż wypływa na powierzchnię zbiorowej świadomości, ostatnio w postaci pokazów specjalnych z autorskim komentarzem Doroty Masłowskiej. Cóż takiego tkwi w tym pełnym niespójności scenariuszowych, niezamierzenie komicznych dialogów i słabych […]

Irena Kołtun

„Skarby” – Wzory ułożone z rzeczy i pamięci | Recenzje | Nowe Horyzonty 2024

Wydawałoby się, że ośmioletnia Maria wiedzie życie wypełnione wieczną zabawą. Kreatywna i kochająca mama przenosi siebie i swoją córeczkę w świat baśni i magii, gdzie nikt nie może ich skrzywdzić. Mama i córka gromadzą skarby, tworząc niepowtarzalny Katalog Miłości. Szara rzeczywistość wygląda jednak inaczej: matka Marii ma problem z patologicznym zbieractwem i zaniedbuje podstawowe potrzeby […]

Irena Kołtun

„Love Lies Bleeding” – Terytoria obsesji [RECENZJA]

Rose Glass w swoim drugim pełnometrażowym filmie ponownie przygląda się pogłębiającym się fiksacjom. Reżyserka odchodzi jednak od chłodnego, obserwacyjnego spojrzenia, jakie cechowało Saint Maud. W Love Lies Bleeding wrzuca widzów w oko cyklonu destrukcyjnych relacji erotycznych i rodzinnych, w których tle wirują kinofilskie zapożyczenia z innych produkcji, elementy różnych gatunków filmowych, interpretacyjne dwuznaczności i scenariuszowe niedopowiedzenia. […]

Irena Kołtun

Klasyka z Filmawką: „Lokis. Rękopis profesora Wittembacha” (1970) Janusza Majewskiego

Klasyczny kostiumowy film grozy Janusza Majewskiego umiejętnie kreuje nastrój dziwności i niesamowitości. Chociaż w Lokisie trudno uświadczyć napięcia i strachu, kojarzonego z horrorem, film doskonale odwzorowuje gotycyzm fantastycznej noweli Prospera Merimee’go. Eerie to angielskie słowo o tak pojemnym znaczeniu i licznych konotacjach, że trudno je przetłumaczyć na polski inaczej, niż szeregiem przymiotników: dziwny, tajemniczy, upiorny, […]

Irena Kołtun

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.