Pożądanie kina, czyli o filmach Céline Sciammy [FELIETON]

Pożądanie kina, czyli o filmach Céline Sciammy [FELIETON]

W jednej z piękniejszych scen Portretu kobiety w ogniu Noemie Merlant i Adele Haenel leżą obok siebie w łóżku, napawając się swoja obecnością na chwilę przed rozstaniem. Obydwie wspólnie przeszły własną inicjację seksualną – nie w rozumieniu biologicznego “pierwszego razu”, a pierwszej okazji uprawiania miłości. O takich chwilach z inną postacią grana przez Haenel – Floriane – marzyła główna bohaterka Lilii Wodnych. Takie chwile na co dzień mogły przeżywać…

“Krewetki w cekinach” – Kanon kina queerowego znów został poddany redefinicji [RECENZJA]

“Krewetki w cekinach” – Kanon kina queerowego znów został poddany redefinicji [RECENZJA]

Krewetki w cekinach – już sam tytuł pozwala nastrajać się na kino migotliwe, soczyste i pełne energii. Przygotujcie się więc: z sali kinowej wyjdziecie uśmiechnięci i w pogodnych nastrojach. Kanon kina queerowego znów został poddany redefinicji; tym razem dokonuje jej duet Cédric Le Gallo–Maxime Govare. W „Krewetkach” mieszają się tropy dobrze znane z gejowskich komedii, filmów obyczajowych i sportowych, ale całość wybrzmiewa w swoim własnym języku….

“Kobieta idzie na wojnę”, czyli walka o Islandię [RECENZJA]

“Kobieta idzie na wojnę”, czyli walka o Islandię [RECENZJA]

Kino fabularne wciąż jak ognia unika tematu ekologii, globalnego ocieplenia, czy też zbytniej eksploatacji surowców naturalnych na Ziemi. A nawet jeśli już postanawia opowiedzieć o ratowaniu natury, najczęściej cały temat ugładza, tworząc przyjemne kino familijne o pomaganiu zwierzętom, skupiające się bardziej na przekazywaniu pewnych nauk najmłodszym niźli komentujące faktyczne problemy w otaczającym nas świecie. Rok rocznie zdarza się jednak jedna odważna produkcja, która…

“Sauvage” – Życzenie śmierci [RECENZJA]

“Sauvage” – Życzenie śmierci [RECENZJA]

Kino francuskie utożsamiane jest często z pewnym dyskretnym urokiem − ma być pełne zmysłowych bodźców, wyszukane, przy tym zwiewne i delikatne jak croissant. To, oczywiście, tylko jedna strona medalu, bo typowe dla francuskich filmów są też ucieczka przed cenzurą, rozluźnienie rygorów obyczajności czy wreszcie eskalująca brutalność − znak firmowy Gaspara Noégo, spójnia tzw. „Nowej Ekstremy”. Sauvage zdecydowanie bliższy jest drugiej z tych kategorii;…

“Cat Sick Blues”. Czy kot jest warty więcej niż ludzkie życie? – Recenzja [CAMPING #30]

“Cat Sick Blues”. Czy kot jest warty więcej niż ludzkie życie? – Recenzja [CAMPING #30]

W okresie żałoby ludzie radzą sobie z bólem na różne sposoby. Rzadko jednak zdarza się, by przywdziewali maskę obłąkanego zabójcy i karali innych za ich szczęście. To metoda terapii, na jaką zdobywa się Ted Henson (Matthew C. Vaughan) − bohater australijskiego shockera „Cat Sick Blues”, opartego na krótkim metrażu z 2013 roku. Mężczyzna traci nie tylko ukochanego kota, ale też rozum. Wierzy, że pupil odżyje, gdy…

“Dzika Grusza”, czyli podróż (prawie) sentymentalna przez Turcję [RECENZJA]

“Dzika Grusza”, czyli podróż (prawie) sentymentalna przez Turcję [RECENZJA]

Sinan dopija ostatni łyk kawy, sięga po plecak i zmierza w kierunku autobusu. Zatrzaśnięcie drzwi kawiarni jest równoznaczne z zamknięciem kolejnego rozdziału w jego życiu – od teraz z dumą może mówić o sobie “absolwent” uniwersytetu, a za chwilę będzie do swoich tytułów mógł dodać “nauczyciel”. Teraz musi tylko wrócić do domu (niczym odlatujące w około niego ptaki) i przygotować się do egzaminów, a kto wie – może i wydać…

I nie wódź nas na pokuszenie, czyli współczesne kino wątpiące [FELIETON]

I nie wódź nas na pokuszenie, czyli współczesne kino wątpiące [FELIETON]

Trudno uwierzyć, jak bardzo zdewaluowało się określenie “kino religijne” – niegdysiejszy symbol najwyższej formy kinematografii, przeplatający ze sobą ewangelickie nauki, hagiografię i wysoką jakość samych produkcji. Nie sposób nie wspomnieć chociażby o znakomitej “Ewangelii wg. świętego Mateusza” Pasoliniego, intrygującej formalnie “Biblii” Hustona, czy nawet głośnej “Pasji” Gibsona. Jednak ostatnia dekada, a z nią trend nowego kina biblijnego, którego głównym zadaniem…

“Przedszkolanka”, czyli przekleństwo nadgorliwości [RECENZJA]

“Przedszkolanka”, czyli przekleństwo nadgorliwości [RECENZJA]

Życie Lisy Spinelli nie odbiega od ogólnie przyjętych norm. Ot – od rana pracuje w lokalnym przedszkolu, po pracy wraca do domu i rozmawia (a właściwie próbuje nawiązać dialog, często przegrywając z ekranami telefonów) ze swoimi dziećmi, a wieczorami zasypia u boku swojego męża, wcześniej narzekając na trudy codzienności. Jedynym co potrafi wyrwać ją z rutyny i letargu są zajęcia z poezji współczesnej, pozwalające jej powrócić…

1 2 3