“Sauvage” – Życzenie śmierci [RECENZJA]

“Sauvage” – Życzenie śmierci [RECENZJA]

Kino francuskie utożsamiane jest często z pewnym dyskretnym urokiem − ma być pełne zmysłowych bodźców, wyszukane, przy tym zwiewne i delikatne jak croissant. To, oczywiście, tylko jedna strona medalu, bo typowe dla francuskich filmów są też ucieczka przed cenzurą, rozluźnienie rygorów obyczajności czy wreszcie eskalująca brutalność − znak firmowy Gaspara Noégo, spójnia tzw. „Nowej Ekstremy”. Sauvage zdecydowanie bliższy jest drugiej z tych kategorii;…

“Cat Sick Blues”. Czy kot jest warty więcej niż ludzkie życie? – Recenzja [CAMPING #30]

“Cat Sick Blues”. Czy kot jest warty więcej niż ludzkie życie? – Recenzja [CAMPING #30]

W okresie żałoby ludzie radzą sobie z bólem na różne sposoby. Rzadko jednak zdarza się, by przywdziewali maskę obłąkanego zabójcy i karali innych za ich szczęście. To metoda terapii, na jaką zdobywa się Ted Henson (Matthew C. Vaughan) − bohater australijskiego shockera „Cat Sick Blues”, opartego na krótkim metrażu z 2013 roku. Mężczyzna traci nie tylko ukochanego kota, ale też rozum. Wierzy, że pupil odżyje, gdy…

“Dzika Grusza”, czyli podróż (prawie) sentymentalna przez Turcję [RECENZJA]

“Dzika Grusza”, czyli podróż (prawie) sentymentalna przez Turcję [RECENZJA]

Sinan dopija ostatni łyk kawy, sięga po plecak i zmierza w kierunku autobusu. Zatrzaśnięcie drzwi kawiarni jest równoznaczne z zamknięciem kolejnego rozdziału w jego życiu – od teraz z dumą może mówić o sobie “absolwent” uniwersytetu, a za chwilę będzie do swoich tytułów mógł dodać “nauczyciel”. Teraz musi tylko wrócić do domu (niczym odlatujące w około niego ptaki) i przygotować się do egzaminów, a kto wie – może i wydać…

I nie wódź nas na pokuszenie, czyli współczesne kino wątpiące [FELIETON]

I nie wódź nas na pokuszenie, czyli współczesne kino wątpiące [FELIETON]

Trudno uwierzyć, jak bardzo zdewaluowało się określenie “kino religijne” – niegdysiejszy symbol najwyższej formy kinematografii, przeplatający ze sobą ewangelickie nauki, hagiografię i wysoką jakość samych produkcji. Nie sposób nie wspomnieć chociażby o znakomitej “Ewangelii wg. świętego Mateusza” Pasoliniego, intrygującej formalnie “Biblii” Hustona, czy nawet głośnej “Pasji” Gibsona. Jednak ostatnia dekada, a z nią trend nowego kina biblijnego, którego głównym zadaniem…

“Przedszkolanka”, czyli przekleństwo nadgorliwości [RECENZJA]

“Przedszkolanka”, czyli przekleństwo nadgorliwości [RECENZJA]

Życie Lisy Spinelli nie odbiega od ogólnie przyjętych norm. Ot – od rana pracuje w lokalnym przedszkolu, po pracy wraca do domu i rozmawia (a właściwie próbuje nawiązać dialog, często przegrywając z ekranami telefonów) ze swoimi dziećmi, a wieczorami zasypia u boku swojego męża, wcześniej narzekając na trudy codzienności. Jedynym co potrafi wyrwać ją z rutyny i letargu są zajęcia z poezji współczesnej, pozwalające jej powrócić…

Zestawienie 7 najlepszych polskich filmów – [Podsumowanie roku 2018 #2]

Zestawienie 7 najlepszych polskich filmów – [Podsumowanie roku 2018 #2]

Rok 2018 był kolejnym, bardzo ekscytującym rokiem dla polskiego kina. Swój debiut święciła Jagoda Szelc i nasz cały rodzimy światek zamilkł, by wsłuchać się w bardzo zbieżne opinie na temat jej produkcji. Wydaje się, że odkąd ta reżyserka zaprezentowała nam swoje pierwsze dzieło minęło już kilka lat, bo przecież wniosła tak dużo świeżości do polskiej popkultury, że już ciężko jest sobie wyobrazić współczesne…

“Sierpień u Akiko” czyli kinofilska medytacja – Recenzja

“Sierpień u Akiko” czyli kinofilska medytacja – Recenzja

Żyjąc w wiecznej pogoni za kolejnym uciekającym nam w życiu terminem, tracimy swój własny, prywatny spokój ducha tak przecież ważny dla naszego rozwoju osobistego i duchowego. Nawet w trakcie niesamowicie przyjemnego okresu jakim jest z założenia festiwal filmowy, kinofilski pęd i chęć obcowania z jak największą liczbą filmów, wywiera na nas presję, która później przeradza się w stres. Szczególnie, że zazwyczaj sztuka niszowa, z którą będziemy obcować nie…

“Korpo” – Recenzja

“Korpo” – Recenzja

Swego czasu bardzo popularną grą internetową było “Zabij swojego szefa”, łechtające ukryte pragnienia tych co bardziej sfrustrowanych pracowników korporacji. Z dość niezrozumiałych dla mnie powodów, wizja torturowania swojego przełożonego sprawia niektórym zdecydowanie zbyt dużo nieskrywanej satysfakcji. To właśnie do tych osób, a także przeciwników słynnych Mordorów, skierowany jest najnowszy film Joe Lyncha, czyli hardcore’owa orgia gore w jednej z zakażonych epidemią wiecznej…

1 2 3