„Znachor” – …czyli film o miłości [RECENZJA]
Przed włączeniem telewizora obiecałam sobie dwie rzeczy: że w recenzji nie pojawi się żadne nawiązanie do najsłynniejszego cytatu z Hoffmanowskiego Znachora i że będę próbowała uniknąć przywoływania poprzednich wersji filmu. Szybko zdałam sobie sprawę z bezcelowości drugiego postanowienia. Kultura, a co za tym idzie kinematografia, nie funkcjonuje w próżni i jej nieodłączną część stanowią inne […]