“Horror Noire: Historia czarnego horroru”

“Horror Noire: Historia czarnego horroru”

„Zawsze kochaliśmy horror. Niestety, bez wzajemności”. Właśnie tymi słowami rozpoczyna się dokument Horror Noire: Historia czarnego horroru w reżyserii Xaviera Burgina. „My” to oczywiście Afroamerykanie, a głosem przemawiającym w ich imieniu jest Robin R. Means Coleman, profesor Uniwersytetu w Michigan, autorka prac naukowo-badawczych. Film Burgina powstał na kanwie jej książki o tym samym tytule. Tytuł dokumentu zdradza wszystko: omówiony zostaje w nim…

“Monster Party” – Gorefest dla koneserów [CAMPING #48]

“Monster Party” – Gorefest dla koneserów [CAMPING #48]

Trzej młodzi kryminaliści szukają okazji do szybkiego zarobku. Casper (Sam Strike) musi spłacić dług u niebezpiecznego gangstera, a Iris i Dodge (Virginia Gardner, Brandon Michael Hall) spodziewają się potomka. Gdy pojawia się perspektywa pracy u bogatej rodziny z Malibu, młodzi nie zastanawiają się ani przez chwilę i w mig planują rabunek. Dawsonowie urządzają luksusowe przyjęcie, na którym pojawi się grupa dobrze sytuowanych przyjaciół domu. Do obsługi…

“Last Christmas”, czyli “daj serce, patrzaj w serce” [RECENZJA]

“Last Christmas”, czyli “daj serce, patrzaj w serce” [RECENZJA]

Gatunek komedii romantycznej na święta przeżywa ostatnimi czasy spory kryzys. Dość powiedzieć, że “ostatnim bastionem” dobrego filmu rozgrzewającego serce jest, w zależności od napotkanej osoby, To właśnie miłość lub Holiday. Niemniej od premiery obu tych produkcji minęło ponad 10 lat, a w mijającej dekadzie jedynym miłym (choć nie dobrym per se) wyjątkiem okazały się polskie Listy do M., których pozytywny wydźwięk…

“Proxima” – strasznie głośno, niesamowicie blisko [RECENZJA]

“Proxima” – strasznie głośno, niesamowicie blisko [RECENZJA]

Jeszcze kilka lat temu znacząca obecność kobiety na dużym ekranie mogła oznaczać jedynie dwie rzeczy: albo była ona matką głównego bohatera, albo jego ukochaną. W obu przypadkach żeńską rolą było – po prostu – bycie balsamem na rany mężczyzny, którego tak kocha. Nigdy nie postacią z własnymi bolączkami i własną drogą, własną tożsamością.  Nawet, gdy filmy łapały się przedstawienia ról matek te były pokazywane z perspektywy…

„Sekretne światło”, czyli (przed)ostatnia deska ratunku [RECENZJA]

„Sekretne światło”, czyli (przed)ostatnia deska ratunku [RECENZJA]

Najbardziej druzgocącymi kłamstwami są te powtarzane samemu sobie. W chwili udręki potrafimy rozpaczliwie uczepić się wiary, czyjegoś sposobu postrzegania świata i tłumaczenia zachodzących w nim zdarzeń, przyjmując cudze przekonania jako kamuflaż mający gwarantować poczucie bezpieczeństwa. Aby uciec od bólu i smutku, możemy szukać schronienia w religii, starając się nie zwracać uwagi na rodzące się w sercu wątpliwości. Sekretne światło jest studium właśnie tego…

“Miętowy Cukierek” – tak smakuje życie [RECENZJA]

“Miętowy Cukierek” – tak smakuje życie [RECENZJA]

Ciężko mi jest ekstrapolować w kwestii oczekiwań każdego z odbiorców, jednak mam wrażenie, że jest pewna kategoria marketingowych zagrywek, które skutecznie odstraszają widza od filmu. „Kobieca wersja Jak zostać królem” „Polska odpowiedź na Incepcję” czy „Połączenie Ojca Chrzestnego i 50 Twarzy Grey’a” to frazesy, które wywołują u mnie bezwarunkową chęć ucieczki z kina, zakładając że jedynym sposobem na sprzedanie filmu, będzie wciśnięcie na plakat czy okładkę kilku znanych,…

“Jednym cięciem” – Incepcja w świecie zombie [RECENZJA]

“Jednym cięciem” – Incepcja w świecie zombie [RECENZJA]

W ciągu dnia festiwale filmowe oferują uczestnikom dziesiątki poważnych filmów. Amatorzy kinematografii mogą zmierzyć się z dramatami o ludzkiej egzystencji w każdym regionie świata, poniszczonymi taśmami filmowymi, na których nagrano mądrości dawnych mistrzów, których nazwiska nie istnieją w świadomości ludzkiej poza obiegiem festiwalowym oraz z twórczością młodych artystów, którzy stawiają pierwsze kroki w branży i szczerze wyrażają, co gra im w duszy, a nie gra w świecie….

„Pudełko ze strachami” czyli kąpiel w wannie pełnej obrzydliwości [RECENZJA]

„Pudełko ze strachami” czyli kąpiel w wannie pełnej obrzydliwości [RECENZJA]

Pudełko ze strachami jest zbiorem straszno-śmiesznych opowieści, które bawią się schematycznością kina grozy, obśmiewają popularne klisze i stereotypy. Na ekranie widzimy więc mnóstwo popkulturowych nawiązań, hektolitry przelanej krwi i całą masę autotematycznych żartów. Czy jednak film okazał się zabawną parodią horroru? Mam co do tego wątpliwości. Wszyscy grali do jednej bramki Pudełko ze strachami to swego rodzaju szkatułka mieszcząca w sobie siedem oddzielnych historii….

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 81