Advertisement

„Jedna noc z Adelą” – nocne Hiszpanki rozmowy z radiem | Recenzja | Octopus Film Festival 2024

Film nakręcony na jednym ujęciu – to hasło, które zawsze dobrze prezentuje się na sloganach reklamowych. W ostatnim czasie mieliśmy tak nakręcone 1917, Punkt wrzenia czy jeden z odcinków serialu The Bear. Poza początkową sekwencją na jednym ujęciu nakręcona została Jedna noc z Adelą, która była pokazywana w Konkursie Głównym na tegorocznym Octopus Film Festivalu. […]

Jakub Trochimowicz

Gdzie jest Johnny? Czyli czemu duch Mario Bavy jest wiecznie żywy w slasherach | Felieton | Octopus Film Festival 2024

„Najbardziej skrajną formą horrorów są slashery, traktowane z pogardą od ich pierwszego pojawienia się na ekranie. Jednocześnie są też niesamowicie popularne. Najgorsze z nich wciąż mogą stanowić rozrywkę. Najlepsze z nich ujawniają nam brutalną prawdę o nas samych, naszych lękach i sekretnych pragnieniach” – tak o slasherach mówił Eli Roth w swoim znakomitym serialu History […]

Jakub Trochimowicz

„Mnich i karabin” – a po pełni księżyca chodziliśmy na wybory | Recenzja | Nowe Horyzonty 2024

Winston Churchill podobno powiedział przed laty, że „demokracja to najgorszy system, ale nie wymyślono nic lepszego”. Kto się zgadza, bądź nie, ze stwierdzeniem byłego premiera Zjednoczonego Królestwa, to już indywidualna kwestia. Nie ulega jednak wątpliwościom, że tematy polityczne, czy te dotyczące wyborów są nośnym tematem i chętnie wykorzystywanym przez filmowców. Nie inaczej jest w Mnichu […]

Jakub Trochimowicz

„Strefa krytyczna” – narkotyczny bunt | Recenzja | Nowe Horyzonty 2024

Gdy myślę o współczesnym kinie irańskim, to na myśl przychodzą mi tacy twórcy jak Ali Abbasi czy Asghar Farhadi. To reżyserzy, którzy w swoich filmach przedstawiali rzeczywistość Iranu – mniej lub bardziej opresyjną – z problemami i dylematami życia codziennego tamtejszych obywateli. Zmagający się z władzą oraz cenzurą tworzą swoiste kino moralnego niepokoju. Trudno więc […]

Jakub Trochimowicz

„Challengers” – emocje godne Wielkiego Szlema

Mam mieszane odczucia wobec ostatnich filmów Luki Guadagnino. Tamte dni, tamte noce mi się podobały, Suspiria bardzo rozczarowała, a Do ostatniej kości smakowicie zaskoczyło. Tak doszliśmy do Challengers, którzy z powodu strajku aktorów zostali przesunięci o blisko rok. Czy warto było czekać? Tak. Najnowszy film włoskiego reżysera to najlepsza produkcja z grona wyżej wymienionych. Trzymając […]

Jakub Trochimowicz

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.