Aktualności

Netflix, CDA.pl i inne streamingi opodatkowane w Polsce! Ile pieniędzy wpłynie do PISF-u?

Redakcja Filmawki
Netflix
Fot. Netflix / Unsplash

Debata dotycząca opodatkowania największych filmowych platform streamingowych w Polsce dobiegła końca. Nowa tarcza antykryzysowa nałoży na cyfrowych gigantów takich jak Netflix, Amazon czy CDA.pl obowiązek odprowadzania 1,5 proc. przychodu na rzecz PISF. Co na to rząd i kto, a przede wszystkim ile, zapłaci?

Jak rząd tłumaczy swoją decyzję?

W czwartek odbyło się drugie czytanie ustawy o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. W związku z tym rząd zdecydował się nałożyć podatek na podmioty dostarczające audiowizualne usługi medialne na żądanie na terytorium Polski.

– To składka od przychodów, a nie podatek, bo to nie idzie do budżetu. To jest składka od przychodu na rozwój polskiego kina, na rozwój polskiego przemysłu filmowego – komentuje minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński na antenie RMF. – Taką samą składkę płacą nadawcy telewizyjni od wielu lat na Polski Instytut Sztuki Filmowej, kiniarze, dystrybutorzy, właściciele kablówek. Także ci, którzy robią olbrzymie kokosy, podzielą się niewielkim kawałkiem tego co zarobili z polskim przemysłem filmowym, żeby było można wyprodukować filmy, które później na VOD będą pokazywane – dodał. Zaznaczył także, że podobne rozwiązania funkcjonuja na świecie i są zgodne z prawem europejskim. – Niemcy, Francja, Czesi, w innych trochę wymiarach także Hiszpania, Portugalia wszyscy już to wprowadzili i my też to wprowadzimy – mówił minister Gliński.

Przeczytaj również:  "Złość" – Kryzys męskości po francusku [RECENZJA]

Nie pierwszy raz z Polsce pojawił się projekt wspomnianego podatku. Już w marcu 2019 roku wystąpił on pod nazwą podatku cyfrowego w ramach tzw. Piątki Kaczyńskiego. Zgodnie z nim opłata miała zostać nałożona także na Facebooka, Google, Spotify czy Ubera, lecz ostatecznie dotyczy ona wspomnianych audiowizualnych usług medialnych.

Netflix i spółka przekażą pieniądze na rzecz PISF-u

Jednak ustawa zakłada, że to takie podmioty jak Netflix, Amazon, Apple, CDA.pl, Ipla oraz Player.pl zapłacą. 1,5 proc. z ich przychodów trafi do do Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej. Opłata ma być ponoszona raz na kwartał, a zwolnieniu z niej podlegają mikroprzedsiębiorcy oraz firmy, których liczba abonentów jest mniejsza niż 1 proc. użytkowników szerokopasmowego internetu w Polsce. PISF w ramach swojego budżetu m.in. dotuje produkcję filmów, współfinansuje festiwale, szkoły filmowe i kina, a także przyznaje stypendia studentom.

Ile pieniędzy zapłacą Netflix i pozostałe platformy streamingowe?

Zgodnie z wyliczeniami rząd, opartymi na danych Europejskiego Obserwatorium Audiowizualnego, do PISF może trafić nawet ok. 17 mln złotych. Zdaniem rządu najwięcej pieniędzy do budżetu PISF wpłynie od następujących platform:

  • Netflix – ok. 6,5 mln zł
  • Ipla – ponad 4 mln zł
  • Player.pl – ponad 1,5 mln zł
  • Amazon – ok. 666 tys. zł
  • CDA.pl – ponad 580 tys. zł

Zgodnie z uzasadnieniem projektu, nowelizacja ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 dokonała “modyfikacji definicji filmu zawartej w ustawie z dnia 30 czerwca 2005 r. o kinematografii”. Za sprawą tamtejszej ustawy, od 15 lat składki na PISF płacą właściciele kin, stacji telewizyjnych, dystrybutorzy filmowi czy kablówka.

Przeczytaj również:  Lista nowości Netflix na czerwiec 2020. Jakie filmy i seriale czekają na nas w ofercie?

Nie wiemy jeszcze, czy platformy streamingowe przełożą opłaty na swoich klientów, wskutek czego najprawdopodobniej wzrosłyby ceny abonamentów.

Jedna odpowiedź do ““Córka boga”, czyli “The Other Lamb” [RECENZJA]”

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.