“Noc pożera świat” – Recenzja najlepszego filmu Fest Makabry

“Noc pożera świat” – Recenzja najlepszego filmu Fest Makabry

Paryż. Zblazowany Sam przychodzi na imprezę swojej byłej dziewczyny, by odebrać od niej ostatni karton swoich rzeczy. Jeszcze nie wie, że ta decyzja będzie jednocześnie najlepszą i najgorszą w jego życiu. Dlaczego najlepszą? Dzięki zbiegowi okoliczności nasz bohater jako jedyny w okolicy przeżyje pierwszy atak śmiercionośnych zombie. Dlaczego najgorszą? Z tego samego powodu. Uwięziony w kamienicy ocalały szybko przekona się, że wyniszczająca izolacja…

“Mrok”, czyli horrorowa nadzieja na lepsze dni – Recenzja

“Mrok”, czyli horrorowa nadzieja na lepsze dni – Recenzja

Mrok to opowieść o dwojgu niewinnych dzieci, które po tym jak zostały podle skrzywdzone muszą odnaleźć metaforyczną drogę wyjścia z przerażających kanadyjskich lasów. Pełnometrażowy debiut amerykańskiego reżysera Justina P. Lange nakręcono w Stanach Zjednoczonych, ale produkcją zajęli się Austriacy, czego echa odnajdziemy w dość specyficznej filmowej formie. Wszystko zaczyna się bardzo schematycznie. Starszy człowiek ucieka w panice do miejsca zwanego „Czarcim Legowiskiem”. Ścigany przez policję…

Koszmar rodzicielstwa. Recenzja filmu “Poroniony” (2017)

Koszmar rodzicielstwa. Recenzja filmu “Poroniony” (2017)

Poroniony w reżyserii Brandona Christensena dość buńczucznie reklamowany jest jako współczesna wersja Dziecka Rosemary. Owszem, obydwa te filmy są horrorami i w obydwu występuje motyw szeroko pojętego macierzyństwa jako przeżycia skrajnie traumatyzującego, ale na tym podobieństwa się kończą. Znacznie lepiej określić Poronionego jako nowego Babadooka. Film Kent stanowi jeden z kamieni węgielnych, położonych pod nową falę horroru, która hula obecnie w masowej…

Historia Przemocy. Recenzja filmu “Zabij i żyj”

Historia Przemocy. Recenzja filmu “Zabij i żyj”

Przemoc domowa to jeden z najbardziej palących w skali mikro współczesnych problemów i jako taki stanowi od dawna inspirację dla całego zastępu filmowców. Początkowa sielanka związku zmienia się w historię nadużyć, fałszywych obietnic i syndromu sztokholmskiego. Z reguły temat traktowany jest dosłownie, a sam obrzydliwy akt przybiera formę znęcającego się nad stłamszoną żoną bydlaka, zwykle uzależniającego od siebie kobietę zarówno emocjonalnie, jak i ekonomicznie. Taka…