Klasyka z Filmawką – „Podróż na księżyc” Georgesa Mélièsa, czyli narodziny marzeń

Klasyka z Filmawką – „Podróż na księżyc” Georgesa Mélièsa, czyli narodziny marzeń

Na początku był obraz, konkretnie pociąg pędzący wprost na widzów z ekranu. Do dziś krąży miejska legenda, że wielu uciekało w popłochu, krzyczało ze strachu, w przerażeniu nie rozumiało, że to zwyczajny obraz. Kino, pierwotnie zwykłe cyrkowe kuriozum, z czasem stało się nośnym materiałem dokumentalnym. Wszakże przełomowy Napad na ekspres (1903) również był niejako inscenizacją prawdziwego napadu na pociąg, lecz już rok wcześniej, na Starym Kontynencie kinematografia uzyskała…

“Baba is You” – Nie odpowiadają ci zasady? Przesuń je! [RECENZJA]

“Baba is You” – Nie odpowiadają ci zasady? Przesuń je! [RECENZJA]

Wśród twórców gier indie istnieje pewna mądrość – próbując stworzyć grę, staraj się stworzyć jak najbardziej prosty koncept z możliwych, a następnie… obróć go na głowie! „Baba is You” to gra przypominająca produkt z zawodów pt. „Games done quick” – jest prosta, dosadna i kompletnie nieprzewidywalna, zaskakując gracza i prawdopodobnie również twórców swymi możliwościami. Co jest podstawą rozgrywki w „Baba is You”?…

W piekle sumienia – analiza komiksu i filmu „Watchmen” (Strażnicy)

W piekle sumienia – analiza komiksu i filmu „Watchmen” (Strażnicy)

Karminowe krople spływają po żółtej, uśmiechniętej przypince, zostawiając za sobą cienkie ogonki krwi, przezroczyste krople łez zalewają przerażoną twarz kryminalisty, nim zmieszają się ze strugą krwi tryskającej z jego poderżniętego gardła. Najpiękniejsze kryształowe wnętrze zegara unosi się leniwie nad powierzchnią Marsa, sunąc majestatycznie niczym błękitny gigant kroczący przez wietnamską dżunglę, a wietnamski żołnierz czuje jedynie dotknięcie w piersi, nim jego wnętrze wybucha,…

“Smętarz dla zwierzaków” – Król wykastrowany [RECENZJA]

“Smętarz dla zwierzaków” – Król wykastrowany [RECENZJA]

Jako nastolatek uwielbiałem książki Stephena Kinga – do dziś pamiętam, jak przeciskając się przez ciasno zapchaną regałami bibliotekę na kompletnym zadupiu zauważyłem tytuł „Worek Kości”, który rozpoczął moją fascynację literaturą grozy. Książka ta – nie udawajmy – była dziadowska i nie pamiętam z niej nic, ale przez kilka kolejnych lat pochłaniałem najbardziej znane tytuły samozwańczego „króla horroru” – Carrie, Stukostrachy, Miasteczko Salem,…

“Shadow” [Ying] – Szare Miraże [RECENZJA]

“Shadow” [Ying] – Szare Miraże [RECENZJA]

Yin i Yang – harmonia czerni i bieli, symbol niezwykle rozpowszechniony i rozpoznawalny. Symbolizuje idealny balans pomiędzy dobrem a złem, rozumem a szaleństwem itd. Itp. W pewien dziwny, pokręcony sposób najnowszy film Yimou Zhanga – twórcy Domu latających sztyletów – również jest dobrze reprezentowany przez ten symbol, bowiem połowa Shadow to koszmarna, przesycona nadęciem intryga polityczna, a druga połówka to wyolbrzymiona do niemalże komediowego absurdu…

“Gloria Bell”, czyli Dyskretny urok rozwódki [RECENZJA – IFFR 2019]

“Gloria Bell”, czyli Dyskretny urok rozwódki [RECENZJA –  IFFR 2019]

Rutyna. Poranna podróż do pracy samochodem, śpiewając do rytmu łzawych przebojów z lat 80’tych. Nerwowe palenie papierosa w ukryciu, unikając wzroku i potępienia otoczenia. Dorosłe dzieci, ignorujące rodziców z dnia na dzień. Skąpany w neonowych światłach wieczór na dyskotece, gdzie popijając drink za drinkiem budzi się nadzieja, że tym razem ktoś na Ciebie spojrzy i rozgorzeje płomień pożądania. Puste łóżko i wrzaski chorego psychicznie sąsiada późną nocą. Gloria. Gloria…

“At Eternity’s Gate” – Szaleństwo pasji [RECENZJA] (IFFR 2019)

“At Eternity’s Gate” – Szaleństwo pasji [RECENZJA] (IFFR 2019)

Historia malarza o imieniu Vincent van Gogh jest powszechnie znana i lubiana, będąc idealnym przykładem udręczonego, niezrozumianego artysty, walczącego przeciwko wszelkim przeciwnością życia. Van Gogh poświęcił życie, wszelkie dobra i szczęście swej malarskiej pasji, trudząc się przy tym niesłychanie z powodu presji wywieranej na niego przez środowisko rodzinne i artystyczne. Historia ta jest piękna, romantyczna, skłaniająca do rozmyślań oraz bardzo często najzwyczajniej kłamliwa. Najnowszy film…

Stan & Ollie [Królowie Slapsticku] – Recenzja

Stan & Ollie [Królowie Slapsticku] – Recenzja

Był kiedyś taki czas, gdy z gigantycznego radia sączyły się skoczne, rześkie melodie ragtime, filmy straszyły grą cieni, aktorzy byli niemi, a w sali kinowej często przygrywała orkiestra. Czasy, gdy kinematografia dopiero się rodziła, nabierała kształtów i kolorów. W tamtych to czasach największą popularnością cieszyły się oczywiście komedie, znane dziś pod nazwą Slapstick. Inspirowane sztuką mimów i klaunów, te krótkie, czarno-białe…

1 2 3