“Smętarz dla zwierzaków” (1989) – Pierwsza adaptacja książki Kinga! – Recenzja [CAMPING #26]

“Smętarz dla zwierzaków” (1989) – Pierwsza adaptacja książki Kinga! – Recenzja [CAMPING #26]

W latach osiemdziesiątych hollywoodzcy filmowcy podjęli próbę zekranizowania wszystkich najważniejszych pozycji w dorobku Stephena Kinga. Trend ten utrzymywał się jeszcze przez kolejną dekadę, choć nad adaptacjami ciążyła swego rodzaju klątwa: większość była bowiem pomiatana przez dziennikarzy, a  i widzowie kręcili nosem na „Dzieci kukurydzy” czy „Kosiarza umysłów”. Źle oceniono też „Smętarz dla zwierzaków” w reżyserii Mary Lambert. W „The Washington Post” czyniono wręcz sugestie, że projekt jest…

Miłość i miłosierdzie, czyli kierowca karawanu wstał i zaczął klaskać [RECENZJA]

Miłość i miłosierdzie, czyli kierowca karawanu wstał i zaczął klaskać [RECENZJA]

Mogłoby się wydawać, że największym znakiem ostrzegawczym przed obejrzeniem filmu Miłość i Miłosierdzie w reżyserii Michała Kondrata mógłby stanowić dla widza plakat tejże produkcji – patronat prezydenta Rzeczypospolitej Polski, wepchnięty na siłę slogan “Jezu, ufam Tobie”, wyretuszowana na modłę Inżyniera z Prometeusza Kamila Kamińska i samo nazwisko Kondrata, który z tworzeniem wiarygodnego i uczącego czegoś widza dokumentu jest mocno na bakier. Ale nie. Największym ostrzeżeniem okazało się…

„Impostor”, czyli „Hereditary” na irlandzkiej wsi [RECENZJA]

„Impostor”, czyli „Hereditary” na irlandzkiej wsi [RECENZJA]

A24 w ostatnich latach wyrobiło sobie opinię mesjasza horroru. Na gruncie zaoranym przez ciągłe rimejki albo niskobudżetowe toporne straszaki zasiali ziarno innowacyjności, sundance’owej wrażliwości i przywrócili zainteresowanie ambitniejszej widowni tym, zdawać by się mogło, że kompletnie skomercjalizowanym, gatunkiem. Pojawiają się też głosy, że dystrybuując lub produkując filmy debiutantów, osób wychowanych na klasykach i pragnących przemycić dawną jakość do współczesnego horroru przyczynili się do uformowania swoistej “nowej fali“….

“Yomeddine. Podróż życia” – Egipska lekcja człowieczeństwa [RECENZJA]

“Yomeddine. Podróż życia” – Egipska lekcja człowieczeństwa [RECENZJA]

Kiedy do naszej redakcji trafia zaproszenie do obejrzenia i zrecenzowania produkcji z Bliskiego Wschodu, oczy wszystkich redaktorów kierują się w moim kierunku. Istnieje we mnie bowiem głębokie przeświadczenie, że ten region, tak mocno związany z naszym dziedzictwem kulturowym i historycznym, targany setkami konfliktów posiada pierwotny potencjał do opowiadania historii. W odróżnieniu od bogatych w symbolikę, onirycznych obrazów, do mistrzostwa opanowujących zaawansowane techniki operatorskie, które podziwiamy na rodzimym kontynencie,…

“Schyłek dnia”, albo koniec świata, na jaki zasługujemy [RECENZJA]

“Schyłek dnia”, albo koniec świata, na jaki zasługujemy [RECENZJA]

László Nemes wraca na ekrany kin ze swoim drugim filmem, próbując powtórzyć sukces rewelacyjnie przyjętego Syna Szawła. Debiutancki tytuł Węgra, będący tragicznym świadectwem zagłady Żydów w obozach koncentracyjnych, zapisał się w pamięci widzów niesamowitą pracą kamery, która ze wstrząsającym chłodem rejestrowała bestialską działalność nazistowskich Niemiec. Podążanie za głównym bohaterem przypominało wędrówkę po dantejskim piekle, z tylko różnicą, że diabły miały ludzkie twarze…

“Biały Kruk”, czyli kolejny przeciętny film biograficzny [RECENZJA]

“Biały Kruk”, czyli kolejny przeciętny film biograficzny [RECENZJA]

Balet stanowi bardzo charakterystyczny element kultury rosyjskiej. Mimo, że swoje korzenie ma we Włoszech i Francji, to właśnie z rosyjskimi baletnikami kojarzony jest na całym świecie. Nigdy wcześniej nie interesowałem się tym tematem na tyle, aby jawić się jako miłośnik tego widowiska. Teraz jednak, ze względu na takie produkcje jak Czarny Łabędź Darrena Aronofsky’ego, czy też recenzowany właśnie przeze mnie Biały Kruk, moje…

“Berlin, Barcelona”, czyli “wiem jak bardzo nie lubisz niespodzianek” [RECENZJA]

“Berlin, Barcelona”, czyli “wiem jak bardzo nie lubisz niespodzianek” [RECENZJA]

Nie istnieje na świecie chyba lepsza wymówka by coś zrobić, niż urodziny. Będące dla każdego własnym felix felicis, dniem, w którym wszystko powinno układać się po naszej myśli. Podobnie myślał Comas, planujący obchodzić ukończenie 35. roku życia we własnym towarzystwie, przy piwie i tlącej się w lewej dłoni fajce. Niestety jego starzy przyjaciele – Olivia, Eloi i Gullie z partnerką – postanowili wykorzystać jego…

“Władcy przygód. Stąd do Oblivio”, CZYLI POLSKIE KINO NA KOLANACH [RECENZJA]

“Władcy przygód. Stąd do Oblivio”, CZYLI POLSKIE KINO NA KOLANACH [RECENZJA]

Odkąd pamiętam, polskie filmy przygodowe były skierowane do młodszej publiczności a przy tym ciężkostrawne dla dorosłego widza. Jako pierwszy przykład nasuwa mi się oczywiście ekranizacja powieści Jana Brzechwy z Panem Kleksem w roli głównej. I od razu umówmy się – nie są to nawet  produkcje średnie, a tym bardziej dobre. Jeśli miałbym przywołać jakikolwiek przystępniejszy produkt filmowy z tego gatunku, który powstał pod skrzydłami…

1 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 66