Camping #9 – “Polyester” (1981) – „Oh, everything smells so much better now”

Camping #9 – “Polyester” (1981) – „Oh, everything smells so much better now”

Francine Fishpaw przeżywa najgorszy tydzień swojego życia. Mąż postanawia ją porzucić, bo na horyzoncie pojawiła się młodsza, szczuplejsza kobieta. Matka robi, co może, by uprzykrzyć Francine życie: wytyka jej każdy błąd, napędza w niej alkoholowe ciągoty. Równie bezduszne okazują się dzieci – a właściwie potwory – które mieszkają z bohaterką pod jednym dachem. Nastoletnia Lu-Lu sypia z kim popadnie i zachodzi w niechcianą ciążę;…

Camping #8 – “Be My Cat: A Film for Anne” (2015)

Camping #8 – “Be My Cat: A Film for Anne” (2015)

Jeśli jedyną rzeczą, jaką kojarzycie kinowo z Rumunią jest tzw. „rumuńska nowa fala”, to dziś zamierzam znów wywrócić dyskurs filmowy. Be My Cat: A film for Anne to dzieło, o którym nie mogliście słyszeć. Wydawać by się mogło, że niechlubne 7 głosów na Filmwebie klasyfikuje ten film jako skazany na archiwum. Dlatego postanowiłem go odkopać, póki jeszcze tli się nadzieja. Adrian Țofei…

Camping #7 – “Planeta Wampirów” (1965)

Camping #7 – “Planeta Wampirów” (1965)

„Camping” to cykl tekstów, w których przybliżam czytelnikom dzieła, jakich nie znajdą w zestawieniach najlepszych filmów wszechczasów. Kino pełne miłości, niebezpieczne, nierzadko szokujące, za to zawsze, w jakiś pokrętny sposób, piękne. Dzisiaj na łamach “Campingu” gościmy Alberta z His Name Is Death – dziennikarza, tłumacza i copywritera, miłośnika kina, zwłaszcza filmowego horroru. Jego teksty pojawiały się między innymi na łamach serwisów Filmweb oraz Movies…

Camping #6 – “Raw” [Mięso] (2016)

Camping #6 – “Raw” [Mięso] (2016)

„Camping” to cykl tekstów, w których przybliżam czytelnikom dzieła, jakich nie znajdą w zestawieniach najlepszych filmów wszechczasów. Kino pełne miłości, niebezpieczne, nierzadko szokujące, za to zawsze, w jakiś pokrętny sposób, piękne. „Raw” miał przed premierą całkiem zajebistą kampanię marketingową, polegającą na tym, że wszystkie możliwe media trąbiły „olaboga nie idźcie na to, zrzygacie się i umrzecie”. Sprawiło to, że jak tylko film stał się…

Camping #5 – Beksa (1990)

Camping #5 – Beksa (1990)

„Camping” to cykl tekstów, w których przybliżam czytelnikom dzieła, jakich nie znajdą w zestawieniach najlepszych filmów wszechczasów. Kino pełne miłości, niebezpieczne, nierzadko szokujące, za to zawsze, w jakiś pokrętny sposób, piękne. Dzisiaj oddaję łamy Patrykowi z Po Napisach, czyli z miejsca, gdzie znajdziecie obok siebie hektolitry dobra, niezależnie od tego, czy lubujecie się w groteskowej eksploatacji, kinie gatunkowym o twardych gliniarzach, arthousowej wrażliwości czy mainstreamowym kinie prosto…

Camping #4 – “Terrifier” (2017)

Camping #4 – “Terrifier” (2017)

„Camping” to cykl tekstów, w których przybliżam czytelnikom dzieła, jakich nie znajdą w zestawieniach najlepszych filmów wszechczasów. Kino pełne miłości, niebezpieczne, nierzadko szokujące, za to zawsze, w jakiś pokrętny sposób, piękne.   Z reguły w Campingu przypominam i polecam filmy, które są pominiętymi przez masową wyobraźnię perełkami lub wartymi przypomnienia kamieniami milowymi w rozwoju kina nierankingowego, tworzonego z miłości i z miłością, raczej bez ambicji rozbicia box-office….

Camping #3 – Power ranking “Teksańskich Masakr Piłą Mechaniczną”

Camping #3 – Power ranking “Teksańskich Masakr Piłą Mechaniczną”

„Camping” to cykl tekstów, w których przybliżam czytelnikom dzieła, jakich nie znajdą w zestawieniach najlepszych filmów wszechczasów. Kino pełne miłości, niebezpieczne, nierzadko szokujące, za to zawsze, w jakiś pokrętny sposób, piękne.   Świat pogrążą się w coraz większym chaosie. Wartości, które nasze pokolenie, wychowane w dobrobycie i poczuciu bezpieczeństwa, uznawało za pewnik, stoją pod coraz większym znakiem zapytania. Atomowy zegar nie był tak blisko…

Camping #2 – “The Love Witch”

Camping #2 – “The Love Witch”

„Camping” to cykl tekstów, w których przybliżam czytelnikom dzieła, jakich nie znajdą w zestawieniach najlepszych filmów wszechczasów. Kino pełne miłości, niebezpieczne, nierzadko szokujące, za to zawsze, w jakiś pokrętny sposób, piękne. Gdyby spróbować opisać dwoma hasłami współczesne kino (telewizję również) przez pryzmat tego, co zdaje być jasną cechą wyróżniającą filmy z danej epoki, – jak kampowe, praktyczne, wspomagane animacją poklatkową efekty…

1 2 3 4 5 6