“Monsters and Men” – Errata nie przyjdzie łatwo [RECENZJA]

“Monsters and Men” – Errata nie przyjdzie łatwo [RECENZJA]

Wbrew temu co sugeruje tytuł, w filmie Monsters and Men nie uświadczycie żadnych potworów. Mimo iż Reinaldo Marcus Green w swoim pełnometrażowym debiucie mówi o policyjnej brutalności, rasistowskim profilowaniu i nieuzasadnionym oddawaniu śmiercionośnych strzałów, to jednak po obydwu stronach barykady pokazuje przede wszystkim ludzi. Ludzi, którymi targają emocje, poczucie niesprawiedliwości, strach. Zobacz również: “Oddech” [“Breath”] – Mentalista został surferem [RECENZJA] Co do jednego,…

“Słodki koniec dnia”, czyli Krystyna Janda i uchodźcy pod słońcem Toskanii [RECENZJA]

“Słodki koniec dnia”, czyli Krystyna Janda i uchodźcy pod słońcem Toskanii [RECENZJA]

Jacek Borcuch przyzwyczaił widownię do tworzenia melancholijnych filmów o utracie niewinności i uciekającej młodości. Pastelowymi barwami malował kadry, zatrudniał brata do tworzenia eterycznych soundtracków, zaś bohaterów zawsze stawiał pod ścianą, gdy świat dosłownie rozpadał im się w rękach. We Wszystko, co kocham uwiecznił moment wprowadzenia stanu wojennego, gdy w młodych protagonistach buzowała gorąca krew napędzająca do wywołania buntu, natomiast w Nieulotnych obserwował rozgrzane ciała Magdaleny…

“Przedszkolanka”, czyli przekleństwo nadgorliwości [RECENZJA]

“Przedszkolanka”, czyli przekleństwo nadgorliwości [RECENZJA]

Życie Lisy Spinelli nie odbiega od ogólnie przyjętych norm. Ot – od rana pracuje w lokalnym przedszkolu, po pracy wraca do domu i rozmawia (a właściwie próbuje nawiązać dialog, często przegrywając z ekranami telefonów) ze swoimi dziećmi, a wieczorami zasypia u boku swojego męża, wcześniej narzekając na trudy codzienności. Jedynym co potrafi wyrwać ją z rutyny i letargu są zajęcia z poezji współczesnej, pozwalające jej powrócić…

„O chłopcu, który ujarzmił wiatr” – Nagrodzony w Sundance Netflixowy dramat [RECENZJA]

„O chłopcu, który ujarzmił wiatr” – Nagrodzony w Sundance Netflixowy dramat [RECENZJA]

Jakiś czas temu na Netflixie ukazał się niepozorny dramat. Afrykańskie klimaty, fakt, że niemal połowa dialogów występuje w lokalnych językach, obca dla Polaków tematyka, którą najczęściej wielu z nas wciąż zna głównie z łzawych reklam akcji humanitarnych – produkcja raczej została pominięta przez rodzimych widzów i niezbyt skory do promowania go lokalny oddział Czerwonego N. Tym bardziej, że w ostatnich latach w głowach nadwiślańskich kinomanów raczej…

Łukasz Grzegorzek: “Jestem ekspertem od własnego życia” [WYWIAD]

Łukasz Grzegorzek: “Jestem ekspertem od własnego życia” [WYWIAD]

Marcin Kempisty: Chciałbym zacząć od studiów prawniczych – jak to się stało, że te studia zostały przez Pana wybrane? Łukasz Grzegorzek: Kończyłem karierę tenisową między trzecią a czwartą klasą liceum i wtedy prowadziłem długie rozmowy ze swoim tatą na temat przyszłości. Powiedział mi: “Skoro nie wiesz, co chcesz robić i jesteś humanistą, to idź na prawo”. Marcin: Z podobnych powodów tam wylądowałem. Najpierw…

“Skate Kitchen” – Recenzja

“Skate Kitchen” – Recenzja

Nowy Jork – miasto, w którym Greta Gerwig rozprawiała się ze swoją przeszłością i przyszłością, Martin Scorsese analizował swoich szukających odkupienia antybohaterów i szalejących gangsterów, a amerykański Godzilla już dwadzieścia lat temu siał śmierć i spustoszenie. Crystal Moselle w swoim ciepło przyjętym na tegorocznym Sundance Skate Kitchen wychodzi temu obrazowi naprzeciw i przerabia go na własną modłę, tworząc portret Wielkiego Jabłka, w którym żyje się…

„Winni” – Recenzja

„Winni” – Recenzja

Skandynawia i kryminał to połączenie tak perfekcyjne jak chlor i sód, jak nóż i plecy, jak zegarek i lewy nadgarstek, jak sernik i rodzynki. Dzięki takim twórcom jak Jo Nesbø czy Stieg Larsson, skandynawski kryminał zdominował już literaturę, wciąż jednak pozostając niedostępnym dla kina – adaptacje słynnych dzieł literackich nie były udane, mówiąc łagodnie – przypominając chociażby o niedawnym „Pierwszym śniegu”. Na szczęście, na ratunek przychodzą Winni,…

“Mandy” – Nicolas Cage na kwasie [RECENZJA]

“Mandy” – Nicolas Cage na kwasie [RECENZJA]

Choć to zaledwie jego drugi film, Panos Cosmatos już jest porównywany do Jodorowskiego i chwalony za wyrazisty, autorski styl, a nowa produkcja reżysera ekscytowała widzów i krytyków od samych zapowiedzi. Po premierze w Sundance nadzieje wiązane z Mandy jedynie wzrosły. Sam fakt, że campowy obraz z Nicolasem Cagem zaczął zbierać entuzjastyczne recenzje świadczył, że Cosmatos stworzył przynajmniej interesującą produkcję. Jako fan wysmakowanych audiowizualnie tripów Refna nie mogłem…

1 2