Piłsudski, czyli Twój nauczyciel od historii byłby zachwycony [RECENZJA]

Piłsudski, czyli Twój nauczyciel od historii byłby zachwycony [RECENZJA]

Moda na historyczne widowiska jest dziś w polskim kinie faktem, powód jest prozaiczny – w warunkach kapryśnej widowni, której nawet taki sztukmistrz jak Patryk Vega nie zawsze jest w stanie dogodzić, adaptacje lektur albo dzieła opowiadające o ikonach historycznych zakrętów naszego kraju zawsze mogą liczyć na tłumnie się na nie udające wycieczki szkolne. Obok tych, którzy przymusowo w ramach “wypadu” z nauczycielem historii zobaczą najnowszy obraz…

“Polityka” a polityka – czy nowy film Patryka Vegi zmieni wynik wyborów? [FELIETON]

“Polityka” a polityka – czy nowy film Patryka Vegi zmieni wynik wyborów? [FELIETON]

Sztuka filmowa od dawna była niezwykle skutecznym narzędziem walki politycznej. Filmy potrafią mieć ogromny zasięg oddziaływania, nierzadko kształtując poglądy całych pokoleń. Żaden reportaż, ani nawet najbardziej kąśliwy felieton nie jest w stanie wyrządzić takich szkód konkretnemu środowisku politycznemu, jak sugestywne przedstawienie go w negatywnym świetle w pełnometrażowym obrazie. Choć od czasów Żyda Süssa czy dzieł Eisensteina sytuacja się trochę zmieniła, bo dziś…

“Tajemnica Ojca Pio” – Recenzja i garść rozważań

“Tajemnica Ojca Pio” – Recenzja i garść rozważań

Tekst ten nie jest klasyczną recenzją konkretnego filmu, bliżej mu raczej do felietonu na temat sposobu przedstawiania katolickich świętych. Uznałem, że Tajemnica Ojca Pio jest dziełem na tyle wtórnym, ze niewiele byłbym w stanie o nim napisać w tradycyjnym formacie. Będzie tu wiele ostrych porównań, które część osób o religijnej wrażliwości może uznać za krzywdzące, czuję jednak potrzebę użycia ich, przede wszystkim po to być dać…

“Najlepsze lata” – Droga do zatracenia [RECENZJA]

“Najlepsze lata” – Droga do zatracenia [RECENZJA]

Wspomnienia dzieciństwa to dla każdego pokolenia nośny temat, zwłaszcza dla tych osób, które z lubością praktykują oddawanie się nostalgicznym medytacjom. Tęsknota za czasami niewinności i beztroski, świadome, lub nieświadome idealizowanie szczenięcych lat to kulturowy leitmotiv, który zaczyna być coraz bardziej obecny w etosie milenialsów, a nawet pokolenia Z. Z drugiej strony motyw surowego dzieciństwa, bez komputerów, spędzanego na podwórku, który znamy z opowieści rodziców czy wujka na wigilii…

“Greta” – Mocno przeżuta guma do żucia [RECENZJA]

“Greta” – Mocno przeżuta guma do żucia [RECENZJA]

Nowy Jork to kulturowy tygiel, miasto o liczbie mieszkańców odpowiadającej średniemu europejskiemu państwu. Gdyby Wielkie Jabłko uznać za samodzielną gospodarkę, byłoby na 12 miejscu na świecie jeśli chodzi o PKB. Dawna holenderska kolonia to jedna z najpopularniejszych lokacji filmowych, wielu reżyserów znanych jest z umieszczania akcji swoich dzieł tylko i wyłącznie tam. Znajdziemy bowiem w tym mieście wszystko, każdą prawie kulturę, wysoki poziom przestępczości,…

“Tam gdzieś musi być niebo” – bojownik o wolność z ironicznym półuśmieszkiem [RECENZJA]

“Tam gdzieś musi być niebo” – bojownik o wolność z ironicznym półuśmieszkiem [RECENZJA]

Odrobinę drwiąco uśmiechnięty starszy Pan w okularach i kapeluszu, ubrany w marynarkę, z rękoma założonymi za plecami, wpatruje się niby to w widza, niby będąc trochę nieobecnym, swoim przenikliwym spojrzeniem. Od tego, czy ten widok przypadnie nam do gustu zależy w dużym stopniu poziom zadowolenia odbiorcy w trakcie seansu, gdyż frontalne ujęcia reżysera Elii Suleimana będą nam towarzyszyć już do końca filmu. Filmu, który będąc swego…

“Plażowy haj”, czyli bumelanctwo, które do niczego nie prowadzi [RECENZJA]

“Plażowy haj”, czyli bumelanctwo, które do niczego nie prowadzi [RECENZJA]

Zaraz zaraz, a do czego ma niby prowadzić próżniactwo, bezczynność, czy leserstwo? Czy z natury nie powinno być właśnie bezcelowe? Tak, powinno być. Co nie znaczy, że oparcie się na takiej formule jest dobrym pomysłem na film. O tym dlaczego tak uważam, postaram się wyjaśnić w dalszej części tekstu. Wielu z nas słyszało rytualne zawodzenie czy to naszych przepracowanych rodziców, czy znajomych, które wpisywało się w schemat “ja…

“Zabierz mnie w jakieś miłe miejsce”, czyli coming of age jak stąd do Bośni [RECENZJA]

“Zabierz mnie w jakieś miłe miejsce”, czyli coming of age jak stąd do Bośni [RECENZJA]

Współczesna Europa, zintegrowana jak nigdy wcześniej, to obszar intensywnego ścierania się różnych kultur, mentalności, poziomów zamożności i stylów życia. Jednym z bardziej różnorodnych tygli, do którego aspirują przybysze z całego starego kontynentu i spoza jego granic jest Holandia – kusząca wysokim poziomem życia i otwartością społeczeństwa. Temat Bośniaków szukających szczęścia w tym kraju podejmuje w swoim debiutanckim filmie, Zabierz mnie w jakieś miłe miejsce, 32-letnia Ena…

1 2 3 4 5