Jesteś tylko zabawką… [FELIETON]

Jesteś tylko zabawką… [FELIETON]

Witold Gombrowicz, uprawiając swoją dekonstrukcję relacji międzyludzkich na kartach Ferdydurke, gorzko konstatował, że nie jesteśmy samoistni, jesteśmy tylko funkcją innych ludzi, musimy być takimi, jakimi nas widzą. W pierwszej połowie XX wieku była to filozoficzna refleksja awangardowego artysty na temat wciąż spętanego konwenansami społeczeństwa, dzisiaj natomiast można jego słowa odczytać jako wieszczy komentarz na temat socjalizacji, kapitalistycznego konformizmu, ale przede wszystkim –…

“Opowieść o trzech siostrach” – malownicza bieda w Anatolii [RECENZJA]

“Opowieść o trzech siostrach” – malownicza bieda w Anatolii [RECENZJA]

Trzeba przyznać, że tureccy reżyserzy potrafią efektywnie korzystać z dobrodziejstw ich ojczyzny. W tym roku obcowanie z ichnimi peryferiami umożliwił kinomanom Ceylan zawieszając ich malowniczość w przestrzeni wolnego kina. Kontynuuje to Emir Alper, który swoją kamerę kieruje w stronę anatolijskich wyżyn. Właśnie w tym miejscu po prowizorycznej dróżce mknie samochód w otwierającej Opowieść o trzech siostrach scenie. Łatwo jest utkwić w niemym zachwycie dla tych idyllicznych widoczków….

“Yuli”, czyli film, balet i autobiografia w jednym [RECENZJA]

“Yuli”, czyli film, balet i autobiografia w jednym [RECENZJA]

Relacja kina z baletem nie wygląda na najzdrowszy mariaż. Wystarczy przywołać takie filmy jak Czarny Łabędź, Suspiria (nowe i stare) lub z tegorocznych produkcji Girl, które koncentrują się albo na demaskacji toksyczności tej sztuki lub dekonstrukcji samego tańca. Życie bohaterek tych produkcji jest w całości podporządkowane baletowi, co dla każdej kończy się tragicznie – wywołując kompleksy, depresję, choroby psychiczne, a nawet wydanie ich na pożarcie pradawnym demonom!…

“Sezon” na krowy [FRONT WIZUALNY]

“Sezon” na krowy [FRONT WIZUALNY]

Sezon spina klamra kompozycyjna – opowieść o dwóch krowach, które uciekły z zagrody i nigdy nie wróciły. Odcięły się od stada, od bezpieczeństwa zapewnianego przez ludzi i gospodarstwo, od mieszkańców Kvidinge i rozpoczęły dzikie życie w lesie. Podobno raz ktoś je widział nocą – lecz zanim hodowcy dotarli w to miejsce, krów już nie było. Jakby rozpłynęły się w majowym powietrzu. Podobno zdziczały – nawet…

“Midsommar. W biały dzień” – Czysty terror [RECENZJA]

“Midsommar. W biały dzień” – Czysty terror [RECENZJA]

Kiedy bohaterowie Midsommar. W biały dzień wjeżdżają autem na szwedzkie odludzie, kamera zaczyna stopniowo się odwracać i pozostawia nas obserwujących widoki do góry nogami. Tym prostym zabiegiem Ari Aster daje widzowi do zrozumienia, że wkracza do świata, który będzie znacząco odbiegać od normalności. Dla zaznajomionych z twórczością Amerykanina raczej nie jest to nic zaskakującego – lubuje się on w portretowaniu przerażających wydarzeń, stoi gdzieś między…

Korodująca rodzina w kinie Ariego Astera [FELIETON]

Korodująca rodzina w kinie Ariego Astera [FELIETON]

Ari Aster raczej kocha swoich rodziców. W wywiadach wskazuje na ich wielki wpływ na jego rozwój artystyczny (w końcu sami parali się sztuką). Podkreśla, że pisząc postać Annie i innych członków rodziny Grahamów z Hereditary nie miał na myśli żadnego konkretnego człowieka. Raczej wskazuje na swoje własne lęki – przed samotnością, bezradnością, śmiercią. Lecz jest w jego fascynacji podstawową komórką społeczną coś szaleńczo pokręconego. Konsekwencja, z którą…

“Smithereens” / [“Black Mirror”: S05E02], czyli Moriarty vs Twitter [RECENZJA]

“Smithereens” / [“Black Mirror”: S05E02], czyli Moriarty vs Twitter [RECENZJA]

Długą drogę przeszło Czarne Lustro w ciągu tych ośmiu lat. Od czasu doskonałego, prowokacyjnego pierwszego epizodu (wciąż pamiętam, jak mój znajomy był nim tak zniesmaczony, że postanowił porzucić dalsze oglądanie) powstały kolejne 4 sezony, serial zdążył zmienić stację, producenta, budżet, zbudować gigantyczny fanbase oraz popchnąć formę w rejony, których wtedy na pewno się nie spodziewano. Również technologia znacząco się rozwinęła,…

“Asako. Dzień i noc” – Więcej niż japońska drama [RECENZJA]

“Asako. Dzień i noc” – Więcej niż japońska drama [RECENZJA]

Rok przyszło nam czekać na premierę najnowszego filmu Hamaguchiego. W momencie, gdy tegoroczny festiwal Cannes trwa w najlepsze, w polskich kinach pojawia się ostatnie z dzieł wyświetlanych podczas ubiegłorocznej edycji. Taki poślizg wcale nie dziwi – japoński romans w reżyserii twórcy stosunkowo nieznanego w Polsce raczej nie stanie się hitem nad Wisłą. Można jednak założyć, że odnajdzie on swoich wielbicieli. W końcu Asako. Dzień i noc jest filmem…

1 2 3 4