“Gość” – Recenzja [CAMPING #35]

“Gość” – Recenzja [CAMPING #35]

Gościa łatwo zlekceważyć, ale ciężko zapomnieć – choć przecież niekiedy bardzo by się chciało. Głównie po to, żeby ponownie obejrzeć go po raz pierwszy i z czystą głową dać się wciągnąć w tę przewrotną grę, która wiąże się z seansem. Bez tego pozostaje regularnie odświeżać sobie tę produkcję i przy każdym podejściu przekonywać się, że… znajomość materiału i upływ czasu nijak jej nie szkodzi. Gość…

“Karnawał dusz”, czyli esencja horroru artystycznego – Felieton [CAMPING #29]

“Karnawał dusz”, czyli esencja horroru artystycznego – Felieton [CAMPING #29]

W czasach, w których najbardziej kreatywne i najgłośniejsze współczesne horrory, są regularnie pomijane przez kapituły prestiżowych nagród filmowych, jasnym staje się, że kino grozy traktowane jest jedynie jako gatunek drugiej kategorii. Nie jako nośnik zmuszających do myślenia treści, odpowiedź na ludzkie paranoje czy też próba zobrazowania najskrytszych koszmarów, jakie mogą dręczyć człowieka. Biorąc pod uwagę, jak gigantyczny wpływ na całą kinematografię miały rozmaite dreszczowce, nie…