Advertisement

“Wyszywanki” – herbatka w Persepolis [RECENZJA]

Uniwersalności, aktualności i wrażliwości Persepolis, będącego komiksową autobiografią Marjane Satrapi, nawet dwadzieścia lat po premierze, nikt nie zdaje się kwestionować. Zupełnie się temu nie dziwię — to tekst kultury, którego nie sposób nie docenić za to, jak umiejętnie tłumaczy zawiłą historię narodu, posiłkując się zwykłą prozą życia.  Wieść o tym, że wydawnictwo Egmont zdecydowało się […]

Maurycy Janota

“Batman: Knightfall. Tom 3: Krucjata Mrocznego Rycerza” – gdzie jesteś, Bruce? [RECENZJA]

Trzeciego tomu kultowego, w niektórych kręgach, Knightfall wypatrywałem z niecierpliwością z dwóch powodów. Po pierwsze, dotychczasowe części złożyły się na zaskakująco niegłupią, zgrabnie poprowadzoną historię, po której zwyczajnie nabrałem ochoty na więcej klasycznych komiksów o Batmanie. Po drugie, o ile niektóre zeszyty Prologu oraz Upadku Mrocznego Rycerza poznałem na długo przed przedrukowaniem ich przez Egmont, […]

Maurycy Janota

“Liga Niezwykłych Dżentelmenów. Nemo. Trylogia” – serce, róże, rzeka [RECENZJA]

Recenzowanie dzieł późnego Alana Moore’a to niewdzięczne zadanie. Z jednej strony ciężko bowiem całkiem odciąć się od jego wcześniejszej twórczości, którą zasłużył sobie na miano komiksowego wizjonera i geniusza, z kolei z drugiej kierunek, jaki obrał w ostatnich latach kariery… wcale nie musi się podobać. W wielkim skrócie: Moore z wiekiem zaczął odchodzić od konwencjonalnych, […]

Maurycy Janota

“Niczym aksamitna rękawica odlana z żelaza” – zawrót głowy [RECENZJA]

Gdyby chcieć sprowadzić nową/starą pozycję z oferty wydawnictwa Kultury Gniewu do krótkiego opisu rodem z Netfliksa, mógłby brzmieć on następująco: Seans osobliwego porno i rozpoznanie przez Claya w jednej z głównych bohaterek swojej dawnej miłości staje się spiritus movens jego dziwnej podróży w głąb Stanów Zjednoczonych. Tyle. To cały przyczynowo-skutkowy trzon tej historii, który da […]

Maurycy Janota

“Amazing Spider-Man Epic Collection. Powrót Złowieszczej Szóstki” – nic nowego [RECENZJA]

To, co z czysto wydawniczego punktu widzenia było jedną z największych zalet Amazing Spider-Mana z linii “Epic Collection”, czyli brak wybiórczości i miksowanie zeszytów różnych serii z one-shotami albo annualami w imię zachowania pełnej chronologii, z czytelniczego… mogło frustrować. Dotychczasowe tomy zbierające pamiętne historie o Pająku z przełomu lat 80. i 90. regularnie wybijały przez […]

Maurycy Janota

“Batman: Knightfall. Tom 2: Upadek Mrocznego Rycerza” – różne twarze maczyzmu [RECENZJA]

Wydany w kwietniu przez Egmont pierwszy tom kompletnej edycji Knightfall był… dokładnie tym, co zapowiadał podtytuł, czyli wyłącznie prologiem – nakreśleniem kontekstu, przedstawieniem postaci, wyjaśnieniem, w jakich punktach życia się znajdują. Właściwym startem tej kultowej dla polskich czytelników historii jest lipcowy Upadek Mrocznego Rycerza. Wracając wspomnieniami do otwierającego kolekcję albumu, nie myślę w pierwszej kolejności […]

Maurycy Janota

“Daredevil. Mark Waid. Tom 1” – odroczenie wyroku [RECENZJA]

Mało która wydawnicza historia komiksowego zamaskowanego herosa tak bardzo rozgranicza się na dwa wyraźnie różne etapy, jak ma to miejsce w przypadku Daredevila. Od swojego debiutu w 1964 roku do początku lat 80. niewidomy obrońca Hell’s Kitchen był superbohaterem w klasycznym tego słowa znaczeniu – walczył z potworami oraz powstrzymywał wymyślnych łotrów, snujących absurdalne, acz […]

Maurycy Janota

“Batman: Knightfall. Tom 1: Prolog” – droga krzyżowa [RECENZJA]

Poniekąd duchologiczne ciągoty i zwyczajna badawcza ciekawość, nakazująca mi sprawdzanie każdego z istotnych tytułów w dorobku Marvela i DC, skutkują tym, że tematem sporej części moich filmawkowych recenzji stają się komiksy kojarzone polskim czytelnikom ze złotymi czasami wydawnictwa TM-Semic. Po tekstach o Spider-Manie, który doczekał się już czterech pokaźnych tomów w formacie Epic Collection, przyszła […]

Maurycy Janota

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.