“Bohemian Rhapsody” – Malek will rock you – Recenzja

“Bohemian Rhapsody” – Malek will rock you – Recenzja

Godzina 7.40. Z głośnika mojego telefonu dobiegają pierwsze nuty Bohemian Rhapsody, a Freddie Mercury prosi mnie bym “otworzył oczy i spojrzał w niebo i zobaczył”. Przy klasycznym Galileo zarzucam pospiesznie na siebie specjalnie przygotowany biały T-shirt a na niego żółtą kurtkę i w rytm riffów gitarowych Briana Maya biegnę na spotkanie z zespołem, którego muzyka grała mi w duszy od najmłodszych lat. Jak się jednak dopiero miało okazać,…

“Sierpień u Akiko” czyli kinofilska medytacja – Recenzja

“Sierpień u Akiko” czyli kinofilska medytacja – Recenzja

Żyjąc w wiecznej pogoni za kolejnym uciekającym nam w życiu terminem, tracimy swój własny, prywatny spokój ducha tak przecież ważny dla naszego rozwoju osobistego i duchowego. Nawet w trakcie niesamowicie przyjemnego okresu jakim jest z założenia festiwal filmowy, kinofilski pęd i chęć obcowania z jak największą liczbą filmów, wywiera na nas presję, która później przeradza się w stres. Szczególnie, że zazwyczaj sztuka niszowa, z którą będziemy obcować nie…

„Wielki mistyczny cyrk” – Sto lat bylejakości – Recenzja

„Wielki mistyczny cyrk” – Sto lat bylejakości – Recenzja

Nawiązanie w tytule do legendarnej powieści G.Marqueza nie jest tutaj przypadkowe. W końcu Carlos Diegues w swojej najnowszej produkcji podejmuje się zadania na wskroś podobnego do najbardziej znanego dzieła noblisty – Stu lat samotności. Na przykładzie pięciu następujących po sobie pokoleń, próbuje ukazać ludzkie dramaty, problemy z relacjami rodzinnymi, poruszy tematykę dziedzictwa, a także spróbuje naszkicować swój własny portret społeczeństwa i jego wad. Problem w tym, że Marquez swoją opowieść…

“53 wojny”, czyli przejmujący portret toksycznego związku – Recenzja

“53 wojny”, czyli przejmujący portret toksycznego związku – Recenzja

Jeśli zastanawiacie sie, czym są tytułowe 53 wojny to już śpieszę z wyjaśnieniem – jest to liczba wypraw na jakie wyjechał Witek, korespondent wojenny jednej z bardziej cenionych rodzimych gazet. Kiedy jednak on walczył o życie i próbował dokumentować dramaty ludzkie w państwach trzeciego świata, równie wielkie dylematy przeżywała jego żona Ania, czekająca na chociazby dźwięk domofonu oznaczający jego powrót, przykuta do słuchawki telefonicznej, bo w końcu…

“Życie prywatne” – Recenzja ukrytego arcydzieła Tamary Jenkins

“Życie prywatne” – Recenzja ukrytego arcydzieła Tamary Jenkins

Snucie się po Nowym Jorku to jedna z moich ulubionych czynności. Rozmawianie o sztuce na nowej wystawie w MoMie, intelektualne zawody, który z nas wymieni więcej inspiracji teatralnych w tegorocznych sztukach z Broadwayu, czy wreszcie kontemplacja najnowszych dzieł kinematograficznych w jednym z lekko opuszczonych artystycznych kin na granicy Manhattanu z Bronxem. Stety, niestety jedynym sposobem bym mógł oddawać się tej niebywałej przyjemności jest oglądanie różnorakich mumblecorów o ludziach po czterdziestce…

“22 Lipca” – Recenzja

“22 Lipca” – Recenzja

Każdy z nas miał w swoim życiu chwilę, w której uświadomił sobie jak okrutny potrafił być człowiek. Dla wielu naszych czytelników będą to wydarzenia z 11 września 2001 roku, kiedy to cztery samoloty zniszczyły wieże World Trace Center i Pentagon. Dla mnie jednak momentem refleksji nad ludzkim okrucieństwem, był moment gdy w wieku 11 lat usłyszałem w wiadomościach o zamachu na wsypie Utoya. Zamachu, w którym zginęło 77 osób,…

“Nina” – Recenzja

“Nina” – Recenzja

Do dziś pamiętam to dość chłodne, deszczowe popołudnie we Wrocławiu, kiedy po obejrzeniu pewnej polskiej produkcji zacząłem się trząść. Potem do drgawek doszedł płacz. Zostałem zniszczony emocjonalnie. Rzadko odkrywam się emocjonalnie przed filmem, tym razem – sam nie wiem dlaczego – poczułem się złamany, ale i oczyszczony. Potem, gdy otępiały rozmawiałem z innymi, wszystkie złe słowa dotyczące produkcji były rzucane gdzieś…

FIlmoTony #04 – Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane

FIlmoTony #04 – Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane

To był maj, pachniała Saska Kępa, a ja spędziłem dwie godziny w kinie Iluzjon na konferencji Kamerdynera. I wtedy, zapewne przez mocno grzejące słońce i moje wyjątkowo dobre samopoczucie, uwierzyłem, że ten niewyobrażalnych rozmiarów monument może naprawdę wyjść. Ba! Pomyślałem, że nie będzie mi wstyd jeśli to produkcja Bajona będzie naszym kandydatem do Oscara (choć, co muszę zaznaczyć, po premierze Zimnej Wojny zmieniłem zdanie). Nie…

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19