Opiniotwórczy portal o kulturze
W zbiorowej świadomości dotyczącej historii nowożytnej jest kilka wydarzeń okraszonych pre...
Łatwo pisze się i opowiada o tytułach słabych lub przeciętnych. Te pierwsze z łatwością pu...
Bablet, Bendis, Berliac, Fraction, Waid, Parrish, nie to nie roster Egmontu i Timofa na na...
Kończymy kolejny rok pełen komiksów. Krótkich i długich, kolorowych i czarnobiałych, dobry...
Jednym z telewizyjnych klasyków popołudniowych pasm w dni wolne, była przed długie lata Ma...
Liczba "1989" na grzbiecie trzeciego tomu Spider-Mana z linii Epic Collection oddaje jego ...
Timothe Le Boucher i jego Dni, których nie znamy to jedno z największych komiksowych zasko...
Jako skrajnie niedoświadczony synoptyk stwierdzam, że pogoda jest raczej kiepska. Co najmn...
W trybie przyspieszonym kolekcja Dona Rosy o Wujku Sknerusie i Kaczorze Donaldzie dobiegła...
Długo, bo przeszło trzy lata i jeden miesiąc, Egmont kazał czekać polskim czytelnikom na k...
Winshluss napisał i narysował swojego Pinokia, ale to nie taki Pionokio, jakiego znacie. P...
Pierwszy Hellblazer Jamiego Delano był dla mnie dużym zaskoczeniem. Oprócz tego, że zestar...
Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.