“Dzień czekolady”, czyli koniec ze słodyczami [RECENZJA]

“Dzień czekolady”, czyli koniec ze słodyczami [RECENZJA]

Od kilku dni wpatruję się w pusty dokument tekstowy i zastanawiam się jak ugryźć tę niebywale niesmaczną tabliczkę czekolady, przypominającą bardziej wyrób kakao-podobny, dołączony do świadectwa z paskiem (który czym prędzej oddaje się młodszemu rodzeństwu), niż przywołującą na myśl dziecięcą beztroskę, wedlowską mieszankę zamkniętą w niepozornej kostce. Z jednej strony chciałoby się skrytykować każdy element tej produkcji, z drugiej każde słowo jawi się…

“Status związku” albo my dinners with Rosamund Pike and Chris O’Dowd [RECENZJA]

“Status związku” albo my dinners with Rosamund Pike and Chris O’Dowd [RECENZJA]

Restauracyjny stolik przypomina bitewne pole. Z jednej strony barykady stoi opustoszały kufel piwa, z drugiej kieliszek wina, dający złudną nadzieję, że magiczny trunek pozwoli przeżyć następne dziesięć minut. Gdzieś na skraju leży poplamiona gazeta, z jeszcze niedokończoną codzienną krzyżówką (kto bowiem umiałby w takim stanie odpowiedzieć na pytanie o prowodyra końca mariażu Wielkiej Brytanii z Unią Europejską), a na pustym krześle znajduje się wypełniona po brzegi…

“Podbić Kongres”, czyli jak pokonać establishment i przywrócić wiarę w politykę [RECENZJA]

“Podbić Kongres”, czyli jak pokonać establishment i przywrócić wiarę w politykę [RECENZJA]

Po wyborach w naszym kraju rozgorzała dyskusja – strona wygrana, jak zawsze, udowadnia, że jest znacznie lepsza od opozycji, całkowicie ją marginalizując. Strona przegrana szuka winnych – nie tylko wśród swoich (a nawet czyni to z rzadka), ale też w innych – często mniejszych partiach i wyborcach, którzy nie oddali na nią głosu. I oczywiście, możemy załamać ręce i stwierdzić, że przecież ta sytuacja nie ulegnie…

“Oddech” [“Breath”] – Mentalista został surferem [RECENZJA]

“Oddech” [“Breath”] – Mentalista został surferem [RECENZJA]

Było ich trzech, a w każdym z nich inna krew. Pikelet – zagubiony, przerażony życiem nastolatek, którego największym marzeniem jest przestać bać się zrobienia kolejnego kroku. Loonie – miejscowy rozrabiaka, który prawdopodobnie nie bałby się samego Boga stojąc z nim twarzą w twarz. Sando – lokalny Piotruś Pan, który odkrywa przed chłopakami Nibylandię surferskiego świata, tym samym uciekając od…

“Podwójne życie”, czyli “każdą zdradę można pięknie wytłumaczyć” [RECENZJA]

“Podwójne życie”, czyli “każdą zdradę można pięknie wytłumaczyć” [RECENZJA]

Gdy w jednej ze scen Alain rekrutuje do swojego wydawnictwa ekspertkę do spraw social media, od razu jesteśmy świadomi w którą stronę pójdzie ta relacja. Wyjazd służbowy, dwa kieliszki wina za dużo, debata na temat wyższości papieru nad wydaniem elektronicznym, wylądowanie we wspólnym łóżku, upojna noc i nieuleczalny kac moralny następnego dnia. Z tym, że to co dla większości produkcji byłoby osią fabularną i prowadziło do rozpadu związku,…

“Dzika Grusza”, czyli podróż (prawie) sentymentalna przez Turcję [RECENZJA]

“Dzika Grusza”, czyli podróż (prawie) sentymentalna przez Turcję [RECENZJA]

Sinan dopija ostatni łyk kawy, sięga po plecak i zmierza w kierunku autobusu. Zatrzaśnięcie drzwi kawiarni jest równoznaczne z zamknięciem kolejnego rozdziału w jego życiu – od teraz z dumą może mówić o sobie “absolwent” uniwersytetu, a za chwilę będzie do swoich tytułów mógł dodać “nauczyciel”. Teraz musi tylko wrócić do domu (niczym odlatujące w około niego ptaki) i przygotować się do egzaminów, a kto wie – może i wydać…

“Cała prawda o Szekspirze”, czyli nagi, stetryczały i nudny William [RECENZJA]

“Cała prawda o Szekspirze”, czyli nagi, stetryczały i nudny William [RECENZJA]

Gdy w 1613 roku podczas premiery spektaklu “All is True” (szerzej znanego pod tytułem “Henryk VIII”) spłonął Globe Theatre, dla Wiliama Szekspira było to symboliczne zakończenie jego twórczej kariery. Miejsce, w które włożył całe swoje serce, które przemienił w centrum kulturalne całych Wysp Brytyjskich, wraz z jednym wystrzałem źle zabezpieczonej armaty, przemieniło się w proch. Sam, nie będąc w stanie wytrzymać agonii jaką…

“W rytmie Kuby”, czyli misja uJAZZowienia kraju Castro [RECENZJA]

“W rytmie Kuby”, czyli misja uJAZZowienia kraju Castro [RECENZJA]

Kiedy 17 grudnia 2014 roku Barack Obama i Raul Castro ogłosili ponowne wznowienie kontaktów dyplomatycznych, Ben Jaffe uświadomił sobie, że wreszcie będzie mógł spełnić swoje marzenie i zabrać Preservation Hall Jazz Band na trasę koncertową po bardzo bliskim mu kraju. Wreszcie będzie mógł poczuć klimat congi, hawańskich rytmów i muzycznej miłości obecnej jedynie w Santiago. O tym spełniającym się śnie jednego z najbardziej zasłużonych…

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 22