Killer Style, czyli “Deerskin” [RECENZJA]

Killer Style, czyli “Deerskin” [RECENZJA]

Georges’a poznajemy, gdy podróżuje opustoszałymi francuskimi ulicami w rytm Et si tu n’existais pas. Po chwili zatrzymuje się na stacji benzynowej, by raz na zawsze zamknąć pewien rozdział swojego życia – spuścić w toalecie zamszową marynarkę – kończąc tym samym ze stylem smart casual. Nie będzie już wyglądał jak jeden z wielu nieudolnych biznesmenów, w przykrótkim zielonym garniturze, bladoniebieskiej koszuli i przetartych oksfordach….

“Mowa ptaków” – Dlaczego wszystko musi się rymować? [RECENZJA]

“Mowa ptaków” – Dlaczego wszystko musi się rymować? [RECENZJA]

Mało kto może to dziś pamięta, ale przed laty wstrząsnął Polską taki obrazek: grupa uczniów technikum zelżywa nauczyciela języka angielskiego, naśmiewa się z niego, od poniżających słów przechodzi do czynów. Portret ten wieńczy włożenie psorowi kubła na głowę. Scena ta głęboko zapisała się w świadomości Andrzeja Żuławskiego. To właśnie dlatego kubeł na głowie otwiera film Xawerego Żuławskiego, zrealizowany na podstawie przekazanego na łożu śmierci…

“Dirty God”, czyli piękno ukryte pod maską brzydoty [RECENZJA]

“Dirty God”, czyli piękno ukryte pod maską brzydoty [RECENZJA]

Najnowszą produkcję w reżyserii Sachy Polak, którą można było obejrzeć na 19. MFF Nowe Horyzonty, ciężko jest nazwać po prostu „filmem”. W przypadku Dirty God o wiele bardziej pasuje określenie „opowieść”. Traktuje ona o tragedii młodej dziewczyny oraz wynikającym z niej ogromnym bólu, z którym musiała się zmierzyć. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że jest to kolejna pozycja na liście wielokrotnie już „wałkowanych” dramatów obyczajowych,…

“Bacurau” – Czy postkolonialiści marzą o elektronicznych komunach? [RECENZJA]

“Bacurau” – Czy postkolonialiści marzą o elektronicznych komunach? [RECENZJA]

Brazylijskie sertão to najbardziej wdzięczne, poetyckie odludzie – położona w Regionie Północno-Wschodnim kwintesencja tego, co dumni Europejczycy jeszcze dziś nazywają Trzecim Światem. Nie docierają tam nie tylko nowotechnologiczne zabawki kolonizatorów, ale też oko kamery, bo o wiele efektowniej ogląda się przecież biedę podmetropolitarnych faweli i zdychających pod płotem dzieci. Tymczasem reżyserskie duo Kleber Mendonça Filho i Juliano Dornelles (odpowiedzialni za Aquariusa) wybierają właśnie…

“Przynęta”, czyli w sieciach gentryfikacji [RECENZJA]

“Przynęta”, czyli w sieciach gentryfikacji [RECENZJA]

Kino festiwalowe rządzi się swoimi prawami. Twórcy w przedstawianych na pokazach dziełach starają się przekraczać granice i odkrywać nowe filmowe tereny, często jednak głównie w warstwie fabularnej – niskie budżety miast wizualnych fajerwerków skłaniają raczej do osobistych rozliczeń, poruszania tematów tabu itd. Bardzo ucieszyłem się więc, widząc w konkursie MFF Nowe Horyzonty brytyjską Przynętę, której zwiastun zapadł mi w pamięć początkiem roku z okazji…

“Boska miłość” daje odpowiedź na pytanie, czy można tańcem wielbić Boga [RECENZJA]

“Boska miłość” daje odpowiedź na pytanie, czy można tańcem wielbić Boga [RECENZJA]

Rzadko kiedy religia, zwłaszcza katolicka, prezentowana jest w filmach w pozytywny, a przy okazji niejednoznaczny sposób. Zazwyczaj twórcy przedstawiają wiarę jako klatkę dla wolnego umysłu, zbiór skostniałych, ograniczających przepisów, a także dostrzegają w niej źródło nietolerancji i nienawiści wobec osób o innych poglądach. Istnieje także mniej liczna grupa reżyserów, dla której nauki Boga i kościoła są synonimem niepodważalnej, uniwersalnej prawdy. W produkcjach ufundowanych na nienaruszalnych dogmatach nie…

“Portret kobiety w ogniu” – Wizualna ekstaza, fabularna powtórka [RECENZJA]

“Portret kobiety w ogniu” – Wizualna ekstaza, fabularna powtórka [RECENZJA]

Namnożyło się ostatnio dzieł, w których uwięzione w sukniach kobiety walczą ze sztywnymi, anachronicznymi obyczajami i ograniczającymi zasadami. W polskim teatrze zajmowała się tym m. in. Ewelina Marciniak w gdańskim Portrecie damy, w serialach podobne wątki pojawiają się chociażby w Gentleman Jack oraz Outlander, zaś w filmach można te tematy odnaleźć w Faworycie, Lady M., czy Marii, królowej Szkotów.Schemat jest zawsze podobny: żyjąca w przeszłości bohaterka nie chce postępować…

“Zabierz mnie w jakieś miłe miejsce”, czyli coming of age jak stąd do Bośni [RECENZJA]

“Zabierz mnie w jakieś miłe miejsce”, czyli coming of age jak stąd do Bośni [RECENZJA]

Współczesna Europa, zintegrowana jak nigdy wcześniej, to obszar intensywnego ścierania się różnych kultur, mentalności, poziomów zamożności i stylów życia. Jednym z bardziej różnorodnych tygli, do którego aspirują przybysze z całego starego kontynentu i spoza jego granic jest Holandia – kusząca wysokim poziomem życia i otwartością społeczeństwa. Temat Bośniaków szukających szczęścia w tym kraju podejmuje w swoim debiutanckim filmie, Zabierz mnie w jakieś miłe miejsce, 32-letnia Ena…

1 2 3