Aktualności

Heath Ledger odmówił wystąpienia na gali Oscarów w 2007 roku. Nie podobały mu się żarty z “Brokeback Mountain”

Mikołaj Krebs
Brokeback Mountain
Heath Ledger i Jake Gyllenhaal na kadrze z filmu "Brokeback Mountain"

Jake Gyllenhaal ujawnił, że jego partner z planu, Heath Ledger, odmówił wystąpienia na gali Oscarów w 2007 roku. Powodem było żartowanie z Brokeback Mountain.

Brokeback Mountain jest przełomowym filmem w historii kina queerowego. Zdobył uznanie nie tylko krytyków, ale i publiczności. Został nominowany w ośmiu kategoriach oscarowych, w tym za role zarówno Jake’a Gyllenhaala, jak i Heatha Ledgera. Niestety, stał się też celem niemałej ilości homofobicznych żartów. Niektóre z nich, jak się okazuje, pochodziły również z wewnątrz środowiska.

Gyllenhaal powiedział w wywiadzie przeprowadzonym dla magazynu Another Man, że obaj panowie zostali zaproszeni do wystąpienia na gali Oscarów rok później. Jego filmowy partner odrzucił jednak tę ofertę. Przeszkadzało mu w niej robienie show kosztem historii przedstawionej w Brokeback Mountain.

Heath Ledger
Jake Gyllenhaal i Heath Ledger na rozdaniu nagród “Actors Guild Awards” w 2006 roku

“Pamiętam, że chcieli zrobić otwarcie przed rozdaniem nagród, które miało z tego żartować”, mówi Gyllenhaal. “I Heath odmówił. Pomyślałem: ‘och, okej… no trudno’. Zawsze mam podejście, że to wszystko jest w duchu dobrej zabawy. Wtedy Heath powiedział: ‘dla mnie to nie jest zabawa, nie chcę z tego żartować”, dodaje aktor.

Heath Ledger aktywnie zwalczał homofobiczne żarty i stereotypy. We wcześniejszych wypowiedziach Gyllenhaal wspomina, że zmarły aktor nigdy nie pozwalał sobie na kpiny z filmu. To była dla niego przede wszystkim historia o miłości.

Brokeback Mountain przegrało swój wyścig o Oscary w 2006 roku z Miastem Gniewu. Do tego obaj aktorzy musieli obejść się smakiem złotych statuetek. Nie zmienia to jednak faktu, że produkcja odcisnęła piętno w historii i zwróciła uwagę na społeczność LGBT.

Przeczytaj również:  "Hollywood": Sezon pierwszy | Serialawka #7

Źródlo: IndieWire / Another Man

Jedna odpowiedź do ““Córka boga”, czyli “The Other Lamb” [RECENZJA]”

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.