Advertisement
Aktualności

Azjatycki festiwal filmowy “Pięć Smaków” i jego koloryt

Maciej Szymkowiak
Kulinarne historie: Posiłek na planie (reż. Pen-ek Ratanaruang)/fot. materiały prasowe
Kulinarne historie: Posiłek na planie (reż. Pen-ek Ratanaruang)/fot. materiały prasowe

25 stycznia rozpoczął się chiński rok Metalowego Szczura. Gryzoń stanowi też logo nowej, czternastej już edycji Festiwalu Filmowego „Pięć Smaków”, który odbędzie się od 25 listopada do 6 grudnia w wersji online.

W programie festiwalu znaleźć można mnóstwo intrygujących, różnorodnych i zaskakujących pozycji, które powinny zaspokoić apetyt fanów kina azjatyckiego oraz osób, które dopiero chcą zacząć swoją przygodę z kinematografią Dalekiego Wschodu. Czeka nas podróż po mniej znanych rejonach kontynentu Azji; odwiedzimy spokojną wioskę „Nad rzeką Takatsu” w Japonii, zobaczymy, jak żyją poławiacze małży w Tajwanie w „Wiosce Ohong”, a nawet zanurzymy się w głąb morskiej otchłani w filipińskim „Morskim potworze”.

Dostępny będzie przegląd wyselekcjonowanych, uznanych filmów, które miały swoje premiery na wschodnim rynku i tamtejszych festiwalach przykuwając uwagę widzów i zdobywając liczne nagrody! Utracona beztroska w „Córkach”, subtelny humor w „Czasami, czasami”, ekstatyczne kadry z „Jallikattu”, czy też rapowa, uliczna historia o życiu i godności w „Wersach ulicy”!

Córki (reż. Hajime Tsuda)/for. materiały prasowe
Córki (reż. Hajime Tsuda)/for. materiały prasowe

Jeżeli znacie kogoś, kogo zachwyciło „Parasite” Bonga Joon-hoo, to spieszcie mu donieść, że na festiwalu „Pięciu Smaków” znalazło się specjalne miejsce w sekcji „Parasites” dla filmów opowiadających o podziałach klasowych i nierównościach społecznych, tak jak uczynił to zdobywca Oscara. „Starcie przegrywów” o sportowcach chcących zmienić swój los, „Szczęściara Chan-sil” o byłej producentce filmowej, która musi odnaleźć się w życiu poza planem filmowym.

Od miesięcy trwają protesty w Hongkongu, metropolii mieszającej anglosaską i chińską kulturę. Każdego, kto chce poczuć, czym jest tak naprawdę Hongkong i jak się tam żyje obecnie, odsyłamy do sekcji: „Hongkong dziś”, a tam znajdziecie zarówno opowieść o przestępstwie, którego świadkiem jest wyłącznie kolorowa papuga („Nieoczekiwany świadek”), jak i o parze, która aktywnie zaangażowana była w prodemokratyczne protesty ruchu Żółtych Parasolek w 2014 roku („Osobno”).

Jeśli tradycyjne oglądanie filmów jest dla was passé, to powinniście wiedzieć, że podczas obecnej edycji, zostanie umożliwiona oddzielna sekcja, która w całości poświęcona jest azjatyckim filmom VR. Gogle do oglądania filmów w 360 stopniach są do zamówienia na stronie festiwalu!

Jallikattu reż. (Lijo Jose PELLISSERY)/ fot. materiały prasowe
Jallikattu reż. (Lijo Jose PELLISSERY)/ fot. materiały prasowe

Na głodnych nie tylko filmowych wrażeń, czeka sekcja „Kino ze smakiem” zrealizowana w porozumieniu z kilkoma warszawskimi restauracjami, które oferują dowóz specjalnych posiłków. Unikatowych, gdyż są to wariacje lub bezpośrednie odwzorowania dań z filmów, które można oglądać na festiwalu! Każdy, kto oglądał azjatyckie filmy, wie, że nie należy tego robić na pusty żołądek, chyba że nie straszne wam, częste o obfite posiłki spożywane przez protagonistów.

W te deszczowe, jesienne dni między 25 listopada a 6 grudnia, najlepsze, co można zrobić w trosce o własne zdrowie psychiczne, to znaleźć chwilę i udać się w filmową (i smakową) podróż w barwną Azję malowaną obrazami przeróżnych reżyserów.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.