Advertisement
KomiksKultura

“Słuchajcie Dziewczyny!” – Viva la Vulva! [RECENZJA]

Maja Rybak
Katja Klengel Słuchajcie dziewczyny
kadr z komiksu fot. Materiały prasowe

Dziewczyny nie mają łatwo w życiu, szczególnie w okresie dorastania i wczesnej dorosłości. I proszę o nie przewracanie oczami, ponieważ jest to smutna i dołująca prawda, przed którą stajemy bardzo szybko po urodzeniu. O tym właśnie pisze Katja Klengel w swoim Słuchajcie Dziewczyny!. Od mocno zakorzenionych stereotypów, które na co dzień słyszymy od rodziny i innych dorosłych po media, które co jakiś czas próbują przeforsować nowe, często nieosiągalne ideały urody. Ciało bez jednego chociażby włoska. Kształty greckiej bogini piękna (albo sztucznej Kardashianki), ale przy masie ciała nieprzekraczającej 50 kg. Dochodzi do tego to, że podczas historii w szkołach nauczani jesteśmy tej spisanej głównie przez mężczyzn…

Słuchajcie Dziewczyny! przedstawia nam spostrzeżenia i wnioski autorki na temat otaczającego dziewczyny i kobiety świata. Wnioski wyciągnięte na podstawie swoich własnych doświadczeń, czasem opowieści swoich znajomych. Kobiety, mówiąc krótko, mają prze*rane, ale nie znaczy to, że nie możemy zawalczyć o swoje, starać się krok po kroczku zmieniać otaczający nas świat. I takie właśnie przesłanie ma dla nas Katja Klengel. To, i jeszcze: pie*rzyć standardy piękna forsowanego od dekad!

Katja opowiada nam o tym, jak dostała swoją rubrykę w gazecie. O tym, że chciałaby być jak Carrie Bradshaw z Seksu w Wielkim Mieście i ze swoją rubryką prawie jest. Tylko czemu w serialu o silnych niezależnych kobietach jest tylu facetów?

W komiksie możemy przeczytać również krótkie historyjki z czasów dojrzewania autorki. Jak bardzo uciążliwe staje się owłosienie na ciele, jak bardzo boli depilacja i jak bardzo potrafi być męcząca. Kobieta sprawnie wytłumaczy, jak bardzo przytyki od znajomych, a czasem nawet nieznajomych mogą utrudnić nasze życie. Wreszcie, jak bardzo niesmaczne są komentarze rzucane przez facetów w różnych sytuacji. Kupujesz jedzenie na wynos? Weź mnie ze sobą, też Cię rozgrzeję. Drodzy Panowie!  Takie komentarze nie dość, że nie są na miejscu, są również niesamowicie wkurzające! Bez względu na to, ile razy wcześniej byłyśmy adresatkami takich (nie)śmiesznych tekstów.

Katja Klengel poświęca również kilka na stron niepotrzebny na podział płeć w zabawkach, który bardzo nie odpowiadał jej w dzieciństwie. Czemu bowiem jej brat dostał ekstra zestaw Lego z zamkiem, mostem i smokiem, a jej przypadł różowy zestaw z plażą i dziwnym małym kolesiem w samochodziku?

Katja Klengel Słuchajcie dziewczyny
kadr z komiksu fot. Materiały prasowe

Najważniejszą jednak częścią jest dla mnie jednak Odkrywanie łechtaczki, w której Katja skupia się na… seksie. Opierając się na swoich własnych doświadczeniach przekazuje nam bardzo ważną informację, której brakuje nie tylko na (nieistniejących już) lekcjach nazywanych edukacją seksualną. Nadal spotykamy się z przestarzałymi “założeniami” w literaturze oraz wśród naszych znajomych czy rodziny. A mianowicie chodzi o “ważność” męskiego orgazmu oraz samą rolę kobiety w czasie stosunku. Nie chcę zdradzać zbyt dużo, ale ten rozdział może się szczególnie przydać wszystkim dziewczynom oraz kobietom.

Komiks nie wszystkim się spodoba. Na pewno nie tym, którzy uważają, że feminizm nie jest nikomu potrzebny i jedynie wywołuje bezowocne dyskusje i konflikty. Z drugiej jednak strony, Słuchajcie Dziewczyny! może pomóc zrozumieć, z czym kobiety mają do czynienia od niemal pierwszych lat życia, i jak bardzo może to wpływać na ich postrzeganie siebie samych.

Katja Klengel Słuchajcie dziewczyny
kadr z komiksu fot. Materiały prasowe

Strona wizualna komiksu, za którą również odpowiada Katja, wraz z Adrianem vom Baurem odpowiedzialnym za kolory jest bardzo prosta, nieskomplikowana, lekko, powiedziałabym, kreskówkowa. Ilustracje niemal idealnie oddają odczucia autorki, pokazują to, czego tekst często nie byłby w stanie bez długich opisów. Całość utrzymana jest w kilku odcieniach różu, a  nieskomplikowane ilustracje nie osnuwają nam przesłanie całego komiksu.

I tak dotarliśmy do końca. Głównym przesłaniem Słuchajcie Dziewczyny! jest życiowa zasada, do której Katja Klengel sama dochodziła latami. Dziewczyny, kochajcie siebie, nie dajcie się złym słowom i nieosiągalnym standardom oraz walczcie o lepsze jutro!. I choćby za te mocno i jasno wyrażone słowa polecam ten komiks wszystkim, a szczególnie nastoletnim dziewczynom. W czasach mojego dorastania przydałby mi się taki komiks, z taką właśnie konkluzją. Zdecydowanie ułatwiłby mi on kilka rzeczy…

Ocena

9 / 10

Warto zobaczyć, jeśli polubiłeś:

"Fetysz Mózgu", "Walka Kobiet. 150 Lat Bitwy o Wolność, Równość i Siostrzeństwo"

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.