Advertisement
Octopus Film Festival 2021PublicystykaZestawienia

Octopus Film Festival 2021. 6 rzeczy, na które czekamy najbardziej!

Redakcja Filmawki
Mandibles
Kadr z filmu "Mandibles" | Reżyseria: Quentin Dupieux

Już dziś startuje “Octopus Film Festival” wraz ze swoją czwartą edycją. Tak jak zawsze, Gdańsk na tydzień stanie się stolicą kina gatunkowego. 

Jak podkreślają organizatorzy, tegoroczna edycja to kolejne pobite rekordy pod względem proponowanego widzom programu – 11 sekcji tematycznych, 11 lokalizacji, 47 filmów i aż 60 pokazów. W gąszczu tych atrakcji nie da się ukryć, że są rzeczy, na które czeka się bardziej niż inne. Dlatego stworzyliśmy listę, z której dowiecie się, że w tym roku na Octopusie najbardziej czekamy na…


…sekcję Ozploitation

Ozploitation
“Człowiek z Hong Kongu” / “Polowanie na indyka” / “Niezupełnie Hollywood”

Amerykańskie kino gatunkowe (w pewnym stopniu również tamtejsze kino eksploatacji) było jednym z ważniejszych czynników kształtujących mój gust filmowy. Horrory, sci-fi, westerny czy thrillery zza oceanu – te mniej lub bardziej nowatorskie – na dobre rozgościły się na otaczających mnie ekranach. Oswojona z amerykańskimi produkcjami, szczególnie z ich stylem, tematyką czy wykorzystywanymi przez nie schematami, poczułam podekscytowanie, dowiadując się coraz więcej na temat Ozploitation – szalonego australijskiego kina gatunków. Wyjątkowość Australii fascynowała mnie od dziecka. Osobliwe zwierzęta, które znajdą tysiące sposobów na zabicie człowieka. Ekstremalna pogoda. Niechlubne epizody w historii kraju. Ogień i piasek wdzierające się do domów. O Ozploitation dowiedziałam się niedawno (choć Mad Maxa znam ładnych parę lat) i po troszkę zaczęłam zagłębiać się w tę kategorię. Wiadomość, że australijskiemu kinu gatunków (konkretnie kinu eksploatacji) została poświęcona jedna z sekcji Octopus Film Festival, bardzo mnie ucieszyła. Z największą przyjemnością przyjęłam informację, że w programie pojawił się Długi weekend – film, który zupełnie przypadkowo obejrzałam jako dziecko i zapamiętałam z niego głównie diugonia pojawiającego się niczym Hiszpańska Inkwizycja w wydaniu Monty Pythona. (Marcelina Kulig)


…”Mandibles”

Ze wszystkich premier tegorocznego festiwalu niewątpliwie najważniejszym tytułem jest najnowszy film Quentina Dupieux. Autor “Morderczej opony” powraca z opowieścią o dwóch kumplach, którzy decydują się tresować muchę o rozmiarach psa. Jak zawsze w przypadku reżysera mamy do czynienia z kuriozalnym punktem wyjścia, a znając jego twórczość zakładać można, że tej kuriozalności będzie z każdą sceną coraz więcej. Pozostaje mieć nadzieję, że tendencja zwyżkowa jego twórczości (znakomite “Deerskin” z zabójczym stylem) zostanie utrzymana, a my, w oparach absurdu, zachwycimy się jego wyobraźnią po raz kolejny.


…dokumenty o historii kina

Królowie wideo
Królowie wideo | Reżyseria: Lukáš Bulava

Rozwijający się nurt kina dokumentalnego, eseistycznego o historii kina, jest jedną z najciekawszych tendencji twórczych współczesnej kinematografii. W tym roku zobaczymy trzy dzieła o kinie: “Niezupełnie Hollywood” wpisujący się w retrospektywę Ozploitation, “Królowie wideo” skupiający się na miłości do nośnika VHS, a także trzygodzinna encyklopedia filmowa, “Gęstwa mroczna, dni zaklęte: historia folk horroru”. I niewątpliwie to właśnie to ostatnie dzieło, autorstwa reżyserki filmowej Kier-La Janisse jest najciekawszym tytułem całej sekcji. Można spodziewać się podróży przez gatunek znany z nazwy, ale niekoniecznie z rozpoznawalnych powszechnie tytułów. Monumentalna próba uchwycenia jego istoty wyrasta z pasji autorki, a także chęci popularyzacji twórczości, która potrafiła stylistycznie inspirować twórców współczesnych horrorów – od Eggersa do Astera.


…”Tam, gdzie słońce nie dochodzi”

Tam, gdzie słońce nie dochodzi
Oryginalny tytuł: Butt Boy | Reżyseria: Tyler Cornack

Gdy zobaczyłam tytuł “Tam, gdzie słońce nie dochodzi” przeglądając program Octopusa, pomyślałam „hmm, kolejny film o wampirach?”. Później przeczytałam opis produkcji. Ach, ja naiwna. Chodziło o dupę. “Tam, gdzie słońce nie dochodzi” (oryginalny tytuł to “Butt Boy”, co powinno rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie tematyki filmu) opowiada o detektywie podejrzewającym nowo poznanego kolegę z AA o porywanie ludzi i wciąganie ich tyłkiem. TYŁKIEM. Opis produkcji wzbudził moją ciekawość. Po obejrzeniu zwiastuna, film Tylera Cornacka ma moją pełną uwagę. Prymitywny żart i powaga kina noir? Intrygujące, zwariowane połączenie. “Tam, gdzie słońce nie dochodzi” ma w sobie szaleństwo, fantazję i zafascynowanie kinem, które wyróżniają Octopus Film Festival. To film idealnie mieszczący się w definicji Midnight Movie. Nie mogę doczekać się seansu o północy i wejścia do krainy absurdu. (Marcelina Kulig)


…seanse plenerowe

Łowca androidów
„Łowcę androidów”zobaczymy w industrialnych przestrzeniach gdańskiej elektrociepłowni przywołujących na myśl filmowe miasto przyszłości

Octopus poza kinem gatunkowym jak zawsze oznacza seanse w plenerze, gdzie sam pokaz koresponduje z otaczającą przestrzenią. Już w dniu otwarcia wyświetlony zostanie “Moon” z Samem Rockwellem w roli głównej we wnętrzu specjalnie skonstruowanego namiotu sferycznego. Najbardziej jednak czekam na “Łowcę Androidów” w otoczeniu Elektrociepłowni. Powrót do dzieła Ridleya Scotta w zainscenizowanej przestrzeni, mam nadzieję stanie się portalem do alternatywnej rzeczywistości, do wyobrażonego Los Angeles roku 2019. Gwoli kronikarskiego obowiązku należy również czekać na to co wciąż nieznane – tegoroczny seans ukryty, który zwieńczy cały gdański festiwal. 


…niespodziankę

Octopus Film Festival 2021
Autorką identyfikacji wizualnej czwartej edycji Octopus Film Festival jest Ada Zielińska.

Co roku pewne dzieło Octopusa stanowi dla mnie niespodziankę. Pojedynczy seans, który zostanie ze mną na dłużej, być może całe filmowe życie. I na takie przeżycie, niespodziewane, zaskakujące, czekam i w tym roku, licząc że przyjdzie i zaświeci jak słońce nad Stocznią w trakcie popołudniowych seansów. Patrząc na program, wiem że na ulicy Elektryków (a także w debiutującym w tym roku Multikinie) czegoś podobnego najprawdopodobniej doświadczę, więc z wypiekami na twarzy spodziewam się filmowego niespodziewanego.

Festiwal potrwa do niedzieli 8 sierpnia. Zapraszamy do zapoznania się z jego pełnym programem.

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.