Aktualności

Zobacz niepublikowany wcześniej fragment filmu “Matthias i Maxime” Xaviera Dolana. Od piątku w kinach!

Redakcja Filmawki
Matthias i Maxime
fot.: Camille Felton jako Erika

Emocjonujący, pełen humoru, romansu i czułości najnowszy film Xavier Dolana – Matthias i Maxime trafi do polskich kin 21 lutego. Dziś premierowo prezentujemy jego fragment!

Dzięki tej scenie Dolan udowadnia, że jest genialnym obserwatorem rzeczywistości. Możemy w niej zaobserwować interakcje i niesamowity kontrast między pokoleniem Z a millenialsami. Reżyserowi nieraz zarzucano zbyt duże samouwielbienie i brak umiejętności wyjrzenia poza własny nos. Tu pokazuje, że tym razem nie opowiada historii o sobie a o ludziach, którzy go otaczają. Ostrość dialogów, przeskakiwanie między dwoma językami, bliskość między przyjaciółmi, którzy mimo żelaznej relacji i tak bywają w swoim towarzystwie niezręczni.

-> Nasza recenzja

Historia pocałunku, który na zawsze odmienił życie tytułowych bohaterów, wstrząsnął starą znajomością, zmącił beztroskie wody młodości. To pean na cześć przyjacielskich więzów, który przypomina, że prawdziwa miłość czasem zaczyna się od prawdziwej przyjaźni, a na pewno nie może się bez niej obejść.

Maxime i Matthias są najlepszymi przyjaciółmi od czasów przedszkola. Obaj mają sprecyzowane plany na przyszłość: Max wybiera się na dwa lata do Australii, Matta czeka awans i ślub. Te perspektywy pokrzyżuje jednak pewna impreza, podczas której zagrają w studenckiej etiudzie filmowej. Dlatego właśnie, poniższa scena jest kluczowa.

Jest to też nasz zdecydowanie ulubiony fragment całego filmu. Dolan udowadnia tutaj, jak genialnym jest obserwatorem rzeczywistości. Możemy w niej zaobserwować interakcje i niesamowity kontrast między pokoleniem Z a millenialsami. Reżyserowi nieraz zarzucano zbyt duże samouwielbienie i brak umiejętności wyjrzenia poza własny nos. Tu pokazuje, że tym razem nie opowiada historii o sobie, a o ludziach, którzy go otaczają. Ostrość dialogów, przeskakiwanie między dwoma językami, bliskość między przyjaciółmi, którzy mimo żelaznej relacji i tak bywają w swoim towarzystwie niezręczni. No i nasza ulubiona bohaterka, młodsza siostra Erika, dzięki której fabuła filmu by nie zaistniała.

Przeczytaj również:  #ZostańWDomu i wybierz się na spacer po znakomitych muzeach

Dodatkowe informacje na temat filmu znajdziecie klikając w ten link.

 

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.