AktualnościKomiksKulturaPublicystykaZestawienia

Egmont podzielił się z nami listą 10 komiksów, od których należy zacząć czytanie DC!

Redakcja Filmawki
Kolaż okładek fot. Egmont

Odkąd zaczęliśmy się zajmować na Filmawce komiksami, głowimy się, jak przedstawić wam to niezwykłe medium w przystępny sposób. Szczególnie zważywszy na to, że komiks superbohaterski; zdecydowanie jedna z najważniejszych i najbardziej znanych gałęzi komiksowych to prawdziwy gąszcz powiązań, w których łatwo się pogubić. Tym razem z pomocą przyszedł sam wydawca. Egmont podzielił się z nami swoją własną listą 10 komiksów, które pozwolą wam zagłębić się w świat Supermana, Batmana i całej plejady bohaterów DC Comics! Z przyjemnością dzielimy się nią z Wami!

1. Batman: Zabójczy żart – narodziny Księcia Zbrodni

Batman: Zabójczy żart Egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

Nawet jeśli o komiksach wie się mniej niż nic, jest kilka pozycji, które przewijają się w kanonie zawsze i wszędzie. A jeśli mówimy o programie obowiązkowym spod szyldu DC Comics, nie ma chyba komiksu popularniejszego niż Zabójczy Żart Alana Moore’a. To pozycja idealna dla debiutantów z kilku ważnych powodów. Przede wszystkim oferuje ona zaskakująco dogłębny wgląd w rozchwianą psychikę najpopularniejszego złoczyńcy Gotham City. Na fali popularnego filmu z Joaquinem Phoenixem, warto przyjrzeć się jak wiele paraleli do dzieła Moora nosi film Todda Philipsa i jak wiele mu zawdzięcza. Mimo niewielkiej objętości (co powinno być plusem przy pierwszym zetknięciu z komiksowym uniwersum), zarówno Batman jak i Joker mają tu wiele miejsca by ustanowić swoją pozycję w świecie DC, zdefiniować relację między nimi i wysoko zawiesić poprzeczkę komiksowym scenarzystom na następne lata. A to tylko pierwszy krok do cudownego świata nie tylko komiksów z Batmanem, ale także twórczości Moore’a. (Norbert Kaczała)

2. Batman: Rok pierwszy – o początkach Mrocznego Rycerza

Batman: Rok pierwszy egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

Nie ma bardziej oczywistej, a zarazem zwyczajnie trafniejszej odpowiedzi na pytanie, po który komiks o Batmanie sięgnąć na początek swojej przygody z tym medium, aniżeli wskazanie Roku Pierwszego Franka Millera. Choć obecnie tego autora sprowadza się często do roli odklejonego od rzeczywistości grafomana, nie da się zaprzeczyć, że to właśnie on swego czasu stworzył najbardziej esencjonalną genezę Człowieka Nietoperza, będącą idealnym punktem wyjścia do każdej jego dalszej przygody. Realistycznym, oszczędnym w środki Rokiem Pierwszym uformował tę postać, nadając jej charakter działającego poza prawem detektywa, siejącego postrach w najniebezpieczniejszych dzielnicach Gotham mściciela oraz… zwykłego człowieka, który w świecie ogarniętym korupcją i nierównością próbuje zrobić różnicę. To także dzieło wypełnione po brzegi ikonicznymi kadrami rysowanymi przez Davida Mazzucchelliego, do których po dziś dzień, ze względu na ich kompozycyjny polot, regularnie odnoszą się kolejni filmowcy, animatorzy czy też komiksowi artyści biorący na warsztat historie o Mrocznym Rycerzu. (Maurycy Janota)

3. Strażnicy – być może najważniejsi herosi w dziejach

watchmen egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

Nie wiem, czy musimy was długo namawiać do lektury Strażników. Zarówno dzieło Alana Moore’a i Dave’a Gibbonsa, jak i kontynuujący historię serial Damona Lindelofa to dzieła, które są absolutnymi pozycjami obowiązkowymi dla fanów nie tylko komiksu, ale po prostu dobrego science-fiction zawierających silny komentarz społeczny. Akcja Strażników rozgrywa się w latach 80. w Stanach Zjednoczonych i stanowi kwintesencję mroku Zimnej Wojny. To nie Joker odkrył, ile zła kryje się w ciemnych uliczkach amerykańskich metropolii. Kilka dekad wcześniej zrobił to Alan Moore dostarczając historię z całą plejadą dziwacznych, obsesyjnych i zapadających w pamięć bohaterów, którym daleko do chwalebnych motywacji charakterystycznych dla członków Ligi Sprawiedliwości. Serdecznie zachęcamy Was także do odsłuchania podcastu Marcina na temat serialu, którego akcja ma miejsce już we współczesności. (Andrzej Badek)

Przeczytaj również:  "W dół, do ziemi", czyli oldschoolowe sci-fi z prawie-Jedi na okładce [RECENZJA]

4. Czerwony Syn – Superman jako dyktator

Czerwony syn egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

Dla kontekstu – mała historyczna ciekawostka. Wiecie że pseudonim „Człowiek ze Stali” nosił nie tylko Clark Kent, ale także… Józef Stalin? Rozwijając ten fakt, przed oczami stanie nam kuriozalna na pozór wizja, w której młody Superman nie wylądował za młodu na farmie w Kansas, a w centrum Związku Radzieckiego. Historię taką wcielił w życie znany choćby ze stworzenia serii Kick-Ass Mark Millar, tworząc zaskakująco ciekawą zmianę tonów. Czerwony Syn to wizja świata, w którym takie idee jak sprawiedliwość, empatia i wspólne dobro zostają silnie zakwestionowane, pozwalając by Superman stał się dyktatorem. Pojawią się tu postacie znane nie tylko z kart historii, ale także uniwersum DC Comics. Oczywiście w nieco wypaczonej wersji, dostosowanej do słusznej wizji ZSRR. To niezwykle ciekawa, niekanoniczna opowieść, która rzuca zupełnie inne światło na ukochanego bohatera wielbionego przez miliony. (Norbert Kaczała)

5. Green Arrow – współczesny Robin Hood

Green Arrow Egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

Green Arrow obecnie kojarzony jest głównie z serialu animowanego, ale w komiksowym świecie DC jest obecny od 1941 roku! Jeff Lemire to znany i doceniany kanadyjski scenarzysta, który dał tej postaci nowe życie, a Andrei Sorrentino stworzył rysunki, dzięki którym każda strona jest wizualną ucztą. Jeden z najlepszych “komiksów akcji” (jeśli możemy się tak wyrazić) w katalogu DC. Znajomość innych tytułów z Olivierem Queenem nieobowiązkowa! (Michał Skrzyński)

6. Batman – największy detektyw na świecie

Batman egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

Wszelakie komiksowe eventy, cross-overy czy powracające ciągle wielkie resety całego uniwersum mogą skutecznie odstraszać nowych czytelników. Z odsieczą przychodzi Egmont, proponując zupełnie świeży start w postaci serii pisanej przez Toma Kinga. Jestem Gotham to komiks, od którego spokojnie można zacząć przygodę z Mrocznym Rycerzem, nie musząc odrabiać żadnej pracy domowej. Historia oferuje wiele nowych wątków, a wszelakie powiązania z postaciami z przeszłości zostają sensownie uzasadnione i wyjaśnione. Batman staje tutaj przez dość wyjątkowym dla niego problemem – byciem zastąpionym. W Gotham City pojawiają się bowiem potężne bliźnięta, chcące stać się jego naczelnymi obrońcami. A nic nie deprecjonuje naszego bohatera bardziej, niż brak supermocy, które posiada konkurencja. W tym komiksie znajduje się wszystko, za co zdywersyfikowana publika kocha Batmana w jego różnych inkarnacjach. Pulpowa przesada, klasyczne historie o ludziach w pelerynach, emocjonalny dramat, odpowiednia dawka mroku i dyskusja nad ogólnym statusem bohatera. (Norbert Kaczała)

Przeczytaj również:  Muzyczne rekomendacje: czerwiec 2020

7. Flash – najszybszy człowiek na Ziemi

Flash egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

Flash jest postacią, która może i ustępuje słynnej Trójcy (Batmanowi, Supermanowi i Wonder Woman) popularnością, ale na pewno nie swoim wpływem na kształt uniwersum DC. Żaden inny zamaskowany heros nie namieszał bowiem w ostatnich latach tak bardzo w chronologii tego komiksowego świata, jak właśnie Barry Allen, który dzięki mocy niezwykłej szybkości potrafi zmieniać bieg wydarzeń, co naturalnie nie zawsze dobrze się kończy… Flash Joshuy Williamsona, którego początkiem jest tom pt. Piorun uderza dwa razy, to rzadko spotykany gwarant stabilności. W czasach, w których komiksowe serie zwykle nie trwają długo, a w związku z częstą zmianą polityki DC, regularnie dochodzi w nich do rotacji na stołkach scenarzysty, odrodzeniowy tytuł o Najszybszym Człowieku na Ziemi pozostaje jedynym, którego od startu inicjatywy omijały większe rewolucje. (Maurycy Janota)

8. Nowy Superman, czyli Człowiek ze Stali

Człowiek ze stali egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

Człowiek ze stali to kolejny z fundowanych czytelnikom raz na kilka lat świeżych startów w serii o najsłynniejszym herosie w historii komiksu. Ten, będący wstępem do dwóch regularnych tytułów skupionych na tej postaci, czyli Supermana oraz Action Comics, wyróżniał się głośną marketingową otoczką, związaną z przejściem ich autora, Briana Michaela Bendisa, do wydawnictwa DC i jego jednoczesnym opuszczeniem po wielu latach owocnej współpracy szeregów konkurencji. Scenarzyście, który w Marvelu wybił się za sprawą Daredevila czy też Ultimate Spider-Mana, najwięksi rywale na rynku powierzyli Ostatniego Syna planety Krypton na wyłączność. Człowiek ze stali to stosunkowo nowa pozycja, więc jeśli komuś zależy na tym, by sprawdzić, co obecnie słychać u Clarka Kenta, ciężko o lepszą rekomendację. (Maurycy Janota)

9. Harleen – szalona i bezkompromisowa Harley Quinn

Harleen egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

W popkulturowym świecie już na dobre przywykliśmy do duetu Harley Quinn i Jokera, jednak zwykle to nasz pajac był postacią pierwszoplanową. Na ten moment role się odwracają, a wpływ miały na to takie tytuły jak Ptaki Nocy i Harleen właśnie. To fenomenalnie zilustrowana historia o początku tej toksycznej reakcji z punktu wiedzenia Harley, zaprezentowana w wersji dla zdecydowanie dla dorosłych. (Michał Skrzyński)

10. Batman – Biały Rycerz – Joker i Batman zamieniają się rolami

Batman Biały rycerz egmont
Okładka komiksu fot. Egmont

A co jeśli to Batman byłby tym złym? Sean Murphy w odważnej, autorskiej wariacji na temat relacji wiecznych rywali – Batmana i Jokera. To dekonstrukcja na niezwykłą skalę, która pozwala spojrzeć na klasyczne postaci z całkiem innej strony. No i wygląda obłędnie! (Michał Skrzyński)

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.