Aktualności

Pomysł na walkę z rozprzestrzenianiem się koronawirusa? Spoilery z Netflixa na miejskich billboardach

Redakcja Filmawki
Netflix
Jeden z wielu fałszywych billboardów zaprojektowanych, aby zatrzymać ludzi w domu.

Aby powstrzymać ludzi od wychodzenia z domu i rozprzestrzeniania przez nich wirusa, należy chwycić się wszelkich środków. Tak przynajmniej uważa dwóch studentów ze szkoły reklamy w Hamburgu, którzy stworzyli fałszywą kampanię Netflixa, zakładającą pojawienie się w przestrzeni miejskiej billboardów ze spoilerami z najgłośniejszych seriali tego serwisu streamingowego. 

Wszystko zaczęło się, gdy dwoje wspominanych studentów, Seine Kongruangkit i Matithorn Prachuabmoh Chaimoungkalo wróciło w zeszłym tygodniu do Tajlandii i zauważyło, że ​​rząd nie poinformował skutecznie o niebezpieczeństwach pandemii.

– “Postanowiliśmy więc pomóc, robiąc to, co umiemy najlepiej: tworząc kreatywne pomysły” – mówi Prachuabmoh Chaimoungkalo.

Odkąd udostępnili oni kampanię online w czwartek rano, portale z całego świata i wiele osób na Twitterze pomyliło ją z prawdziwą kampanią Netflixa i założyło, że billboardy, które istnieją wyłącznie cyfrowo, faktycznie istnieją.

Zdaniem twórców, kampania pełniłaby również funkcję reklamy dla serwisu Netflix, przypominając ludziom nie tylko o powrocie do domu, ale także o dokończeniu ich ulubionych seriali. Chociaż nie wydaje się, że Netflix, który według Chaimoungkalo odrzucił propozycję kampanii, potrzebuje dużej pomocy. Odkąd rządy całego świata nakazują siedzieć w domu, firma zanotowała zarówno wzrost akcji, jak i liczby użytkowników.

– “Od początku wiedzieliśmy, że to cudowny pomysł i że powinien on przynajmniej mieć szansę na przedstawienie jakiejś agencji lub klientowi, ale naszym celem było pomóc w stworzeniu czegoś, co naprawdę może przyczynić się do zmiany.” – mówi Prachuabmoh Chaimoungkalo, który nie oczekiwał, że reklama stanie się tak popularna.

Przeczytaj również:  Wraca Tony Montana! Remake "Człowieka z blizną" w rękach Luci Guadagnino i braci Coen

Jedna odpowiedź do ““Córka boga”, czyli “The Other Lamb” [RECENZJA]”

Nasza strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.